Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118313.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1510120 kcal |
| Liczba aktywności: | 2929 |
| Średnio na aktywność: | 40.39 km |
| Więcej statystyk | |
Wtorek, 3 stycznia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Do słupka kilometrowego 21 na drodze 115 czyli tuż za Tanowo.
Ciągle nie mam ochoty na długą wycieczkę i dziś z wiatrem pojechałem przez Głębokie i Pilchowo za Tanowo i tą samą trasą wracałem do domu. W drodze powrotnej dość mocno wiał wiatr południowo - zachodni, więc nieprzychylny dla mnie. W każdym razie uniknąłem poobiedniego deszczu.


Dwa obrazki z polany nad Gunicą, tuż za Tanowem - zdjęcia zrobiłem, by nie zapomnieć jak prezentowała się roślinności w dniu 3 stycznia 12. Śniegu ani śladu, co mnie akurat wcale nie boli.


Dwa obrazki z polany nad Gunicą, tuż za Tanowem - zdjęcia zrobiłem, by nie zapomnieć jak prezentowała się roślinności w dniu 3 stycznia 12. Śniegu ani śladu, co mnie akurat wcale nie boli.
- DST 35.00km
- VMAX 22.20km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 297kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 31 grudnia 2011
Kategoria Wokół Szczecina
I to by było na tyle.
Przy doskonałej pogodzie pojechałem dziś przez las na Głębokie skąd kolejno przez Pilchowo, Tanowo, Tatynię, Jasienicę, Uniemyśl do Trzebieży a wracałem przez Police, Siedlice, Pilchowo itd. Było ciepło, wiatr tym razem nie hamował jazdy a na trasie (przed południem) ruch samochodów był mały.

To widok spod Tanowa - bliski jest czas połączenia odcinków ścieżki rowerowej.


Uroczy pies spod Tanowa, wpierw bacznie mi się przyglądał a jak odjeżdżałem zaczął szczekać.

Centrum wsi Tatynia a na horyzoncie komin Zakładów Chemicznych Police.

To widok spod Tanowa - bliski jest czas połączenia odcinków ścieżki rowerowej.


Uroczy pies spod Tanowa, wpierw bacznie mi się przyglądał a jak odjeżdżałem zaczął szczekać.

Centrum wsi Tatynia a na horyzoncie komin Zakładów Chemicznych Police.
- DST 64.00km
- VMAX 28.00km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 601kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 26 grudnia 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Beztrosko po szkłach.
Dzień zapowiadał się bardo dobrze, więc przyjemnością pojechałem przez cmentarz, Rondo Hakena i tu pokazał swoje oblicze wiatr, który nie dość, że był "twarzowy" to do tego porywisty, raz wiał silniej, raz słabiej. Dojechałem pod Smętowice i zdecydowałem się skręcić na Siadło Górne. Teraz z wiatrem w plecy pojechałem przez oba Siadła, Kurowo, Ustowo i jak dojechałem do ulicy Ustowskiej doszło do tego, że beztrosko przejechałem przez potłuczone szkła, chociaż był czas, żeby zejść z roweru. Jest jednak "sprawiedliwość" na świecie, bo po partu metrach jazdy uszło powietrze z tylnego koła - sama radość zwłaszcza, że to święta. Teraz od skraju Pomorzan pod Lodogryf musiałem prowadzić rower - było to dokładnie 8 km.

Do tego miejsca miałem cały czas wiatr w twarz i tu właśnie skręciłem w kierunku na Siadło Górne. byłyby znacznie ciekawsze.

Kolorowe gospodarstwo na skraju Smętowic, na trawie pasie się chyba osiołek, bo już z daleka słyszałem jego ryki - kozy tego nie robią, prawda ?


Dwa zdjęcia z Siadła Górnego. Szkoda, że dzień był pochmurny i nie świeciło słońce, bo widoki z pewnością byłyby ciekawsze.

To zdjęcie wykonałem z ulicy Ustowskiej moment po przejechaniu po potłuczonych szkłach. Widać to komin elektrowni.

Do tego miejsca miałem cały czas wiatr w twarz i tu właśnie skręciłem w kierunku na Siadło Górne. byłyby znacznie ciekawsze.

Kolorowe gospodarstwo na skraju Smętowic, na trawie pasie się chyba osiołek, bo już z daleka słyszałem jego ryki - kozy tego nie robią, prawda ?


Dwa zdjęcia z Siadła Górnego. Szkoda, że dzień był pochmurny i nie świeciło słońce, bo widoki z pewnością byłyby ciekawsze.

To zdjęcie wykonałem z ulicy Ustowskiej moment po przejechaniu po potłuczonych szkłach. Widać to komin elektrowni.
- DST 30.00km
- VMAX 33.60km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 234kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 24 grudnia 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Do słupka kilometrowego 20.0 przy drodze 145.
Pogoda dziś jest niezbyt wigilijna, bo jest w miarę ciepło i do tego pada deszcz. Nie mogłem jednak usiedzieć w domu i pojechałem przez Pilchowo do słupka kilometrowego 20.0 tuż za Tanowem. W drodze powrotnej zaglądnąłem na ulice Arkońską, gdzie niemiłosiernie się zabłociłem, lecz z przyjemnością zobaczyłem znaczący postęp prac przy budowie obwodnicy śródmiejskiej - byłem bez aparatu fotograficznego, więc należy mi wierzyć na słowo.
- DST 34.00km
- VMAX 26.10km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 339kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 22 grudnia 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Wszystkiego najlepszego !
Dopóki nie ma silnych mrozów czy też gołoledzi można jeździć na rowerze,więc przez Tanowo, Tatynię, Jasienicę dojechałem do Polic skąd wracałem przez Trzeszczyn. Prace przy budowie ścieżki rowerowej pod Police trwają, podobnie jak przy budowie arboretum w Lesie Arkońskim.

Jak widać na zdjęciu prace przy budowie arboretum trwają, mogę dodać że są to prace prowadzone bardzo intensywnie, bo trwają w kilku miejscach przy udziale różnego typu maszyn.

Ścieżka rowerowa Głębokie - Tanowo jest oczyszczona na szczecińskim odcinku, czyli do Pilchowa dalej wyglądała tak jak na zdjęciu.

Tuż pod Tanowem kilku pracowników pracowało przy budowie ścieżki rowerowej, podobnie jak i bliżej Polic ale do końca prac daleko.

na koniec zdjęcie kilometrowego odcinka drogi, tam gdzie omija Tanowo. Było mglisto, pochmurno i zanosiło się na deszcz.

Wszystkiego najlepszego Moi Mili Wirtualni przyjaciele.

Jak widać na zdjęciu prace przy budowie arboretum trwają, mogę dodać że są to prace prowadzone bardzo intensywnie, bo trwają w kilku miejscach przy udziale różnego typu maszyn.

Ścieżka rowerowa Głębokie - Tanowo jest oczyszczona na szczecińskim odcinku, czyli do Pilchowa dalej wyglądała tak jak na zdjęciu.

Tuż pod Tanowem kilku pracowników pracowało przy budowie ścieżki rowerowej, podobnie jak i bliżej Polic ale do końca prac daleko.

na koniec zdjęcie kilometrowego odcinka drogi, tam gdzie omija Tanowo. Było mglisto, pochmurno i zanosiło się na deszcz.

Wszystkiego najlepszego Moi Mili Wirtualni przyjaciele.
- DST 50.00km
- VMAX 25.30km/h
- Temperatura 3.0°C
- Kalorie 486kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 16 grudnia 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Mile złego początki.
Przy rowerowej pogodzie pojechałem przed południem przez Głębokie, Pilchowo, Tanowo pod Dobieszczyn. Wiatru prawie się nie odczuwało, więc jechało mi się tak dobrze, że postanowiłem pojechać fatalną drogą w kierunku Myśliborza Wielkiego a następnie do Trzebieży. Ten odcinek, który łączy szosy nr 115 i 114 to w sumie 16 km ale w tym jest też chyba najdłuższa prosta w tej okolicy, która ma 5 km. Z Trzebieży spokojnie dojechałem do Jasienicy i tu zaczął padać lekki deszcz, który w Policach rozpadał się na dobre, tak że do domu wróciłem kompletnie mokry, bo myśląc optymistycznie nie wziąłem ze sobą peleryny.



Zdjęcia z poważnej inwestycji jaką jest bez cienia wątpliwości budowa arboretum, na początek odmulanie stawów.

Wieża przekaźnikowa w małej osadzie o nazwie Myślibórz Wielki, de facto zbiorowisko daczy.

Kiepskiej jakości zdjęcie prostej o długości 5 km.

Został tylko dworzec a szkoda, bo koleją sympatycznie się tu dojeżdżało, nawet z rowerem.

Górnolotna nazwa, kiedyś była to Baza Paliw CPN a teraz Operator Logistyczny Paliw Płynnych.

Pewno ten świąteczny symbol jest wieczorem ładnie podświetlony, no ale to dla mnie zbyt daleko, by to sprawdzić - ulica Kościuszki w Trzebieży.



Zdjęcia z poważnej inwestycji jaką jest bez cienia wątpliwości budowa arboretum, na początek odmulanie stawów.

Wieża przekaźnikowa w małej osadzie o nazwie Myślibórz Wielki, de facto zbiorowisko daczy.

Kiepskiej jakości zdjęcie prostej o długości 5 km.

Został tylko dworzec a szkoda, bo koleją sympatycznie się tu dojeżdżało, nawet z rowerem.

Górnolotna nazwa, kiedyś była to Baza Paliw CPN a teraz Operator Logistyczny Paliw Płynnych.

Pewno ten świąteczny symbol jest wieczorem ładnie podświetlony, no ale to dla mnie zbyt daleko, by to sprawdzić - ulica Kościuszki w Trzebieży.
- DST 81.00km
- VMAX 30.10km/h
- Temperatura 3.0°C
- Kalorie 785kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 13 grudnia 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Wietrzno - deszczowa pętla sławoszewska.
Miło się jechało kiery południowo-zachodni wiatr pchał mnie przez Głębokie i Pilchowo, no ale potem gdy skręciłem w kierunku Bartoszewa było już znacznie mniej miło, zaś najtrudniej mi się jechało na odcinku Grzepnica - Dobra, bo ten odcinek trasy był już całkowicie pod wiatr raz słaby, raz silniejszy. Z Dobrej przez Wołczkowo, Głębokie a potem przez las dojechałem do domu. W połowie drogi zaczął padać deszcz i te warunki pogodowe spędziły mnie z trasy.

Taki kolorowy krzew rośnie pod elegancką willą w Dobrej.

Taki kolorowy krzew rośnie pod elegancką willą w Dobrej.
- DST 30.00km
- VMAX 24.40km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 261kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 12 grudnia 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Kolejny raz wokół Tanowa.
Oczekiwanie na przesyłkę pocztową wykluczyło dłuższy pobyt za domem, więc ograniczyłem się do "sprawdzenia" jak przebiega praca nad połączeniem odcinków ścieżek rowerowych pod Tanowem. To żart ale faktycznie dojechałem do Tanowa ścieżką rowerową, przejechałem wokół Tanowa i wróciłem około kilometrowym pasem tego odcinka ścieżki, który będzie prowadził do Polic. Dziś tam trwały intensywne prace ziemne i chociaż do wykonania zostało jakieś 300 metrów, to chyba trudno będzie to zrobić przed końcem roku, bo układanie kostek z których jest budowana ścieżka to bardzo żmudna praca. Pod wieczór zdecydowałem się podjechać pod Urząd Miasta, by sprawdzić jak się robi nocne zdjęcia. Efekt poniżej ale jak widać wypadło kiepsko.




- DST 33.00km
- VMAX 32.70km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 306kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 11 grudnia 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Do Szosy Polskiej i dalej ...
No i znowu wyszedł mi dystans maratoński (zaokrągleniu, bo maraton to 42.195 km) a pojechałem przez Niebuszewo i Żelechowo do Szosy Polskiej a następnie kolejno Przęsocin, Police, Trzeszczyn, Tanowo, Pilchowo do Głębokiego skąd lasem mam do domu już tylko 5 km.

Dzielnica Niebuszewo - widok z Parku Kasprowicza.

W dole ulica Słowackiego i fragment jeziora Rusałka.

Kolejny obiekt, który nie może doczekać się rzetelnego właściciela.

Zdjęcie wykonane spod szpitala - tak dziś wyglądał odcinek obwodnicy śródmiejskiej.

Dzielnica Niebuszewo - widok z Parku Kasprowicza.

W dole ulica Słowackiego i fragment jeziora Rusałka.

Kolejny obiekt, który nie może doczekać się rzetelnego właściciela.

Zdjęcie wykonane spod szpitala - tak dziś wyglądał odcinek obwodnicy śródmiejskiej.
- DST 42.00km
- VMAX 34.60km/h
- Temperatura 3.0°C
- Kalorie 407kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 10 grudnia 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Pogoda lepsza, niż prognozy.
W czasie mojej dzisiejszej wycieczki wiatr był znośny i nie padało, no ale przez czternastą byłem już w domu. Do Bezrzecza dojechałem przez Osiedle Zawadzkiego a potem kolejno Redlica, Wawelnica, Dołuje, Stobno, Ostoja, Rajkowo, Gumieńce, zaglądnąłem do Tesco na ul. Milczańskiej i przez cmentarz do domu. W dwóch przypadkach byłem narażony na potrącenie na pasach, bo rowerzysta jest dla kierowców powietrzem.

Ponawiam zdjęcie spod miejscowości Boock, by przekazać, że przy powiększeniu widać nad wejściem napis, iż mieści się tam kawiarnia z nazwą wywodzącą się od słowa młyn, oczywiście po niemiecku.

Na dzisiejszej trasie słońca nie było zbyt dużo ale kiedy byłem w górnej części Bezrzecza na chwilę się pojawiło, więc zrobiłem to zdjęcie.

Ponawiam zdjęcie spod miejscowości Boock, by przekazać, że przy powiększeniu widać nad wejściem napis, iż mieści się tam kawiarnia z nazwą wywodzącą się od słowa młyn, oczywiście po niemiecku.

Na dzisiejszej trasie słońca nie było zbyt dużo ale kiedy byłem w górnej części Bezrzecza na chwilę się pojawiło, więc zrobiłem to zdjęcie.
- DST 35.00km
- VMAX 29.60km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 295kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



