Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118902.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1520839 kcal |
| Liczba aktywności: | 2951 |
| Średnio na aktywność: | 40.29 km |
| Więcej statystyk | |
Sobota, 14 listopada 2009
Kategoria Wokół Szczecina
Skoro 48 km, to ...
Wiadomo - Tatynia przez Pilchowo, Siedlice, Police. Powrót też tradycyjny, bo przez Tanowo. Fantastyczne pogoda, lekki wiatr z południa, często wychodziło zza chmur słońce i było bardzo ciepło, wręcz wiosennie. Sporo bikerów na trasie.

Kolejny raz zdjęcie łąki pod Laskiem Arkońskim - przy porannej mgle.

Na zdjęciu ogrody działkowe, na nizinie tuż przed Pilchowem.

Kolejny raz zdjęcie łąki pod Laskiem Arkońskim - przy porannej mgle.

Na zdjęciu ogrody działkowe, na nizinie tuż przed Pilchowem.
- DST 48.00km
- VMAX 32.00km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 12 listopada 2009
Kategoria Wokół Szczecina
Pętla sławoszewska i deszcz.
Faktycznie kolejny raz zbierałem kilometry na pętli sławoszewskiej ale kiedy z Dobrej dojechałem do Wołczkowa zachciało mi się dojechać do ulicy Górnej na Bezrzeczu bocznymi drogami. Twarda droga szybko się skończyła, zaczął padać deszcz, pod kołami błoto. Okazało się, że cały szereg nowych uliczek nie ma dojazdu do ulicy Górnej i w końcu wylądowałem znowu w Wołczkowie, potem ulica Górna, Koralowa, Modra osiedle Zawadzkiego itd. Pogoda dość plugawa, więc i zdjęć nie ma.
- DST 36.00km
- VMAX 24.40km/h
- Temperatura 7.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 8 listopada 2009
Kategoria Wokół Szczecina
Mglisto.
Co prawda było bardzo mglisto ale powietrze było spokojne,ruch na szosie niewielki więc miło się jechało. Rondo Hakena - Warzymice - Będargowo - Dołuje - Lubieszyn - ulicą Graniczną do Dobrej - Grzepnica - Sławoszewo - Bartoszewo - Pilchowo - Głębokie - drobne zakupy na Pogodnie - dom.

Na zdjęciu ulica Graniczna prowadząca do miejscowości Dobra. Lubię te 4 km.

Mostek nad ciekiem wodnym, tuż przed Sławoszewem - często tu się zatrzymuję.

Na zdjęciu ulica Graniczna prowadząca do miejscowości Dobra. Lubię te 4 km.

Mostek nad ciekiem wodnym, tuż przed Sławoszewem - często tu się zatrzymuję.
- DST 52.00km
- VMAX 25.60km/h
- Temperatura 6.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 7 listopada 2009
Kategoria Wokół Szczecina
Słoneczny Szczecin.
Dziś od rana była piękna,słoneczna pogoda, podczas gdy znaczna część Polski miała znacznie gorzej. Skoro na dziennym liczniku jest dziś u mnie liczba 47, to można słusznie domniemywać, że kolejny raz przejechałem przez Pilchowo, Siedlice, Police, Jasienicę, Tatynię, by stamtąd wrócić do domu przez Tanowo, Pilchowo i Głębokie.

Na zdjęciu polana tuż przed lasem.

Chociaż to sobota kominy Kombinatu Chemicznego w Policach dymiły jak się patrzy.

A na zdjęciu obiekty Kombinat - stąd tabor pływający odwozi produkty firmy w świat, przez Odrę i dalej.

Na zdjęciu polana tuż przed lasem.

Chociaż to sobota kominy Kombinatu Chemicznego w Policach dymiły jak się patrzy.

A na zdjęciu obiekty Kombinat - stąd tabor pływający odwozi produkty firmy w świat, przez Odrę i dalej.
- DST 47.00km
- VMAX 32.00km/h
- Temperatura 6.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 6 listopada 2009
Kategoria Wokół Szczecina
Jest dobrze.
Dziś rower funkcjonował bez zarzutu, więc mogłem spokojnie przejechać "dużą pętlę sławoszewską" - jak tak dalej pójdzie to zostanę uznany honorowym obywatelem Sławoszewa.

Wieżą kościoła w Wołczkowie jest obkładana miedzianymi płytami.

Tuż za tablicą z napisem Buk skręcam w prawo i wracam do Dobrej.

W Lasku Arkońskim sporo osób trenuje nordic walking, szczególnie osoby starsze.

Wieżą kościoła w Wołczkowie jest obkładana miedzianymi płytami.

Tuż za tablicą z napisem Buk skręcam w prawo i wracam do Dobrej.

