Piątek, 28 marca 2008
Kategoria Po mieście.
Uroczy dzień, bo i słoneczny
Uroczy dzień, bo i słoneczny a do tego już całkiem ciepły - ponad 10 stopni C. Zwykle jednak w piątki mam dość mało czasu, więc tylko trochę pokręciłem się po lesie.
- DST 24.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 27 marca 2008
Kategoria Po mieście.
W nocy minus sześć stopni
W nocy minus sześć stopni a w dzień, kiedy pokazało się słońce śnieg szybko się stopił i był piękny dzień. A ja pokręciłem się po leśnych alejkach.




- DST 21.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 26 marca 2008
Kategoria Po mieście.
Prawie zima, więc nie pojeździłem
Prawie zima, więc nie pojeździłem zbyt długo. Na zdjęciach widać padający śnieg a także gmach Uniwersytetu Szczecińskiego sprzed stacji PKP Pogodno dwie godziny przed opadami śniegu.


a po południu się rozpadało -


a po południu się rozpadało -
- DST 16.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 25 marca 2008
Kategoria Po mieście.
Blisko zera ale bez opadów,
Blisko zera ale bez opadów, więc mogłem troszkę pojeździć, a że jeżdżę w specjalnych spodenkach, które wykluczają kolejne obtarcia, więc zebrało się 28 km. Od Placu Kilińskiego po miejscowość Pilchowo. Żadnych zdjęć, bo słońca było niewiele a i roślinność zatrzymała się w rozwoju, więc nie ma ciekawych motywów.
- DST 28.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 24 marca 2008
Kategoria Po mieście.
Lany poniedziałek a ja nie
Lany poniedziałek a ja nie widziałem nikogo kto by podtrzymywał tradycję oblewania wodą. Może dlatego, że dość wcześnie pojechałem do lasu, a może dlatego, że w nocy było minus trzy stopnie. Pokręciłem się po lesie, pogadałem ze znajomymi a w drodze powrotnej zrobiłem zdjęcie terenu tuż przed Laskiem Arkońskim, pięknie podświetlonym przez słońce.


- DST 10.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 23 marca 2008
Kategoria Po mieście.
Śnieg na Wielkanoc, na szczęście
Śnieg na Wielkanoc, na szczęście dość szybko się stopił. Po rodzinno - świątecznym śniadaniu (czego bardzo nie lubię) i powrocie do domu, mimo pewnych trudności w siedzeniu "pełną piersią" na siodełku (obtarcie) odrobinę pojeździłem. Na rankingi już nawet nie zerkam.
- DST 12.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 22 marca 2008
Kategoria Po mieście.
Kiedy się jeździ w źle dobranych
Kiedy się jeździ w źle dobranych bokserkach, to jest tak jak ze mną. Poobcierałem sobie "to i owo" i teraz muszę jeżdzić w pozycji stojącej -:(
- DST 15.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 20 marca 2008
Kategoria Po mieście.
Rano zakupy, więc krótka
Rano zakupy, więc krótka wizyta w centrum a potem pokręciłem się po Lasie Arkońskim. Pierwszy dzień wiosny a w nocy było minus 3 stopnie i leżało z centymentr śniegu.
- DST 25.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 19 marca 2008
Kategoria Po mieście.
Tym razem jeździłem tylko po
Tym razem jeździłem tylko po zakupy, a potem padał zbyt często śnieg, bym miał ochotę ślizgać się w błocie. Pod hipermarketem (rower zostawiam na parkingu dla aut) złamał mi się kluczyk w zabezpieczeniu tylnego koła roweru i musiałem wracać na salę sprzedaży, by kupić ostrza do piłki do metali - operacja się powiodła i mogłem wrócić do domu (5 km). Bywa i tak.
- DST 13.00km
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 18 marca 2008
Kategoria Po mieście.
Spacer po lesie. Jest zimno,
Spacer po lesie. Jest zimno, wieje dość silny wiatr, czasami pada lekki śnieg.
- DST 12.00km
- Aktywność Jazda na rowerze



