Informacje

  • Wszystkie kilometry: 236816.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wokół Szczecina

Dystans całkowity:118724.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:37 (25 %)
Suma kalorii:1517232 kcal
Liczba aktywności:2944
Średnio na aktywność:40.33 km
Więcej statystyk
Piątek, 18 czerwca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Do Buku.

Nadal urządzam sobie niezbyt długie spacery mimo optymalnych warunków pogodowych. Dziś przez Wołczkowo i Dobra pojechałem do miejscowości Buk i tą samą drogą wróciłem do domu.
Czwartek, 17 czerwca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Mostek nad Gunicą.

Lasem do Głębokiego, potem Pilchowo, Tanowo i pod Tatynię - tym razem dojechałem do drewnianego mostka nad Gunicą i wróciłem tą samą drogą do domu. Mimo, że pogoda była znakomita w czerwcu brak mi świeżości i motywacji do dłuższych wycieczek, jak to było w rekordowym dla mnie maju.

Kiedy jechałem do lasu pod obiekt przy ulicy Ostrawickiej podjeżdżały dwa wozy Straży Pożarnej, na dachu kłębił się dym.
Środa, 16 czerwca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Rondo Hakena.

Przez cmentarz, gdzie odwiedziłem miejsca spoczynku bliskich pojechalem do Ronda Hakena a potem tradycyjnie przez Warzymice, Będargowo, Dołuje, Redlicę do Bezrzecza, potem pod las i do domu. Nadal prześladuje mnie passa przebitych opon w tylnym kole i na "kapciu" jechałem dziś blisko 10 km.
Sobota, 12 czerwca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Znacznie chłodniej ale bez deszczu.

Dziś było 10 stopni chłodniej niż wczoraj, więc jazda na rowerze była jeszcze milsza. Przez Siedlice (remont szosy trwa ale nie jest zbyt uciążliwy) do Polic, skąd powrót przez Przęsocin (pozdrowienia dla Mateusza, gdyby tu zaglądnął), Warszewo i Osów do domu.


Fotki spod Przęsocina. Wieża ciśnień i budowa domu z bali.
Piątek, 11 czerwca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Przed burzą.

Co prawda prognozy pogody na piątek były prawie katastroficzne ale przed południem pogoda była łaskawa. Znowu dałem się namówić na wspólny wypad za miasto z Łukaszem i było OK. Przez centrum do Ronda Hakena, potem Warzymice, Będargowo, Dołuje, Lubieszyn, remontowaną ulicą Graniczną do Dobrej, skąd przez Wołczkowo do Głębokiego i lasem do domu. Gdy wchodziłem do domu zaczął padać dość rzęsisty deszcz i tylko gdzieś w oddali słychać było grzmoty.


Tak wyglądało niebo, gdy wracałem do domu.
Środa, 9 czerwca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Po nocnym deszczu świetna pogoda.

W nocy było trochę grzmotów ale daleko, spadł deszcz i mimo fatalnej porażki piłkarzy z Hiszpanią spało mi się świetnie. Dzień był słoneczny, bardzo ciepły ale na rowerze to nie przeszkadza. Objechałem na około Tanowo a potem wróciłem w kierunku Bartoszewa. Za Sławoszewem, nad Kanałem Wołczkowskim zrobiłem zdjęcie kolejnego drzewa ściętego przez bobry, chociaż nigdy tam tych zwierząt nie widziałem ale patrząc na sprytnie przegryziony pień drzewa sądzę, że to ich sprawka. Potem przez Grzepnicę, Dobrą i Wołczkowo wróciłem do domu.
Wtorek, 8 czerwca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Słonecznie.

Korzystając ze sprzyjającej pogody tradycyjną trasą przez Tanowo pojechałem do Tatyni, trochę czasu spędziłem na pogawędce z pp Osowskimi, wróciłem pod Tanowo skąd pojechałem do miejscowości Węgornik (4 km od Tanowa) a potem uroczą, leśną drogą - także 4 km - do miejscowości Grzepnica. Potem Dobra, Wołczkowo i Aleją Wojska Polskiego do domu. Droga lasem jest dłuższa a że znowu (!) zaczęła mnie prześladować przebita dętka w tylnym kole, więc starałem się jak najszybciej znaleźć się w domu.
Sobota, 5 czerwca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Police i okolice.

Znowu dałem się namówić na wspólną wycieczkę z Łukaszem i było sympatycznie, chociaż niezbyt daleko. A pojechaliśmy przez Pilchowo i Siedlice do Polic, skąd na teren byłej fabryki benzyny syntetycznej pod Policami - miejsce śmierci tysięcy więźniów hitlerowskiego obozu pracy. Powrót przez Tanowo, Głębokie i Las Arkoński.

Na zdjęciu ruiny po niemieckiej fabryce.

Dzięki fabrycznym ruinom mają tam swoje schronienie nietoperze.
Piątek, 4 czerwca 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Spacer do Tatyni.

Po wczorajszej długiej wycieczce (długiej, jak na mnie) do Niemiec dziś pojechałem przez Tanowo do Tatyni i wróciłem tą samą drogą. Po południu z konieczności musiałem pojechać na pocztę ale wracając zahaczyłem jednak o Las Arkoński.


Powyżej dwa zdjęcia wykonane tuż przed miejscowością Tatynia.
Niedziela, 30 maja 2010 Kategoria Wokół Szczecina

Deszcz majowy.

Według przysłowia deszcz majowy i łzy panny młodej nie trwają długo, no i tak było kolejny przed południem. Deszcz przeczekałem w altance leśnej przy leśniczówce a potem przejechałem tak zwaną "pętlę sławoszewską". Bałem się jechać gdzieś dalej, bo cały czas zanosiło się na dalsze opady.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl