Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118724.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1517232 kcal |
| Liczba aktywności: | 2944 |
| Średnio na aktywność: | 40.33 km |
| Więcej statystyk | |
Piątek, 18 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Do Buku.
Nadal urządzam sobie niezbyt długie spacery mimo optymalnych warunków pogodowych. Dziś przez Wołczkowo i Dobra pojechałem do miejscowości Buk i tą samą drogą wróciłem do domu.
- DST 33.00km
- VMAX 28.20km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 17 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Mostek nad Gunicą.
Lasem do Głębokiego, potem Pilchowo, Tanowo i pod Tatynię - tym razem dojechałem do drewnianego mostka nad Gunicą i wróciłem tą samą drogą do domu. Mimo, że pogoda była znakomita w czerwcu brak mi świeżości i motywacji do dłuższych wycieczek, jak to było w rekordowym dla mnie maju.

Kiedy jechałem do lasu pod obiekt przy ulicy Ostrawickiej podjeżdżały dwa wozy Straży Pożarnej, na dachu kłębił się dym.

Kiedy jechałem do lasu pod obiekt przy ulicy Ostrawickiej podjeżdżały dwa wozy Straży Pożarnej, na dachu kłębił się dym.
- DST 37.00km
- VMAX 24.00km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 16 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Rondo Hakena.
Przez cmentarz, gdzie odwiedziłem miejsca spoczynku bliskich pojechalem do Ronda Hakena a potem tradycyjnie przez Warzymice, Będargowo, Dołuje, Redlicę do Bezrzecza, potem pod las i do domu. Nadal prześladuje mnie passa przebitych opon w tylnym kole i na "kapciu" jechałem dziś blisko 10 km.
- DST 33.00km
- VMAX 26.20km/h
- Temperatura 19.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 12 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Znacznie chłodniej ale bez deszczu.
Dziś było 10 stopni chłodniej niż wczoraj, więc jazda na rowerze była jeszcze milsza. Przez Siedlice (remont szosy trwa ale nie jest zbyt uciążliwy) do Polic, skąd powrót przez Przęsocin (pozdrowienia dla Mateusza, gdyby tu zaglądnął), Warszewo i Osów do domu.


Fotki spod Przęsocina. Wieża ciśnień i budowa domu z bali.


Fotki spod Przęsocina. Wieża ciśnień i budowa domu z bali.
- DST 37.00km
- VMAX 35.40km/h
- Temperatura 19.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 11 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Przed burzą.
Co prawda prognozy pogody na piątek były prawie katastroficzne ale przed południem pogoda była łaskawa. Znowu dałem się namówić na wspólny wypad za miasto z Łukaszem i było OK. Przez centrum do Ronda Hakena, potem Warzymice, Będargowo, Dołuje, Lubieszyn, remontowaną ulicą Graniczną do Dobrej, skąd przez Wołczkowo do Głębokiego i lasem do domu. Gdy wchodziłem do domu zaczął padać dość rzęsisty deszcz i tylko gdzieś w oddali słychać było grzmoty.


Tak wyglądało niebo, gdy wracałem do domu.


Tak wyglądało niebo, gdy wracałem do domu.
- DST 38.00km
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 9 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Po nocnym deszczu świetna pogoda.
W nocy było trochę grzmotów ale daleko, spadł deszcz i mimo fatalnej porażki piłkarzy z Hiszpanią spało mi się świetnie. Dzień był słoneczny, bardzo ciepły ale na rowerze to nie przeszkadza. Objechałem na około Tanowo a potem wróciłem w kierunku Bartoszewa. Za Sławoszewem, nad Kanałem Wołczkowskim zrobiłem zdjęcie kolejnego drzewa ściętego przez bobry, chociaż nigdy tam tych zwierząt nie widziałem ale patrząc na sprytnie przegryziony pień drzewa sądzę, że to ich sprawka. Potem przez Grzepnicę, Dobrą i Wołczkowo wróciłem do domu.
- DST 38.00km
- VMAX 26.50km/h
- Temperatura 26.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 8 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Słonecznie.
Korzystając ze sprzyjającej pogody tradycyjną trasą przez Tanowo pojechałem do Tatyni, trochę czasu spędziłem na pogawędce z pp Osowskimi, wróciłem pod Tanowo skąd pojechałem do miejscowości Węgornik (4 km od Tanowa) a potem uroczą, leśną drogą - także 4 km - do miejscowości Grzepnica. Potem Dobra, Wołczkowo i Aleją Wojska Polskiego do domu. Droga lasem jest dłuższa a że znowu (!) zaczęła mnie prześladować przebita dętka w tylnym kole, więc starałem się jak najszybciej znaleźć się w domu.
- DST 52.00km
- VMAX 28.20km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 5 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Police i okolice.
Znowu dałem się namówić na wspólną wycieczkę z Łukaszem i było sympatycznie, chociaż niezbyt daleko. A pojechaliśmy przez Pilchowo i Siedlice do Polic, skąd na teren byłej fabryki benzyny syntetycznej pod Policami - miejsce śmierci tysięcy więźniów hitlerowskiego obozu pracy. Powrót przez Tanowo, Głębokie i Las Arkoński.

Na zdjęciu ruiny po niemieckiej fabryce.

Dzięki fabrycznym ruinom mają tam swoje schronienie nietoperze.

Na zdjęciu ruiny po niemieckiej fabryce.

Dzięki fabrycznym ruinom mają tam swoje schronienie nietoperze.
- DST 42.00km
- VMAX 36.10km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 4 czerwca 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Spacer do Tatyni.
Po wczorajszej długiej wycieczce (długiej, jak na mnie) do Niemiec dziś pojechałem przez Tanowo do Tatyni i wróciłem tą samą drogą. Po południu z konieczności musiałem pojechać na pocztę ale wracając zahaczyłem jednak o Las Arkoński.


Powyżej dwa zdjęcia wykonane tuż przed miejscowością Tatynia.


Powyżej dwa zdjęcia wykonane tuż przed miejscowością Tatynia.
- DST 50.00km
- VMAX 27.30km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 30 maja 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Deszcz majowy.
Według przysłowia deszcz majowy i łzy panny młodej nie trwają długo, no i tak było kolejny przed południem. Deszcz przeczekałem w altance leśnej przy leśniczówce a potem przejechałem tak zwaną "pętlę sławoszewską". Bałem się jechać gdzieś dalej, bo cały czas zanosiło się na dalsze opady.
- DST 34.00km
- VMAX 23.50km/h
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



