Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118902.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1520839 kcal |
| Liczba aktywności: | 2951 |
| Średnio na aktywność: | 40.29 km |
| Więcej statystyk | |
Środa, 30 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Pętla sławoszewska i trochę więcej.
Nadal bardzo ciepło i wiatr północno - zachodni. Krótki wypad do centrum a potem jazda pętlą sławoszewską. Po drodze przejeżdżający biker zwrócił mi uwagę, że jak się wyjeżdża z zatoki, to należy wyciągać rękę a trochę później straż miejska nie wysiadając z auta pouczyła mnie, że jak się wjeżdża na jezdnię, to należy na nią spojrzeć - było to pouczenie słuszne i bardzo taktowne (szanowny panie itd). Mimo tych perypetii szczęśliwie dojechałem do domu.
- DST 37.00km
- VMAX 30.60km/h
- Temperatura 26.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 27 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Słoneczna niedziela.
Niedziela faktycznie była słoneczna, stąd też kolejny raz mogłem przejechać więcej niż wynosi moja średnia. Tym razem jednak nie wybrałem jakiejś oryginalnej trasy, lecz pojechałem do Polic przez Leśno Górne i tą samą trasą wróciłem do domu. W miejscowości Leśno Górne zrobiłem kolejne zdjęcie wiatraka prądotwórczego a na "deser" zdjęcie śmietnika z opcją odzyskiwania surowców.


- DST 44.00km
- VMAX 31.10km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 26 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Dziś bez przygód.
Jeszcze wczoraj wieczorem dokładnie wyczyściłem wnętrze opony, by wykluczyć kolejne uszkodzenia dętki przez odrobiny piasku i spokojnie, bez przygód pojechałem przez Siedlice, Police, Jasienicę do Tatyni, gdzie na krótko zatrzymałem się w sklepie pp Osowskich a następnie wróciłem do domu przez Tanowo i Głębokie. W drodze powrotnej miałem lekki wiatr w plecy (północny).

W Jasienicy zwiedziłem otoczenie kościoła, obok którego znajdują się zabytkowe ruiny klasztoru sprzed setek lat.

W Jasienicy zwiedziłem otoczenie kościoła, obok którego znajdują się zabytkowe ruiny klasztoru sprzed setek lat.
- DST 47.00km
- VMAX 30.10km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 25 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Hintersee - Rieth a potem .....
Skorzystałem z dobrej pogody i pojechałem rano przez Tanowo, Dobieszczyn do Hintersee, by końcu zdecydować się na wypad do miejscowości Rieth. Do wyboru dwa szlaki - jeden lasem (oznakowany jako czerwona kropka na białym tle - 8.3 km) i drugi utwardzonym nasypem po kolejce wąskotorowej, odrobinę dłuższy oznakowany symbolem czarnego parowozu. Do Rieth pojechalem szlakiem czerwonym a wróciłem tym drugim. W sympatycznej, zadbanej miejscowości Rieth nie znalazłem przejścia na Nowe Warpno i jako facet z kiepską orientacją w terenie wolałem wrócić do Hintersee, skąd znowu czerwonym szlakiem, przez las dojechałem do Glashutte, potem już szosą przez Grunhof do Pampow ( 4 km ), Blankensee, Dobrą do Wołczkowa, gdzie dopadła mnie kolejna awaria dętki w tylnym kole. Tuż za Wołczkowem szybko wymieniłem dętkę na nową i przejechałem raptem 400 metrów, by znowu stwierdzić, iż w tylnym kole brak powietrza. No i zaczęła się przygoda piesza. Zdecydowałem się iść "na skróty" przez wojskowy poligon w kierunku ulicy Szafera, no i kiedy byłem tuż przed osiedlem Zawadzkiego okazało się, że z tamtej strony poligon jest zagrodzony. Przez ogrodzenie przechodzeń zaproponował mi bym trochę wrócił a potem skierował się w lewą stronę, to ominę ogrodzenie. Tak też zrobiłem ale wylądowałem na ulicy Modrej na Bezrzeczu, pięć kilometrów od domu. Jakoś jednak do domu doczłapałem ( w sumie rower prowadziłem 10 km) ale dokładnie sprawdzę oponę czy nie wystaje z niej jakiś kolec, jak też i felgę czy nie ma jakichś chropowatości. Straciłem możliwość oglądania meczu Brazylia - Portugalia, no ale skoro było 0 : 0 , to mogę sobie darować.Jednak już wieczorem sprawdziłem stan opony oraz felgi i nie znalazłem żadnych usterek ale mam nieomal pewność, że niezbyt dokładnie była oczyszczona wewnętrzna część opony i jakiś drobny piasek spowodował przebicie. Dętka, którą wymieniłem jest z bardzo cienkiej gumy, więc jej przebicie to była kwestia przejechania bardzo krótkiego dystansu. Będę uważniejszy przy wymianie dętek.

