Informacje

  • Wszystkie kilometry: 233616.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Niedziela, 22 kwietnia 2018 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

Z Kubą przez Glashütte , Grünhof i Pampow.

Mapka z wycieczki.
Tym razem dłuższa wycieczka wraz z Kubą przy nienagannej pogodzie - szczegóły na mapce. Jako ciekawostkę  dodam, że droga Pampow - Blankensee nadal jest w remoncie ale podłoże jest już nieco utwardzone i na rowerach można przejechać.
Pod Pilchowem - pies spokojnie czeka na swoich właścicieli.
Pod Pilchowem - pies spokojnie czeka na swoich właścicieli. © jotwu
Kuba w altance tuż przed granicą.
Kuba w altance tuż przed granicą. © jotwu
Kuba w świetnym nastroju na granicy.
Kuba w świetnym nastroju na granicy. © jotwu
Pampow - bocian chwilowo samotny.
Pampow - bocian chwilowo samotny. © jotwu
Droga Pampow - Blankensee ciągle w remoncie 22 kwietnia 18 r.
Droga Pampow - Blankensee ciągle w remoncie 22 kwietnia 18 r. © jotwu
  • DST 65.00km
  • VMAX 30.90km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 1985kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 21 kwietnia 2018 | Uczestnicy Kategoria Niemcy

Sympatyczna końcówka wycieczki.

Mapka z wycieczki.
Trwa nienaganna pogoda, więc z samego rana samotnie pojechałem przez Pilchowo, Sławoszewo do Dobrej.  Spotkanie z Kubą miałem uzgodnione na 14.08 na skraju Warzymic, a że  dysponowałem sporą ilością czasu więc pojechałem do Blankensee skąd uroczą drogą 5 km do miejscowości Bismark. Na tych pięciu kilometrach nie mijał mnie ani jeden samochód, trafiali się natomiast rowerzyści, z pewnością rodacy. Co prawda załączam mapkę ale wspomnę, że dalsze miejscowości, które mijałem to Neu Grambow, Ladenthin a potem już polskie - Będargowo, Smolęcin, Karwowo, Warzymice czyli miejsce spotkania z Kubą. Rozgrzany pracą Kuba namówił mnie na kontynuowanie wycieczki wraz z nim i w ten sposób wracaliśmy do domu przez Warzymice, Będargowo, Stobno i Mierzyn - wspólnie przejechaliśmy 20 km. Niegdyś bywało lepiej.
Końcowy fragment uroczej drogi Blankensee - Bismark.
Końcowy fragment uroczej drogi Blankensee - Bismark. © jotwu
Ladenthin - obok siebie flagi Niemiec i Polski szkoda, że wiatr ich nie rozwiewał.
Ladenthin - obok siebie flagi Niemiec i Polski szkoda, że wiatr ich nie rozwiewał. Może innym razem© jotwu
Ladenthin i bocianie gniazdo.
Ladenthin i bocianie gniazdo. © jotwu
Jeszcze raz obrazek z Ladenthin, miejscowość przy granicy.
Jeszcze jeden obrazek z Ladenthin, miejscowość przy granicy. © jotwu
  • DST 77.00km
  • VMAX 33.40km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Kalorie 2352kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 20 kwietnia 2018 Kategoria Wokół Szczecina

Wszystko to już było.

Jak w tytule - nihil novi - przez CC Przecław - Warzymice - Będargowo - Stobno do ulicy Okulickiego itd. Znakomita pogoda. Wyjechałem wcześnie ale licznik rowerowy na ulicy Ku Słońcu wykazał, że byłem 144 natomiast w drodze powrotnej bylem już 266. Jak widać rowerzyści świetnie wykorzystują znakomitą pogodę, skoro taka jest intensywność przejazdów przez wspomnianą ulicę.
Bocianie gniazdo w Warzymicach.
Bocianie gniazdo w Warzymicach. © jotwu
Czwartek, 19 kwietnia 2018 Kategoria Po mieście.

Drobne zakupy w .... Pilchowie.

Mimo wybornej pogody dzisiaj ograniczyłem się do wypadu do Pilchowa. Można powiedzieć, że na zakupy, bo w jednym kiosku kupiłem Kurier a drugim, tym z rybami bardzo pikantną sałatkę - jeszcze nie próbowałem.
Co raz to nowe widoki na przebudowywanej ulicy Arkońskiej.
Zmieniają się  widoki na przebudowywanej ulicy Arkońskiej. © jotwu
Wiosna w parku w pełnej krasie.
Wiosna w parku w pełnej krasie. © jotwu
Środa, 18 kwietnia 2018 Kategoria Auchan, Niemcy, Ponad 80 km.

Osiem kilometrów z Kubą a potem ...

Mapka z wycieczki.
Tym razem bardzo wcześnie rozpocząłem wycieczkę, bo odprowadzałem Kubę do Ronda Hakena  a sam pojechałem przez Ustowo do przecławskiej Biedronki, by tam kupić co nieco na śniadanie, jak też coś do picia, bowiem w planie miałem długą wycieczkę. Przez Kołbaskowo, Neu Rosow, Rosow pojechałem do Gartz. Po dość chłodnym poranku zrobiło się bardzo ciepło, a że wiatr nie był zbyt dokuczliwy, więc jazda była czystą przyjemnością mimo, że samotnie. Zdecydowanie nie polecam drogi z Pomellen do Kołbaskowa, fatalny stan nawierzchni a do tego spory ruch ciężkich pojazdów ze żwirem.
W drodze do Gartz.
W drodze do Gartz. © jotwu
W oddali Gartz.
W oddali Gartz. © jotwu
Na zdjęciu zabytkowa brama z Gartz.
Na zdjęciu zabytkowa brama z Gartz. © jotwu
Urocza droga do Tantow, przy czym mały ruch pojazdów.
Urocza droga do Tantow, przy czym mały ruch pojazdów. © jotwu
Bocianie gniazdo z Radekow.
Bocianie gniazdo z Radekow. © jotwu
Żwirowisko z Pommelen.
Żwirowisko z Pomellen. © jotwu
  • DST 90.00km
  • VMAX 37.60km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Kalorie 2754kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 17 kwietnia 2018 Kategoria Wokół Szczecina

Podbórz - Miodową w dół - Gunica.

Mapka z wycieczki.
W dość nietypowy sposób poruszałem się dziś na rowerze, bo wpierw z konieczności podjechałem na ulicę Chopina skąd przez Wzgórze Arkońskie na Warszewo (bocianie gniazdo przy kościele zarośnięte zielskiem, bez lokatora) a potem ulicą Podbórzańską do Miodowej (w części dolnej remonty) którą zjechałem do Białej leśniczówki - chwila na regulację roweru w naszej altance a potem kolejno Pilchowo, Tanowo, Gunica skąd prosto do domu - 14 km.
Mój tradycyjny obrazek spod lasu, smartfonem.
Mój tradycyjny obrazek spod lasu, smartfonem. © jotwu
  • DST 40.00km
  • VMAX 39.98km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 1284kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 16 kwietnia 2018 Kategoria Po mieście.

Od centrum miasta po Warzymice.

Seria urzędowych spraw zmusiła mnie do krążenia po mieście od ulicy Chopina po Farną skąd w deszczu wróciłem do domu. Po obiedzie jednak jazda pod Warzymice na spotkanie z wymęczonym Kubą, który miał dziś wyjątkowo ciężki dzień w pracy. Ten odcinek trasy także w deszczu.
Aleja Wyzwolenia w deszczowy poranek.
Aleja Wyzwolenia w deszczowy poranek. © jotwu
Gmach szczecińskiej Filharmonii i otoczenia.
Gmach szczecińskiej Filharmonii i otoczenia. © jotwu
Kuba pod krzewem forsycji.
Kuba pod krzewem forsycji. © jotwu
Niedziela, 15 kwietnia 2018 | Uczestnicy Kategoria Pętla sławoszewska.

Kolejna wycieczka przez Sławoszewo.

Dziś wraz z Kubą zaliczyliśmy kolejny raz  pętlę sławoszewską z tym, że w drodze powrotnej zahaczyliśmy o leśniczówkę Turznica po to, by uniknąć tłumów spacerowiczów wokół Głębokiego.
Trwa przebudowa ulicy Arkońskiej - 15 kwietnia 18 r.
Trwa przebudowa ulicy Arkońskiej - 15 kwietnia 18 r. © jotwu
Kuba odpoczywa pod kościołem we Wołczkowie.
Kuba odpoczywa pod kościołem we Wołczkowie. © jotwu
niedziela na Polanie Sportowej 15 kwietnia 18 r.
niedziela na Polanie Sportowej 15 kwietnia 18 r. © jotwu
Sobota, 14 kwietnia 2018 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

W odwiedziny do zapracowanego Kuby.

Dość ponura pogoda i znacznie chłodniej więc zamiast silić się na długą wycieczkę odwiedziłem Kubę w jego miejscu pracy. Do domu wróciliśmy razem.
Ulica 26 Kwietnia - budowa ścieżki rowerowej.
Ulica 26 Kwietnia - budowa ścieżki rowerowej. © jotwu
Kuba w miejscu swej pracy - nie zazdroszczę.
Kuba w miejscu swej pracy - nie zazdroszczę. © jotwu
Piątek, 13 kwietnia 2018 Kategoria Wokół Szczecina

Dzień gospodarczy ale nie do końca.

Jak w każdy piątek mam do wykonania sporo czynności  porządkowych, stąd też mniej czasu na wycieczkę rowerową. Mimo  wszystko odbyłem wycieczkę na trasie Pilchowo - Bartoszewo - Żółtew - Wołczkowo - Bezrzecze. Całkiem miła wycieczka mimo, że samotnie.
Kwitnąca forsycja na Jasnych Błoniach.
Kwitnąca forsycja na Jasnych Błoniach. © jotwu
Ostrzeżenie przy ścieżce rowerowej wokół Arkonki.
Ostrzeżenie przy ścieżce rowerowej wokół Arkonki. © jotwu
Uporządkowany dopływ wody w kierunku Goplany.
Uporządkowany dopływ wody w kierunku Goplany. © jotwu
Kotek spod mojego balkonu.
Kotek spod mojego balkonu. © jotwu

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl