Wpisy archiwalne w kategorii
Po mieście.
| Dystans całkowity: | 28563.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 39.90 km/h |
| Suma podjazdów: | 1556 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 24 (8 %) |
| Suma kalorii: | 224841 kcal |
| Liczba aktywności: | 1362 |
| Średnio na aktywność: | 20.97 km |
| Więcej statystyk | |
Środa, 28 października 2009
Kategoria Po mieście.
Miasto i las.
Dziś ograniczyłem się do koniecznego wypadu do centrum miasta a potem miłego spaceru po lesie. I nic ponadto, nawet zdjęć nie robiłem. Gdy byłem już w domu zaczął padać drobny deszcz.
- DST 30.00km
- VMAX 32.90km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 19 października 2009
Kategoria Po mieście.
Życie poza rowerowe.
Poniedziałek był dniem urozmaiconym, bo i odbiór karty bankowej, i dwukrotna wizyta u koleżanki aby usprawnić jej komputer (udało się) a także zakupy w hipermarkecie, na rower brakło czasu. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie wyskoczył na leśny spacer.
- DST 17.00km
- VMAX 21.30km/h
- Temperatura 9.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 14 października 2009
Kategoria Po mieście.
Pogoda anty - rowerowa.
Dawno nie było tak wstrętnej pogody. Co prawda podobnie jak wczoraj na moment pokazywało się słońce ale przez większość przedpołudnia padał zimny deszcz, co w połączeniu z bardzo silnym wiatrem skutecznie odstręczało od dłuższej jazdy dlatego też musiałem odłożyć do jutra przekroczenie 9000 km.
Przed wyjazdem, kiedy na moment pokazało się słońce, udało mi się przez okno swego mieszkania zrobić zdjęcie tęczy.
Przed wyjazdem, kiedy na moment pokazało się słońce, udało mi się przez okno swego mieszkania zrobić zdjęcie tęczy.
- DST 19.00km
- VMAX 22.20km/h
- Temperatura 5.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 7 października 2009
Kategoria Po mieście.
Bardzo ciepły acz pochmurny dzień.
Dzień faktycznie był bardzo ciepły jak na siódmego października (19 stopni) ale zbyt dużo czasu musiałem poświęcić na pomoc koleżance w obsłudze komputera (podstawy, bo sam nie jestem orłem) by gdzieś dalej pojechać - tradycyjnie został mi Las Arkoński.
- DST 22.00km
- VMAX 29.00km/h
- Temperatura 19.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 6 października 2009
Kategoria Po mieście.
Sympatyczny dzień.
Dzień był słoneczny i w miarę ciepły, więc obok krótkiego wypadu do centrum na zakupy sporo kilometrów przejechałem leśnymi alejkami.Wcześniej jednak kolejny raz miałem kłopoty z dętką tylnego koła, więc volens nolens kupiłem u Kadrzyńskiego oponę i dętkę. Wymiany dokonał pan Leszek. Powoli schodzę na psy. Jadąc do lasu nie mogłem się oprzeć, by nie spojrzeć na las od strony ul.Kochanowskiego i stamtąd zrobić tradycyjne zdjęcie - vide poniżej.
- DST 38.00km
- VMAX 26.90km/h
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 3 października 2009
Kategoria Po mieście.
Bywa i tak !
Tym razem nie będę się chwalił dzisiejszym "osiągnięciem" ale bywa i tak. Do południa cały czas padał deszcz a do tego wiał przykry wiatr. Dopiero po południu pogoda nieco, ale tylko nieco, się poprawiła ale nie lubię jazdy po błotnistych ścieżkach, więc ograniczyłem się do krótkiego wypadu do centrum na drobne zaupy.
- DST 9.00km
- Temperatura 11.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 2 października 2009
Kategoria Po mieście.
Dzień jak codzień.
Nic ciekawego. Centrum, a potem Las Arkoński.
- DST 30.00km
- VMAX 23.60km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 28 września 2009
Kategoria Po mieście.
Po obrzeżach Szczecina.
Wbrew ponurym prognozom pogoda była dobra. Co prawda słońca nie było zbyt wiele, było nieco chłodniej niż ostatnio i wiał lekki wiatr z zachodu ale nie padało. Przez dzielnicę Niebuszewo pojechałem ulicą Duńską pod górę do dzielnicy Warszewo, gdzie pojeździłem po zupełnie nowych ulicach, nowych osiedli ("Nad strumykiem", "Nad Doliną Siedmiu Młynów" oraz "Przylesie"). Kiedyś były tu duże, niezagospodarowane pola a obecnie kwitnie budownictwo jednorodzinne. Niektóre wille wyglądają niezwykle elegancko, zwłaszcza gdy są opasane piękną zielenią, większość jednak to sztampowe budownictwo, pod sznurek, pod kolor ale mimo to chętnie bym tam zamieszkał. Ze wzgórz warszewskich dotarłem do dzielnicy Osów, która praktycznie rzecz biorąc jest już połączona ze wspomnianymi osiedlami. Ulicą Miodową zjechałem w dól do Głębokiego, lecz ponieważ wiał wiatr w twarz (zachodni) więc znowu nie przekroczyłem 40 km/m maksymalnej szybkości. Z Głębokiego lasem do domu. Poniżej zdjęcia z nowych osiedli.




- DST 35.00km
- VMAX 31.10km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 25 września 2009
Kategoria Po mieście.
Od centrum po Ostoję.
Wizyta u koleżanki w centrum a potem przez Pomorzany, Rondo Hakena (znowu), Rajkowo, Ostoję na Gumieńce, no i spokojnie i powoli do domu. Tym razem bez zdjęć. Pochmurno i niezbyt ciepło.
- DST 27.00km
- VMAX 24.80km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 21 września 2009
Kategoria Po mieście.
Spacer, ale razy dwa.
Faktycznie dwa razy wyjeżdżałem z domu ale były to spacery. Co prawda dotarłem do Pilchowa, objechałem dzielnicę Głębokie ale nic ponadto.

Na zdjęciu prace na dachu (ulica Wincentego Pola) - nie mogłem się oprzeć, by nie zrobić tej fotki.

Na zdjęciu prace na dachu (ulica Wincentego Pola) - nie mogłem się oprzeć, by nie zrobić tej fotki.
- DST 45.00km
- VMAX 31.10km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



