Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235870.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Piątek, 16 sierpnia 2019 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Przecław, Warzymice, Karwowo itd.

Zarówno Kuba, jak i ja nie silimy się na jazdę na karkołomnych dystansach i ograniczamy  się do wycieczek - jak to kiedyś nazwał Mirek Srk23  "wokół komina" - czyli po bliskiej okolicy dla przyjemności z samej jazdy.Dzisiaj była to kolejna jazda do Przecławia, skąd wróciliśmy do domu przez Warzymice, Karwowo, Bobolin, Stobno i Mierzyn. Niestety bez zdjęć, bo aparat został w domu.
 
Czwartek, 15 sierpnia 2019 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

Z Kubą do Löcknitz.


Mapka z wycieczki.



Na tereny Niemiec dotarliśmy przez Dobrą i Buk - trasę pokazuje mapka. Na zdjęciach przygotowanie do dożynkowych imprez w Dobrej oraz jeszcze ładnie prezentujące się słoneczniki z miejscowości Boock.
Środa, 14 sierpnia 2019 Kategoria Wokół Szczecina

Leśną drogą nr 27 przez Puszczę Wkrzańską.

Mapka z wycieczki.
Bardzo lubię drogę nr 27 przez las, bo jest utwardzona, przestronna i praktycznie pusta. Jest to ponad 5 km od drogi 115 do Leśnictwa Turznica. Dwa razy przebiegły mi drogę młode sarenki nie było natomiast żadnych ludzi. Od Turznicy dalsza trasa to Wieńkowo i Tatynia, gdzie na moment zatrzymałem się w sklepie Jurka Osowskiego - krotka rozmowa i drobne zakupy. Gdy byłem na skraju Tanowa postanowiłem ominąć tę rozkopaną miejscowość i pojechałem do Węgornika a potem znowu przez las fatalną, bo piaszczystą leśną drogą do Grzepnicy. Nie mam roweru na takie drogi i spory kawałek prowadziłem rower. Kolejne miejscowości to Sławoszewo, Bartoszewo, Pilchowo skąd do domu mam tylko 8 km. Dodam, że poranek nie był już tak ciepły jak to dotąd bywało potem jednak było całkiem miło.
Leśna droga nr 27 przez Puszczę Wkrzańską
Leśna droga nr 27 przez Puszczę Wkrzańską © jotwu
Leśnictwo Turznica.
Leśnictwo Turznica. © jotwu
Z ogródka w Tanowie.
Z ogródka w Tanowie. © jotwu
Wtorek, 13 sierpnia 2019 Kategoria Auchan, Wokół Szczecina

Ustowo,Kurów,Przecław czyli nic nowego.


Wiał dziś dość mocny wiatr ale i tak znaczną część naszej wycieczki wiatr nam sprzyjał. Na zdjęciach Szczecin widziany z drogi Kurów - Przecław oraz prace na polu.
Poniedziałek, 12 sierpnia 2019 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Miły spacer po bliskiej okolicy.


Kolejny raz wizyta w Castoramie przy ulicy Ku Słońcu a potem przez Skarbimierzyce, Wąwelnicę, Redlicę do Wołczkowa skąd do domu jest już bardzo blisko. Na zdjęciach kotek z Redlicy i Kuba na przystanku w Wąwelnicy.

Niedziela, 11 sierpnia 2019 Kategoria Niemcy

Szwarcówką pod wiatr do Niemiec.


https://www.endomondo.com/users/26535771/workouts/latest
Tym razem odwiedziłem dobrze sobie znane tereny niemieckie bez towarzystwa Kuby, który pozostał w domu by zająć się czynnościami porządkowymi - serdecznie Ci Kuba dziękuję za to, że wyręczyłeś mnie z prac których nie cierpię.
Na zdjęciach kolejno budowa nowej DDR-ki tuż przed Neu Rosow i gęsi z Ladenthin. Strusie i bociany to także zdjęcia z Ladenthin.





< title="Strusie z Ladenthin.">Strusie z Ladenthin.
Strusie z Ladenthin. © jotwu
Ladenthin i bociany.
Ladenthin i bociany. © jotwu
Sobota, 10 sierpnia 2019 Kategoria Pętla sławoszewska.

Nie tak miało być.


Miałem ochotę wjechać na teren Niemiec przez Dobieszczyn ale Kuba wymusił na mnie jazdę przez Sławoszewo. Mogę jednak go zrozumieć, bo chciał spokojnie zdążyć do domu na 15:00 a konkretnie na transmisję meczu Pogoń- Wisła. Na transmisję zdążyliśmy ale wcześniej odwiedziliśmy i nakarmiliśmy marchewką konie z Blankensee.


Piątek, 9 sierpnia 2019 Kategoria Auchan

Ostoja - Rajkowo - Warzymice itd.

Tym razem to była wycieczka bez Kuby - początek wycieczki jest w tytule a potem był Przecław, obydwa Siadła - Kurów i Ustowo i Auchan.
Czwartek, 8 sierpnia 2019 Kategoria Wokół Szczecina

Przez miejsce zwane "Dębami Bogusława" do Polic.


Tym razem to Kuba zaproponował trasę niezbyt dla niego zwykle wygodną, bo wpierw ulicą Przyjaciół Żołnierza w kierunku Warszewa, cały czas pod górę a stamtąd ulicą Podbórzańską w kierunku Siedlic - cały czas przez las. Przejeżdżaliśmy koło Dębów Bogusława a potem w dół drogą mało przyjazną dla rowerzystów. Zaglądnęliśmy do polickiej Biedronki a potem chwila odpoczynku w Parku Staromiejskim. Dalsza trasa to Jasienica, Tatynia, Tanowo i Pilchowo. Parę kropli deszczu spadło na nas  z nieba w Tatyni ale tylko parę, więc na niebie nie było nawet tęczy na co czekaliśmy. Dęby Bogusława to już tylko nazwa, bo pierwszy z nich od lat już nie istnieje a drugi to tylko suchy pień.


Koza spod Tatyni.
Koza spod Tatyni. © jotwu
Środa, 7 sierpnia 2019 Kategoria Po mieście.

Do Castoramy i to dwukrotnie.


Czeka mnie remont łazienki, więc wizyta w Castoramie jest usprawiedliwiona - pojechałem tam okrężną drogą.Po południu uzupełniający zakup także w Castoramie - wcześniej na Ku Słońcu później na ulicy Południowej. W drodze powrotnej zmokłem.
Zdjęcie spod Castoramy na ul. Południowej.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl