Wpisy archiwalne w kategorii
Niemcy
| Dystans całkowity: | 54966.40 km (w terenie 50.00 km; 0.09%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.40 km/h |
| Suma podjazdów: | 1979 m |
| Suma kalorii: | 895823 kcal |
| Liczba aktywności: | 858 |
| Średnio na aktywność: | 64.06 km |
| Więcej statystyk | |
Środa, 28 kwietnia 2010
Kategoria Niemcy
Przy granicy.
Dziś temperatura wahała się od ośmiu do osiemnastu stopni, było słonecznie a wiatr nie był uciążliwy. Pojechałem przez Tanowo do Dobieszczyna, skąd (4.6 km) do miejscowości Stolec, by zgodnie ze wskazówkami któregoś ze szczecińskich bikerów (dzięki wyjątkowej bystrości i świetnej pamięci kolegi o nick'u meak wiem już, że wskazówki pochodziły od Misiacza, któremu dziękuję za precyzyjny opis trasy) skręciłem polną drogą przez granicę do miejscowości Pampow. Droga tylko początkowo była polna, potem brukowana a dalej był już dobry asfalt. Z Pampow do Blankensee, potem Dobra - ulicą graniczną do Lubieszyna ( uwaga, droga jest w generalnym remoncie i jest zakaz wjazdu - musiałem wysłuchiwać cierpkich uwag ze strony pracujących tam robotników), Dołuje, Skarbimierzyce, Mierzyn, Krzekowo a potem dom. Jak na mnie sporo kilometrów ale bez większego wysiłku - tylko pić się chciało. Tym razem nie wziąłem ze sobą aparatu fotograficznego, szkoda.
- DST 62.00km
- VMAX 35.30km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 10 kwietnia 2010
Kategoria Niemcy
Do Loecknitz.
Przez Krzekowo, Mierzyn, Lubieszyn do Loecknitz cały czas pod wiatr. Droga powrotna ta sama, bo chciałem skorzystać ze sprzyjającego wiatru - planowałem powrót przez Blankensee.

Trzy kilometry od granicy miejscowość Bismark.

Tablica informacyjna przy wjeździe do miejscowości Bismark.

Trzy kilometry od granicy miejscowość Bismark.

Tablica informacyjna przy wjeździe do miejscowości Bismark.
- DST 50.00km
- VMAX 32.80km/h
- Temperatura 11.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 8 kwietnia 2010
Kategoria Niemcy
Przez Buk do Blankensee.
Przy świetnej pogodzie, z lekkim wiatrem ze wschodu pojechałem przez Dobrą, Buk za Blankensee, by zobaczyć czy przybyły jakieś nowe zwierzęta w zagrodzie ekologicznej. Wróciłem tą samą drogą.

Tak ładnie pozował do zdjęcia bocian z Buku.

W niemieckim ośrodku stan zwierzyny bez zmian.

A tu już nasze, polskie kaczuszki pławiące się w brudnym strumyku w Lasku Arkońskim.

Tak ładnie pozował do zdjęcia bocian z Buku.

W niemieckim ośrodku stan zwierzyny bez zmian.

A tu już nasze, polskie kaczuszki pławiące się w brudnym strumyku w Lasku Arkońskim.
- DST 42.00km
- VMAX 32.10km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 19 marca 2010
Kategoria Niemcy
Wzdłuż granicy.
A jednak już wiosennie, więc pojechałem nieco dalej, niż ostatnio. Osiedle Zawadzkiego, Bezrzecze, Redlica, Lubieszyn, Bismark - 5 km do Blankensee (piękny odcinek trasy, polecam), potem Buk, Wołczkowo, Głębokie, leśnymi alejkami (błoto i resztki śniegu), no i do domu.






- DST 47.00km
- VMAX 34.40km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 29 listopada 2009
Kategoria Niemcy
Śladami odkrywcy !
Kiedy rano wyjeżdżałem z domu, to padał lekki deszcz, który towarzyszył mi aż do Tanowa. Tam właśnie zastanawiałem się czy jechać setny raz przez Tatynię, czy też może sprawdzić w Myśliborzu Wielkim trasę do Hintersee, odkrytą przez kolegę bikera o nick'u "meak". Dojechałem do Dobieszczyna, deszcz nadal siąpił ale już nie miałem woboru - 6 km po fatalnej drodze do Myśliborza tylko z nazwy Wielkiego. Przestało padać ale czekała mnie przeprawa przez błotnistą, rozjeżdżoną leśną drogą do Hintersee. Teraz nadal miałem dwa warianty - powrót przez Dobieszczyn i Tanowo (bardzo nie lubię wracać tą samą drogą) czy też wracać przez Glashutte, Grunhoff, Penkun, Blankensee. Wybrałem wariant niemiecki. W drodze powrotnej nieco przeszkadzał wiatr ale pogoda zdecydowanie się poprawiła, więc w dobrym nastroju wróciłem do domu przez Dobrą, Wołczkowo (widziałem ulicę Zieloną ale jest to polna droga, no i czas mocno naglił, więc nie zaglądnąłem do koziej hodowli ) do Głębokiego i Aleją Wojska Polskiego (nie lasem) wróciłem do domu.

Myślibórz Wielki to leśne dacze. W głębi jezioro przez które przebiega formalna granica.

Na zdjęciu fragment niemieckiego zwierzyńca między Blankensee a Penkun. Miło popatrzeć.

Myślibórz Wielki to leśne dacze. W głębi jezioro przez które przebiega formalna granica.

Na zdjęciu fragment niemieckiego zwierzyńca między Blankensee a Penkun. Miło popatrzeć.
- DST 71.00km
- VMAX 29.50km/h
- Temperatura 9.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 11 listopada 2009
Kategoria Niemcy
Wypad do Niemiec.
Dzień Niepodległości,korzystna pogoda więc przez Bezrzecze, Redlicę, Dołuje i Lubieszyn dotarłem do granicy z Niemcami, skąd 11 km do Loecknitz. Drobne zakupy w sieci Rewe i powrót do domu przez Blankensee, Buk i Dobrą.

Drogowskaz stał prosto, tylko ja widać miałem zachwianie równowagi.

W miejscowości z drogowskazu jest sympatyczne jezioro i obóz rekreacyjny dla młodzieży.

Drogowskaz stał prosto, tylko ja widać miałem zachwianie równowagi.

W miejscowości z drogowskazu jest sympatyczne jezioro i obóz rekreacyjny dla młodzieży.
- DST 56.00km
- VMAX 32.00km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 24 października 2009
Kategoria Niemcy
Polska, Niemcy po 50%.
Co prawda na wstępie lekko skropił mnie deszcz ale potem było sympatycznie. Przez Bezrzecze, Redlicę, Dołuje do Lubieszyna a potem Bismark, Loecknitz, Rothenklempenow, Grunhof, Pampow, Blankensee, Buk, Dobra, Głębokie i lasem do domu. A wyszlo, że po 32 km jechałem polskimi drogami i tyle samo niemieckimi.






- DST 65.00km
- VMAX 33.40km/h
- Temperatura 9.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 20 października 2009
Kategoria Niemcy
Złota polska jesień, nie tylko w Polsce.
Po porannych mgłach wyjrzało słońce i dzień był "rowerowy". Wyjechałem z domu bez konkretnego planu i w końcu trafiłem na Bezrzecze. Ulica Koralowa jest permanentnie rozkopana, więc w połowie jej wysokości skręciłem w ulicę w lewo (chyba to ulica Nowowiejska ale na planie miejscowości nie ma w tym miejscu nic) i długo telepałem się po jakichś wertepach, błocie itp by trafić wpierw na konsulat Republiki Cypru a potem na tereny między Mierzynem i Lubieszynem. Dalej było tradycyjnie. Dołuje, Lubieszyn, Bismark skąd uroczą ale wąską drogą dotarłem do Blankensee. Potem Dobra, Wołczkowo, Głębokie i lasem do domu.

Ten konsulat znajduje się w pobliżu Mierzyna. Bardzo mnie zaskoczył ten widok.

Dołuje w jesiennej mgle.

Tuż przed miejscowością Bismark.

Ciekawy obiekt w Hohenfelde.

Obiekt sakralny w Blankensee.

Kąpielisko Głębokie w jesiennych barwach.

Ten konsulat znajduje się w pobliżu Mierzyna. Bardzo mnie zaskoczył ten widok.

Dołuje w jesiennej mgle.

Tuż przed miejscowością Bismark.

Ciekawy obiekt w Hohenfelde.

Obiekt sakralny w Blankensee.

Kąpielisko Głębokie w jesiennych barwach.
- DST 44.00km
- VMAX 35.50km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 25 sierpnia 2009
Kategoria Niemcy
Przez Lubieszyn do Loecknitz.
Nadal świetna pogoda - słońce, lekki wiatr i bardzo ciepło. Przez Lubieszyn do Loecknitz a powrót przez Buk.


Na zdjęciach kościół w Loecknitz oraz w oddali kilka wiatraków (jest ich w tej okolicy bardzo dużo).


Na zdjęciach kościół w Loecknitz oraz w oddali kilka wiatraków (jest ich w tej okolicy bardzo dużo).
- DST 59.00km
- VMAX 34.40km/h
- Temperatura 26.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 20 sierpnia 2009
Kategoria Niemcy
Upalny czwartek.
Tym razem przez Tanowo, Dobieszczyn do Niemiec, gdzie tuż za granicą odwiedziłem Krzyż Barnima (dzięki meak) a nastpnie skręciłem ścieżką rowerową do Glashutte (tam ścieżka rowerowa się skończyła - 5 km), dalej Grunhof, Pampow, Blankensee, Buk, Dobra itd.

Na zdjęciu Krzyż Barnima ( tuż za granicą Polski na terenie Niemiec).

Tablica informacyjna przy Krzyżu Barnima.

Kamień z krzyżem.

Informacja turystyczna strzałki tuż przed Glashutte.

Na zdjęciu Krzyż Barnima ( tuż za granicą Polski na terenie Niemiec).

Tablica informacyjna przy Krzyżu Barnima.

Kamień z krzyżem.

Informacja turystyczna strzałki tuż przed Glashutte.
- DST 65.00km
- VMAX 30.70km/h
- Temperatura 28.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



