Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118724.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1517232 kcal |
| Liczba aktywności: | 2944 |
| Średnio na aktywność: | 40.33 km |
| Więcej statystyk | |
Niedziela, 5 lutego 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Pod gniazdo bocianie w Tanowie.
Gdyby nie śnieg, to mógłbym uznać pogodę za idealną do jazdy, oczywiście w odniesieniu do pory roku, bo prawie nie wiało a w południe pokazało się nawet słońce. Niestety śnieg mocno psuje przyjemność jazdy. Pojechałem lasem do Głębokiego a stamtąd ścieżką rowerową do Tanowa. Dopiero tuż przed Tanowem mijał mnie mały traktorek, który oczyszczał ścieżkę a było to dość późno, bo po dwunastej.

Spacerowicze w drodze do lasu.

Spacerowicze w drodze do lasu.
- DST 27.00km
- VMAX 18.50km/h
- Temperatura -7.0°C
- Kalorie 186kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 4 lutego 2012
Kategoria Wokół Szczecina
W spacerowym tempie.
Dzisiejsza trasa to Gumieńce, Rondo Hakena, Warzymice, Będargowo, Stobno, Mieszyn, Krzekowo - dom. Pogoda była wyśmienita ale jazda szosami niezbyt wygodna, bo część jezdni jest wyjeżdżona przez auta - dla rowerzysty został skraj jezdni z masą zepchniętego śniegu. Nie wszędzie tak było ale na większości mojej trasy. W Stobnie zaczął padać drobny śnieg ale już przy dojeździe do Mierzyna pokazało się słońce i nie opuszczało mnie aż do domu. Praktycznie rzecz biorąc nie było wiatru a mróz rzędu pięciu, sześciu stopni nie ma znaczenia.

Alejka na cmentarzu z samego rana.

Iglaki przykryte śniegiem.

Tu już pokazało się słońce a niebo było bezchmurne.

Wygłodzone ptaki, w większości to gawrony. Z internetowej korespondencji wiem, że w wielu regionach Polski gawrony są rzadkością a u nas takie "tłumy" - na wiosnę jednak odlecą do "zimnych" krajów.

Alejka na cmentarzu z samego rana.

Iglaki przykryte śniegiem.

Tu już pokazało się słońce a niebo było bezchmurne.

Wygłodzone ptaki, głownie to gawrony© jotwu
Wygłodzone ptaki, w większości to gawrony. Z internetowej korespondencji wiem, że w wielu regionach Polski gawrony są rzadkością a u nas takie "tłumy" - na wiosnę jednak odlecą do "zimnych" krajów.
- DST 26.00km
- VMAX 21.30km/h
- Temperatura -6.0°C
- Kalorie 169kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 31 stycznia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Leśną drogą nr 27 - do końca.
Rano było dość zimno, więc do kurtki dopiąłem kaptur - jazda z kapturem na głowie jednak mocno ogranicza komfort i bezpieczeństwo jazdy. Po minięciu Tanowa znowu znalazłem się przy leśnej drodze nr 27 ale tym razem postanowiłem sprawdzić dokąd prowadzi. Jest to droga utwardzona na całej długości (ponad 6 km) bez żadnych zakrętów i dochodzi do szosy Wieńkowo - Jasienica Mała. Dalsza trasa to Jasienica, zachodnią stroną Kombinatu Chemicznego pod Trzeszczyn, potem Tanowo, Pilchowo itd. Wiatr był ledwo odczuwalny, słońce, temperatura szybko rosła - wycieczka udana.

Jak to dobrze, że mamy ścieżki rowerowe ale ...

Nie tak dawno Tunia zasugerowała mi, że mogłem pojechać tą drogą, więc dziś nie omieszkałem tę sugestię zrealizować a zrobiłem to z dużą przyjemnością mimo, że jest to długa trasa bez zakrętów "za to" wśród szpaleru młodych brzózek.

Na końcu drogi 27 jest ta kolorowa leśniczówka.

Nieco dalej, w Wieńkowie pod płotem zastałem ten drób.

Chyba wypada się cieszyć widząc kolejkę samochodów po towar z Kombinatu Chemicznego Police, widać kryzys finansowy został faktycznie zażegnany.

Na koniec Kombinat Chemiczny pracujący pełną parą. W 2009 roku lider ekologii w Polsce, czy teraz też ?

Jak to dobrze, że mamy ścieżki rowerowe ale ...

Nie tak dawno Tunia zasugerowała mi, że mogłem pojechać tą drogą, więc dziś nie omieszkałem tę sugestię zrealizować a zrobiłem to z dużą przyjemnością mimo, że jest to długa trasa bez zakrętów "za to" wśród szpaleru młodych brzózek.

Na końcu drogi 27 jest ta kolorowa leśniczówka.

Nieco dalej, w Wieńkowie pod płotem zastałem ten drób.

Chyba wypada się cieszyć widząc kolejkę samochodów po towar z Kombinatu Chemicznego Police, widać kryzys finansowy został faktycznie zażegnany.

Na koniec Kombinat Chemiczny pracujący pełną parą. W 2009 roku lider ekologii w Polsce, czy teraz też ?
- DST 46.00km
- VMAX 26.30km/h
- Temperatura -6.0°C
- Kalorie 413kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 30 stycznia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Bokiem do wiatru.
Nadal na Polską niż syberyjski i wiatr od wschodu, więc dziś pojechałem przez Pilchowo pod Tanowo i tę miejscowość objechałem wokoło a potem krotki wypad do centrum miasta. Taki układ trasy pozwolił mi uniknąć lodowatego wiatru w twarz.

Na Uroczysku tatuś z dzieckiem - ryzykowna zabawa, bo w Szczecinie mrozy nie były dotąd siarczyste, więc i lód chyba niezbyt gruby. Jedyna pociecha to fakt, iż jest to płytki akwen.

Na Uroczysku tatuś z dzieckiem - ryzykowna zabawa, bo w Szczecinie mrozy nie były dotąd siarczyste, więc i lód chyba niezbyt gruby. Jedyna pociecha to fakt, iż jest to płytki akwen.
- DST 31.00km
- VMAX 21.90km/h
- Temperatura -5.0°C
- Kalorie 248kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 29 stycznia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Powrót o zmroku.
Dzień był słoneczny a wiatr niezbyt uciążliwy, więc pojechałem do Nowego Warpna przez Tanowo, Dobieszczyn. Wyjechałem stosunkowo późno stąd też nie posiedziałem dłużej na brzegu Zalewu. Droga powrotna przez Warnołękę, Brzózki, Jasienicę, Tatynię, Tanowo itd.

Uroczysko o poranku.

Mimo mrozu Gunica wartko podąża w stronę Odry.

Nie tak dawno Tunia wspominała o leśnej drodze nr 27 stąd to ujęcie.

Relikt przeszłości - fatalny stan drogi Dobieszczyn - Myślibórz Wlk.
[IMG]http://images10.fotosik.pl/695/ada0622
Krzyżówka pod Myśliborzem Wielkim, może się komuś przydadzą te kilometry przy planowaniu wycieczek ?
[URL=http://www.fotosik.pl]
Nowe Warpno - ulica Tadeusza Kościuszki.

Nowe Warpno - kościół po remoncie, mnie ten kolor nie podoba się.

Zalew Szczeciński - przy okazji widać jak piękny był ten dzień.

Tak wyglądała o zmroku alejka wokół kąpieliska Arkonka.

Uroczysko o poranku.

Mimo mrozu Gunica wartko podąża w stronę Odry.

Nie tak dawno Tunia wspominała o leśnej drodze nr 27 stąd to ujęcie.

Relikt przeszłości - fatalny stan drogi Dobieszczyn - Myślibórz Wlk.
[IMG]http://images10.fotosik.pl/695/ada0622
Krzyżówka pod Myśliborzem Wielkim, może się komuś przydadzą te kilometry przy planowaniu wycieczek ?
[URL=http://www.fotosik.pl]

Nowe Warpno - ulica Tadeusza Kościuszki.

Nowe Warpno - kościół po remoncie, mnie ten kolor nie podoba się.

Zalew Szczeciński - przy okazji widać jak piękny był ten dzień.

Tak wyglądała o zmroku alejka wokół kąpieliska Arkonka.
- DST 92.00km
- VMAX 25.60km/h
- Temperatura -5.0°C
- Kalorie 812kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 26 stycznia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Ziąb.
Zaczyna się odczuwać zimę. Co prawda w dzień temperatura jest bliska zera ale w nocy jest już wyraźnie poniżej tej granicy, stąd też na leśnych ścieżkach wreszcie nie ma błota. Po porannej wizycie rodzinnej pojechałem do Tatyni i z powrotem. Wilgotne powietrze, do tego zimny wiatr nie zachęcały do dalszej jazdy.Pod Tanowem trwały końcowe prace przy ścieżce rowerowej, natomiast w Lasku Arkońskim niezależnie od temperatury trwają prace przy budowie arboretum a konkretnie przy oczyszczaniu Syrenich Stawów oraz ternu wokół nich. Pracodawca (Rosiński)dba o swoich pracowników, bo dziś tamtędy przejeżdżałem była pora obiadowa i pracownicy konsumowali ładnie pachnące, gorące dania.
- DST 36.00km
- VMAX 26.20km/h
- Temperatura 0.0°C
- Kalorie 340kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 23 stycznia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Po deszczowej niedzieli, słoneczny (przed południem) poniedziałek.
Deszczowa niedziela spowodowała, że nie wychodziłem z domu ale dziś pokazało się słońce, wiatr był umiarkowany, więc zrobiłem dość tradycyjne kółeczko a mianowicie przez Głębokie, Tanowo, Jasienicę do Polic, skąd przez Trzeszczyn, Tanowo it.
Pod Tanowem dziś lub jutro chyba zostanie zakończony odcinek ścieżki rowerowej, natomiast między Trzeszczynem a Policami też widać znaczny postęp w pracach, oby zima nie zatrzymała robót.

Na zdjęciu droga wylotowa z Głębokiego.

W drodze do Jasienicy - zimy ani śladu.


Tak prezentują się kominy Kombinatu Chemicznego w Policach do niedawna (w roku 2009) lidera polskiej ekologii.
Pod Tanowem dziś lub jutro chyba zostanie zakończony odcinek ścieżki rowerowej, natomiast między Trzeszczynem a Policami też widać znaczny postęp w pracach, oby zima nie zatrzymała robót.

Na zdjęciu droga wylotowa z Głębokiego.

W drodze do Jasienicy - zimy ani śladu.


Tak prezentują się kominy Kombinatu Chemicznego w Policach do niedawna (w roku 2009) lidera polskiej ekologii.
- DST 50.00km
- VMAX 27.90km/h
- Temperatura 3.0°C
- Kalorie 446kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 19 stycznia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Z deszczem.
Kiedy jest pochmurno i ponuro wolę jeździć ścieżkami rowerowymi a że taki był dzisiejszy dzień, więc ograniczyłem się do kolejnego dojazdu do Gunicy i z powrotem. Całą drogę powrotną padał deszcz.
- DST 29.00km
- VMAX 28.10km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 239kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 17 stycznia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Nadal zimy nie widać.
Dzisiejsza wycieczka to tradycyjna i ulubiona pętla sławoszewska (od Głębokiego do Głębokiego przez Sławoszewo - 20 km). Co prawda dwa razy zmoczył mnie drobny deszcz ale im później, tym ładniejsza była pogoda.

Mój żywopłot jest w zimie spiżarnią dla wróbli podobnie jak ognik ze swoimi owocami.

Mój żywopłot jest w zimie spiżarnią dla wróbli podobnie jak ognik ze swoimi owocami.
- DST 33.00km
- VMAX 23.70km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 282kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 16 stycznia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Po porannej mgle ...
Istotnie rano była dość silna mgła i widać było ślady drobnego śniegu, który szybko zniknął.Zdecydowałem się przejechać tak zwaną pętlę dobieszczyńską czyli od Głębokiego przez Tanowo do Dobieszczyna, skąd przez Stolec, Buk, Dobrą do Głębokiego. Poranna mgła szybko znikła, więc drugą część jazdy miałem w optymalnych warunkach - było ciepło a wiatr był znikomy.

Gawrony żerują na trawie pokrytej odrobiną śniegu.

Tak z samego rana wyglądało Uroczysko - jeszcze wisiała mgła nad wodą.

Droga do Tanowa, obok ścieżka rowerowa - nadal mglisto.

Zabytkowy pałac w miejscowości Stolec, aktualnie we władaniu Uniwersytetu Szczecińskiego - niestety popada w ruinę.

Gawrony żerują na trawie pokrytej odrobiną śniegu.

Tak z samego rana wyglądało Uroczysko - jeszcze wisiała mgła nad wodą.

Droga do Tanowa, obok ścieżka rowerowa - nadal mglisto.

Zabytkowy pałac w miejscowości Stolec, aktualnie we władaniu Uniwersytetu Szczecińskiego - niestety popada w ruinę.
- DST 55.00km
- VMAX 30.30km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 523kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