Polecam jazdę szlakiem po kolejowym nasypie, świetnie się jedzie a Rieth to sympatyczna miejscowość.

Po sianokosach - pod Hintersee.

Polecam jazdę szlakiem po kolejowym nasypie, świetnie się jedzie a Rieth to sympatyczna miejscowość.

Po sianokosach - pod Hintersee.
- DST 86.00km
- VMAX 31.20km/h
- Temperatura 24.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 24 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Wreszcie dłuższa wycieczka.
Pogoda była dziś znakomita szczególnie dlatego, że w drodze powrotnej miałem wiatr w plecy.Głębokie - Pilchowo - Tanowo - Trzeszczyn - Jasienica - Tatynia - Tanowo - Węgornik - Grzepnica - Sławoszewo - Bartoszewo - Pilchowo - Głębokie - parę kółeczek po Lesie Arkońskim i do domu.


A takie zwierzątka "upolowałem" między Wieńkowem a Tatynią.


A takie zwierzątka "upolowałem" między Wieńkowem a Tatynią.
- DST 60.00km
- VMAX 26.00km/h
- Temperatura 23.0°C
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 20 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Pierwszy wiatrak prądotwórczy pod Szczecinem.
Tradycyjna trasa - Głębokie, Pilchowo, Leśno Górne, Siedlice, Police, Kombinat Chemiczny, Trzeszczyn, Leśno Górne, Głębokie i lasem do domu.
Pod miejscowością Leśno Górne po raz pierwszy w najbliższej okolicy Szczecina powstał pierwszy wiatrak prądotwórczy ( jest tuż za eleganckim pałacykiem) , poniżej jego zdjęcie.
Pod miejscowością Leśno Górne po raz pierwszy w najbliższej okolicy Szczecina powstał pierwszy wiatrak prądotwórczy ( jest tuż za eleganckim pałacykiem) , poniżej jego zdjęcie.
- DST 42.00km
- VMAX 38.10km/h
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 19 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Na Świdwie.
Dziś miałem w planach wypad do Niemiec, w kieszeni parę euro ale gdy dojechałem do miejscowości Buk ( przez Bezrzecze, Wołczkowo i Dobrą) to dość przykry wiatr zachodni zniechęcił mnie do realizacji tych planów. Z Buku pojechałem do Łęgów - miejscowość jest dość rozległa i przez jej znaczną część prowadzi droga o nazwie "Do Świdwia" - po cichu liczyłem na to, że lasami dotrę do rezerwatu ptaków nad jeziorem Świdwie ale wylądowałem w miejscowości Grzepnica, więc w zupełnie innym rejonie. Z Grzepnicy przez Sławoszewo, Żółtew lasem dotarłem do Głębokiego, skąd mam do domu tylko 5 km (lasem).
- DST 42.00km
- VMAX 33.10km/h
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 18 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Do Buku.
Nadal urządzam sobie niezbyt długie spacery mimo optymalnych warunków pogodowych. Dziś przez Wołczkowo i Dobra pojechałem do miejscowości Buk i tą samą drogą wróciłem do domu.
- DST 33.00km
- VMAX 28.20km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 17 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Mostek nad Gunicą.
Lasem do Głębokiego, potem Pilchowo, Tanowo i pod Tatynię - tym razem dojechałem do drewnianego mostka nad Gunicą i wróciłem tą samą drogą do domu. Mimo, że pogoda była znakomita w czerwcu brak mi świeżości i motywacji do dłuższych wycieczek, jak to było w rekordowym dla mnie maju.

Kiedy jechałem do lasu pod obiekt przy ulicy Ostrawickiej podjeżdżały dwa wozy Straży Pożarnej, na dachu kłębił się dym.

Kiedy jechałem do lasu pod obiekt przy ulicy Ostrawickiej podjeżdżały dwa wozy Straży Pożarnej, na dachu kłębił się dym.
- DST 37.00km
- VMAX 24.00km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 16 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Rondo Hakena.
Przez cmentarz, gdzie odwiedziłem miejsca spoczynku bliskich pojechalem do Ronda Hakena a potem tradycyjnie przez Warzymice, Będargowo, Dołuje, Redlicę do Bezrzecza, potem pod las i do domu. Nadal prześladuje mnie passa przebitych opon w tylnym kole i na "kapciu" jechałem dziś blisko 10 km.
- DST 33.00km
- VMAX 26.20km/h
- Temperatura 19.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