W Lasku Arkońskim sporo osób trenuje nordic walking, szczególnie osoby starsze.
- DST 41.00km
- VMAX 30.10km/h
- Temperatura 9.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 5 listopada 2009
Kategoria Wokół Szczecina
Plany były ambitne, ale ...
W pogoni za kolejnym tysiącem kilometrów miałem dziś ambitny (?) plan przejechać pętlę dobieszczyńską i tak by się stało, gdyby nie fakt, że tuż po wjeździe do Tanowa przebiłem dętkę w tylnym kole. Plany diabli wzięli, bo musiałem wracać nad jezioro w Bartoszewie, by w wodzie znaleźć dziurę w dętce, a potem ją zakleić . Wybrudziłem się szpetnie i chcąc, nie chcąc zacząłem jazdę w kierunku Sławoszewa a że coś dziwnego działo się z tylnym kołem, więc przez Pilchowo wróciłem do domu. Jakoś dojechałem i w domu zrobiłem przegląd tylnego koła, a czy skuteczny okaże się jutro. Przejeżdżając koło jeziorka Goplana zauważyłem na drugim brzegu jakiś biały kształt i spokojnie wyciągnąłem z sakwy aparat fotograficzny, by posłużyć się zoom'em a w tym momencie ten biały kształt oderwał się od ziemi, bo okazał się czaplą. Od dwóch lat "poluję" na tego ptaszka, więc miło mi, że w końcu go złapałem. Zdjęcie jest kiepskie, bo i dystans był spory a czasu na ustawianie aparatu nie było. Czapla urzęduje bądź to na Syrenich Stawach, bądź też w okolicach Goplany.

Tak 5 listopada wyglądał brzeg jeziora Goplana.

Jak się uważnie przyglądnąć, to można zobaczyć odlatującą czaplę (jest bardzo płochliwa, niestety).
Dodam, że po wczorajszym śniegu nic nie zostalo.

Tak 5 listopada wyglądał brzeg jeziora Goplana.

Jak się uważnie przyglądnąć, to można zobaczyć odlatującą czaplę (jest bardzo płochliwa, niestety).
Dodam, że po wczorajszym śniegu nic nie zostalo.
- DST 32.00km
- VMAX 24.00km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 4 listopada 2009
Kategoria Wokół Szczecina
Tuż przed śniegiem.
W nocy leciutko poprószył śnieg (vide zdjęcie) ale po 14:00 zaczął padać znacznie bardziej obficie, miałem szczęście bo wróciłem do domu na czas. Po dotarciu do miejscowości Osów zjechałem ulicą Miodową do Głębokiego skąd pojechalem "dużą pętlą sławoszewską" zahaczając o Buk. Wracając z Dobrej miałem wiatr "twarzowy" a do tego cały czas temperatura oscylowała koło zera. Ohyda !

Na zdjęciu droga do Bartoszewa, na poboczu widać zapowiedź śniegu.

Na zdjęciu droga do Bartoszewa, na poboczu widać zapowiedź śniegu.
- DST 45.00km
- VMAX 37.80km/h
- Temperatura 1.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 1 listopada 2009
Kategoria Wokół Szczecina
Niestety już listopad.
Co prawda w tytule jest mój jęk, że już listopad ale dzisiaj był zupełnie sympatyczny dzień. Co prawda, gdy wyjeżdżałem z domu było tylko 2 stopnie ciepła ale wiatr był znikomy a wkrótce pokazało się słońce. Przez Głębokie, Pilchowo, Siedlice dojechałem do Polic, skąd przez Jasienicę, Dębostrów do Trzebieży. Cały czas lekko pomagał mi wiatr, lecz dalej było z tym wiatrem nieco gorzej. Przez grzybowy las (widać było zbieraczy grzybów, niegdyś też tu je zbierałem) pojechałem w kierunku Myśliborza Wielkiego (jaki to on wielki ?) - 11 km - a potem 5 km do Dobieszczyna. Z tej miejscowości, która praktycznie jest tylko nazwą (tylko jeden dom mieszkalny) prosto ( 20 km) do Głębokiego, a potem lasem do domu.

Tak rano wyglądała Aleja Wojska Polskiego.

W oddali jakiś obiekt pływający na Zalewie Szczecińskim.

Tradycyjne zdjęcie Ośrodka Żeglarskiego w Trzebieży.

Na zdjęciu skrzyżowanie dróg w okolicach Myśliborza Wielkiego, gdzie mieszczą się liczne dacze nowobogackich.

Tak rano wyglądała Aleja Wojska Polskiego.

W oddali jakiś obiekt pływający na Zalewie Szczecińskim.

Tradycyjne zdjęcie Ośrodka Żeglarskiego w Trzebieży.

Na zdjęciu skrzyżowanie dróg w okolicach Myśliborza Wielkiego, gdzie mieszczą się liczne dacze nowobogackich.
- DST 80.00km
- VMAX 30.70km/h
- Temperatura 6.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 31 października 2009
Kategoria Wokół Szczecina
Porządki na cmentarzu, a potem ....
Porządki na cmentarzu przy pięknej słonecznej pogodzie (pomagał mi Lukas) a potem jazda przez Rondo Hakena do Warzymic, potem Dołuje, skąd przez Skarbimierzyce, Mierzyn, Gumieńce do domu. Niepotrzebnie w Mierzynie wjechałem w ulicę Spółdzielców, licząc na to, że dostanę się gdzieś pod Krzekowo ale okazało się, że to ulica nie przelotowa. Teraz to wiem.
- DST 37.00km
- VMAX 26.00km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 30 października 2009
Kategoria Wokół Szczecina
Kolejna pętla sławoszewska.
A gdzież to mam pojechać, skoro mam tak ograniczony czas ? Mimo, że kręcę się ciągle po tych samych trasach, to tylko lekkie znudzenie mi doskwiera, może nawet i znużenie, ale skoro uwziąłem się, by poprawić roczny "rekord życiowy" więc jeżdżę.

Na zdjęciu Jasne Błonia.

Kościół w Wołczkowie (remont wieży).

Droga do Grzepnicy.

Na zdjęciu Jasne Błonia.

Kościół w Wołczkowie (remont wieży).

Droga do Grzepnicy.
- DST 37.00km
- VMAX 27.90km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



