Informacje

  • Wszystkie kilometry: 237147.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Po mieście.

Dystans całkowity:28611.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:39.90 km/h
Suma podjazdów:1556 m
Maks. tętno maksymalne:24 (8 %)
Suma kalorii:225943 kcal
Liczba aktywności:1365
Średnio na aktywność:20.96 km
Więcej statystyk
Piątek, 2 kwietnia 2010 Kategoria Po mieście.

Blisko do świąt.

Świąteczne przygotowania dezorganizują mój tryb życia. Dwa razy wyjeżdżałem z domu ale nie było to wyjazdy dla relaksu, lecz podporządkowane zbliżającym się świętom, których nie znoszę.
Czwartek, 1 kwietnia 2010 Kategoria Po mieście.

Nic szczególnego.

Przed południem załatwiałem sprawy rodzinne a późnym popołudniem pojechałem do Wołczkowa zobaczyć czy na wieży kościelnej są wreszcie bociany (nie ma) - wracając przez las zrobiłem zdjęcie jeziora Goplana - była godzina 19.00 (w aparacie miałem nie zmienioną godzinę), nad jeziorem był lekki półmrok i tylko górna część drzew była podświetlona promieniami zachodzącego słońca - nie do końca udało mi się pokazać urok tej chwili.
Poniedziałek, 29 marca 2010 Kategoria Po mieście.

Nic ciekawego.

Przedświąteczny rozgardiasz, więc i znacznie mniej czasu, by gdzieś dalej pojechać. Wypad do centrum a potem tradycyjnie pod Głębokie i z powrotem.
Niedziela, 21 marca 2010 Kategoria Po mieście.

Spacer po deszczu.

Od rana padał deszcz, więc tym razem nie miałem ochoty na prysznice spod kół samochodów i dopiero po godzinie szesnastej wyszło słońce, mogłem więc zrobić krótki spacer do lasu.
Poniedziałek, 15 marca 2010 Kategoria Po mieście.

Jeszcze gawrony nie odleciały.

Jeszcze drogi i ścieżki są ośnieżone i jest mokro ale trochę pojeździłem. Zakupy w centrum a potem wypad do Lasku Arkońskiego. Na drzewach koło mojego domu sporo gawronów, pewno przygotowują się do odlotu ?
Czwartek, 11 marca 2010 Kategoria Po mieście.

Wiosny nadal nie widać, niestety.

Nic ciekawego. Pogoda dość ponura. Po zakupach w pobliskich sklepach pojechałem lasem do Pilchowa. Leśne alejki, do których w końcu wróciłem nie są godne polecenia, bo są pokryte koleinami zmrożonego śniegu, łatwo więc o wywrotkę.Dziś temperatura była w okolicach zera, powietrze wilgotne, więc pod Pilchowem sosny były oszronione - w innych miejscach tego zjawiska nie zaobserwowałem.

Na zdjęciu oszronione sosny - szkoda, że nie na tle błękitnego nieba ale dzień był pochmurny.

Na zdjęciu pierwsze zabudowania w Pilchowie, w oddali oszronione sosny.
Czwartek, 4 marca 2010 Kategoria Po mieście.

Zdążyłem przed śniegiem.

Podobnie jak wczoraj był to dzień "chodnikowy" ( do pierwszego mandatu) chociaż zahaczyłem i o Warszewo, i o Turzyn. Zaczął padać drobny śnieg, a przed tym obfitszym zdążyłem wrócić do domu.
Środa, 3 marca 2010 Kategoria Po mieście.

Miasto i ciut - ciut lasu !

Krótki rajd po mieście (chodnikami) a potem wypad do lasu.
Wtorek, 2 marca 2010 Kategoria Po mieście.

Miły spacer.

Warunki rodzinne nie pozwalają mi na dłuższe wypady za miasto, stąd też dzisiaj ograniczyłem się do przejechania przez dzielnice : Niebuszewo, Warszewo, Osów i Głębokie. Spod Białej Leśniczówki (tam zrobiłem poniższe zdjęcie) lasem pojechalem do domu. Śniegu w lesie coraz mniej, więc jeździ się alejkami nieco lepiej.
Piątek, 26 lutego 2010 Kategoria Po mieście.

Dziękuję tym, którzy tak mile skomentowali mój powrót na trasy.

Dziś mimo pięknej pogody nie mogłem, z poważnych przyczyn rodzinnych, pojechać zbyt daleko, więc ograniczyłem się do centrum, a potem jazdy pod Głębokie i z powrotem.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl