Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235089.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Czwartek, 9 kwietnia 2009 Kategoria Po mieście.

Przez pola i lasy.

Przez pola i lasy, ale także i ulicami Szczecina, bo był to dzień także zakupów. Po zakupach przez las dotarłem do Głębokiego, potem leśniczówka Owczary, obok strzelnicy pod Wołczkowem. Wołczkowo i powrót do lasu. Całkiem sympatyczny dzień, chociaż po nocnym deszczu było nieco chłodniej.
Środa, 8 kwietnia 2009 Kategoria Po mieście.

Wiosenne lenistwo.

Poranny spacer na rowerze wokół jeziora Głębokiego ale wcześniej wypad na drobne zakupy na placu Kilińskiego.Ciepło i leniwie, bo mogłem pojechać gdzieś dalej.


Wtorek, 7 kwietnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Wreszcie są bociany.

Trasa przez Głębokie, Wołczkowo, Dobrą do granicy, Buk i powrót przez Dobrą, Sławoszewo, Bartoszewo do Głębokiego, no i przez las do domu. Miły dzień, chociaż w drodze powrotnej miałem niekorzystny wiatr. Ciepło. Po raz pierwszy tego mogłem zobaczyć bociany w gniazdach, najpierw na kościele w Wołczkowie, a potem w Dobrej (vide zdjęcie).
Poniedziałek, 6 kwietnia 2009 Kategoria Po mieście.

Rano szron !

Czas miałem ograniczony, więc przez las dojechałem do Głębokiego ( 5 km ) a potem ulicą Miodową czyli pod górę do miejscowości Osów (dotąd stosowałem nazwę Osowo i nawet nie bardzo wiem jaka nazwa jest prawidłowa ?) i z górki ulicami Chorzowską, Chopina, Broniewskiego do domu. Rano na dachach był szron, potem jednak było coraz cieplej.
Niedziela, 5 kwietnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Poniemiecka fabryka benzyny syntetycznej.

Nadal wiosenna pogoda, chociaż ranek był dość chłodny. Wzdłuż Odry pojechałem przez Gocław, Glinki, Skolwin (tu już prace z remontem kanalizacji zostały zakończone) pod obszar, który kiedyś zajmowała niemiecka fabryka benzyny syntetycznej a że od wielu lat tam nie byłem, więc zostałem zaskoczony faktem jak bardzo ten teren został zarośnięty krzewami i drzewami - zupełna dzicz. Stamtąd wróciłem przez Police, Siedlice do domu.


Sobota, 4 kwietnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Bobry ?

Przy pięknej pogodzie przejechałem pętlę sławoszewską. Między Sławoszewem a Grzepnicą jest mały mostek nad kanałem wodnym, przy którym zauważyłem na drzewach działalność bobrów, co uwieczniłem na zdjęciu. Na łąkach pod Wołczkowem - helikopter wojskowy.

Piątek, 3 kwietnia 2009 Kategoria Po mieście.

17 stopni, bezchmurne niebo !

Super pogoda ale w Lasku Arkońskim dwukrotnie wpadałem na znajomych, i to bez rowerów, z którymi spędziłem kilka godzin na gadulstwie o niczym. Jutro się poprawię. Nadal podziwiam krokusy, które tak pięknie kwitną na pięknym, szczecińskim zakątku o nazwie Jasne Błonia. Tam też znajduje się pomnik Czynu Polaków, a także pomnik Jana Pawła II - to informacje dla bikerów, którzy nie znają Szczecina.

Czwartek, 2 kwietnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Warzymice i dalej !

Aż nudno pisać o pogodzie, bo niezmiennie jest rewelacyjna, wiosenna. Przez Gumieńce, Rondo Hakena, Warzymice, Będargowo, Dołuje, Redlicę i Bezrzecze do Lasku Arkońskiego a stamtąd do domu. Na trasie "udało" mi się zgubić czapkę.
Środa, 1 kwietnia 2009 Kategoria Po mieście.

Uroczy dzień !

Dzień nadal jest bardzo piękny, bo niebo jest bezchmurne, 13 stopni ciepła i bez wiatru. Mimo to długo nie pojeździłem - trasa z domu na Turzyn, więc blisko a potem pod Pilchowo, więc też blisko. Niestety oprócz roweru miewam też pewne obowiązki rodzinno - domowe. Maksymalną szybkość znowu "zniszczył" mi przejeżdżający obok tramwaj. Na Jasnych Błoniach, jak co roku, pięknie kwitną krokusy, więc jeszcze dwa zdjęcia.

Wtorek, 31 marca 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Piękny dzień.

Korzystając z pięknej pogody pojechałem przez Krzekowo, Mierzyn, Skarbimierzyce, Lubieszyn, Buk, Dobrą, Sławoszewo, Bartoszewo do Głębokiego, skąd tradycyjnie przez Las Arkoński do domu. Pod lasem byłem świadkiem pożaru trawy i chaszczy przy pętli trójki, spowodowanego przez jakiegoś idiotę. Na zdjęciach, oprócz pożaru, gmach Uniwersytetu Szczecińskiego z mostu Akademickiego oraz szosa przez Skarbimierzyce, prowadząca do przejścia granicznego w Lubieszynie.



Blogi rowerowe na www.bikestats.pl