Informacje

  • Wszystkie kilometry: 234804.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Sobota, 16 października 2021 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Pod kapliczkę w Bartoszewie.




Pod lasem dzisiaj.

Tak prezentuje się już końcowy przystanek autobusów i tramwajów na Głębokim.
Po wczorajszej wycieczce w czasie której zmokłem niemiłosiernie dziś odbyłem wraz z Kubą wycieczkę na krótkiej trasie, bo tylko do Bartoszewa. We wstępie wspomniałem o wczorajszym deszczu, wiec muszę dodać, że nie wszystkie składniki odzieży zdążyły wyschnąć do dzisiejszego dnia, tak mocno zmokliśmy wczoraj  zarówno Kuba, jak i ja.
Piątek, 15 października 2021 Kategoria Pętla sławoszewska.

Trzeba było siedzieć w domu.


Kiedy przed południem było spore zachmurzenie ale licząc na poprawę pogody postanowiłem kolejny raz odbyć wycieczkę przez Pilchowo, Sławoszewo i Dobrą czyli ulubioną pętlą sławoszewską. Mój optymizm szybko został sprowadzony z obłoków na ziemię, bo począwszy od Dobrej miałem na trasie wzmagający się chłodny deszcz plus nieprzyjazny wiatr. Do domu przyjechałem kompletnie mokry. Ciepłe grzejniki są w taki przypadku bardzo przydatne.

Ciągle zmieniają się sytuacje w kurniku pod Płochocinem. Jak to dobrze, że smartfon nie ma opcji nagrywania zapachów a raczej smrodów.


Czwartek, 14 października 2021 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

Znów wokół Głębokiego ale tylko raz.


To był całkiem niezły dzień na sporą wycieczkę ale tuż po południu miałem spotkanie  typu medycznego (zastrzyk covidowy) więc w towarzystwie Kuby objechaliśmy jezioro Głębokie i wróciliśmy do domu. Niestety jednym z dużych minusów jesieni są skracające się dni , więc trudno zmobilizować się do jazdy na rowerze po obiedzie zwłaszcza, gdy jest obfity i smaczny. O to niezmiennie stara się Kuba.
Środa, 13 października 2021 Kategoria Wokół Szczecina

Wokół Trzeszczyna.



Prosta droga do Tanowa. A ja pojechałem tą DDR,-ką w kierunku Trzeszczyna.
Wtorek, 12 października 2021 | Uczestnicy Kategoria Komunikacyjnie.

Dwa razy wokół jeziora Głębokie.


To  nie był dzień zachęcający do jazdy na rowerze, więc skończyło się na dwóch okrążeniach wokół jeziora Głębokie. Było chłodno, bo poniżej 10 stopni C. tuż po południu był przelotny deszcz a nawet parę razy zagrzmiało.
Jesień w dzielnicy Szczecina Głębokie.
Jesień w dzielnicy Szczecina Głębokie. © jotwu
Róg ulica Zaleskiego i Wojska Polskiego.
Róg ulica Zaleskiego i Wojska Polskiego. © jotwu
uliczka z dzielnicy Głębokie.
uliczka z dzielnicy Głębokie. © jotwu
Poniedziałek, 11 października 2021 | Uczestnicy Kategoria Auchan

Mimo wszystko do Auchan.


Z jesiennego ogródka przy ulicy Leszczyńskiego.
Z jesiennego ogródka przy ulicy Leszczyńskiego. © jotwu
Niedziela, 10 października 2021 Kategoria Wokół Szczecina

Nad Gunicę tuż za Tanowem.


Kolejny chłodny poranek po którym zrobiło się słonecznie i wyraźnie cieplej. 

Droga prowadząca do Doliny Siedmiu Stawów.

Rzeka Gunica tuż za Tanowem.
Sobota, 9 października 2021 Kategoria Niemcy

Bez trudności do Schwennenz.


Zupełnie niezrozumiałe były moje trudności z przejazdem przez graniczną bramkę w Schwennenz a to takie proste. Wystarczyło kilka porad ze strony przyjacielskich dusz i dziś ten przejazd nie stanowił żadnego problemu. Co prawda o poranku było wręcz zimno ale bezchmurne niebo szybko spowodowało, że było całkiem ciepło. Dziś mogłem bez przeszkód sprawdzić jaki jest stan budowanej ścieżki rowerowej spod Ladenthin. Niestety nie mam ciekawych wiadomości, że w tej inwestycji jest zastój i ścieżka pięknie prezentuje się przez kilometr ale kończy się drucianą siatką. Od wielu tygodni stan bez zmian.
Budowa ścieżki rowerowej spod Ladenthin.
Budowa ścieżki rowerowej spod Ladenthin. © jotwu
Widok ze ścieżki rowerowej Karwowo - Przecław.
Widok ze ścieżki rowerowej Karwowo - Przecław. © jotwu
Przygraniczna miejscowość Ladenthin.
Przygraniczna miejscowość Ladenthin. © jotwu
Setki gęsi - hodowla w Ladenthin.
Setki gęsi - hodowla w Ladenthin. © jotwu
Piątek, 8 października 2021 Kategoria Niemcy

Radość z dobrej pogody.


Kolejny dzień zaczynam od centrum Szczecina, z konieczności zresztą. Z niejakim trudem udało mi się wydostać z gmatwaniny ulic i dojechać do Warzymic. Dalsza trasa to Karwowo, uroczą ścieżką rowerową pod Warnik, skąd pojechałem do Ladenthin. Na samej granicy stał wóz Policji niemieckiej ale to nie wszystko, bo nieco dalej, tak gdzie trwa budowa nowej ścieżki rowerowej stało trzech funkcjonariuszy niemieckiej Policji. Właśnie przez ich obecność zostałem ,pozbawiony możliwości sprawdzenia na ile jest skończona budowa wspomnianej inwestycji. W dalszej części wycieczki mogłem obserwować w oddali krążący wzdłuż granicy niemiecki śmigłowiec. Dojechałem do Schwennenz skąd postanowiłem wrócić do Polski przez miejscowe przejście graniczne ale nic z tego, bo  jest zabezpieczone w sposób znacznie skuteczniejszy, niż bywało wcześniej, więc z nosem na kwintę wróciłem do Schwennenz po fatalnej, brukowanej drodze. Niemcy opuściłem przez przejście graniczne w Kościnie. Na całej trasie towarzyszyła mi znakomita pogoda, zaś lekki wiatr z reguły był korzystny.
Ciekawe informacje na tablicy w Warzymicach.
Ciekawe informacje na tablicy w Warzymicach. © jotwu
Widok ze ścieżki rowerowej Karwowo - Warnik.
Widok ze ścieżki rowerowej Karwowo - Warnik. © jotwu
Jesienne prace na roli pod Warnikiem.
Jesienne prace na roli pod Warnikiem. © jotwu
brukowana droga do granicy spod Schwennenz.
brukowana droga do granicy spod Schwennenz. © jotwu
Miło jedzie się drogą spod Ladenthin.
Miło jedzie się drogą spod Ladenthin. © jotwu
Zablokowane przejście graniczne pod Schwennenz.
Zablokowane przejście graniczne pod Schwennenz. © jotwu
Na granicy pod Kościnem.
Na granicy pod Kościnem. © jotwu
Czwartek, 7 października 2021 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Przez Węgornik pod rezerwat Świdwie.


Dorodny grzybek tuż przy drodze.
Dorodny grzybek tuż przy drodze. © jotwu
Kanie w pobliżu jeziora Świdwie.
Kanie w pobliżu jeziora Świdwie. © jotwu
miejsce odpoczynku w okolicach Świdwia.
miejsce odpoczynku w okolicach Świdwia. © jotwu
To miejsce na grilla pod Świdwiem.
To miejsce na grilla pod Świdwiem. © jotwu
Brama powitalna przed Świdwiem.
Brama powitalna przed Świdwiem. © jotwu

Co prawda poranne wskazania termometru wcale nie zachęcały do jazdy na rowerze ale i w końcu zmobilizowaliśmy się i ruszyliśmy na kolejną wycieczkę. Przez pogodę zostaliśmy pięknie wynagrodzeni, bo szybko zrobiło się słonecznie i ciepło. Trasę mapki pokazuje załączona mapka od siebie dodam, że spore odcinki wycieczki pokonywaliśmy po ścieżkach pokrytych piaskiem rozłażącym się pod kołami roweru ale tym większa satysfakcja. Do domu nie wróciliśmy z pustymi rękami, bo na rozległych łąkach przed jeziorem Świdwie zebraliśmy okazałe kanie.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl