Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235870.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Poniedziałek, 6 sierpnia 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Szkoda, że bez mapki.

Żałuje,że nie mam mapki z dzisiejszej jazdy, bo trasa była niecodzienna co po trosze wynikało z braku orientacji z mojej strony. W części pierwszej wycieczki odprowadziłem Kubę do miejsca gdzie mieszka jego ojciec a następnie już samotnie pojechałem do Przęsocina a stamtąd dość długo jechałem polnymi drogami (nie polecam) by znaleźć się na ulicy Ostoi-Zagórskiego. Dalsza trasa to oczywiście ulica Przyjaciół Żołnierza skąd do domu mam nie więcej niż 4 km.
Nad jeziorem Rusałka w Parku Kasprowicza.
Nad jeziorem Rusałka w Parku Kasprowicza. © jotwu
Kłódki zakochanych na mostku nad Rusałką w Parku Kasprowicza.
Kłódki zakochanych na mostku nad Rusałką w Parku Kasprowicza. © jotwu
Niedziela, 5 sierpnia 2018 Kategoria Ponad 80 km., Wokół Szczecina

Na początek 14 km z Kubą a potem ...

Kuba odprowadził mnie parę kilometrów  za Tanowo i wrócił do swych obowiązków domowych. Już samotnie złożyłem krótką wizytę w sklepie pani Wiesi. Potem była Jasienica - wiatr wiał z północy i aż chciało się wracać do domu przez Police.Po upalnych dniach kiedy to moje wycieczki były bardzo krótkie postanowiłem zaglądnąć do Trzebieży i tak też zrobiłem. Dalsza trasa to dawno nie odwiedzane przeze mnie Brzózki i Warnołęka. Dojechałem do tablicy z napisem Nowe Warpno - to jednak jest parę kilometrów przed tą miejscowością i skręciłem drogą na Dobieszczyn. Do mojego domu jest stamtąd 24 km - trasa przez Tanowo i Pilchowo. Tak też pojechałem.Mogę dodać, że dość masowo i bardzo szybko jeździli dziś motocykliści, z pewnością bez zwracania uwagi  na przepisy.
Dwójka bocianów z Tanowa.
Dwójka bocianów z Tanowa. © jotwu
Rowerowy obrazek z Niekłończycy.
Rowerowy obrazek z Niekłończycy. © jotwu
Trzebież  - port jachtowy, trwają prace remontowe.
Trzebież - port jachtowy, trwają prace remontowe. © jotwu
Trzebież - fragment plaży.
Trzebież - fragment plaży. © jotwu
Na zalewie obiekt pływający - zdjęcie z plaży w Trzebieży.
Na zalewie obiekt pływający - zdjęcie z plaży w Trzebieży. © jotwu
Przede mną Brzózki z nawierzchnią z kostek.
Przede mną Brzózki z nawierzchnią z kostek. © jotwu
Nowe Warpno tuż, tuż ale skręciłem na Dobieszczyn.
Nowe Warpno tuż, tuż ale skręciłem na Dobieszczyn. © jotwu
Warto zapamiętać to skrzyżowanie z podanymi kilometrami.
Warto zapamiętać to skrzyżowanie z podanymi kilometrami. © jotwu


Sobota, 4 sierpnia 2018 Kategoria Auchan

Mimo wszystko ...

Ciągle pogoda jest mało zachęcająca do wycieczek za miasto. Z pewnymi oporami i to dość późno zmobilizowałem się i indywidualnie, bo bez Kuby pojechałem tam gdzie zwykle. Tam gdzie zwykle to cmentarz centralny, by wspomóc wodą rośliny przy grobach rodzinnych a skoro bylem na CC, to grzechem byłoby nie zaglądnąć do Au, by zrealizować zamówienie Kuby  na pyszny, tak sądzę, obiad. Gdy wychodziłem z Au tuż przed 14:00 z nieba spadło kilka kropel deszczu. Byłem tym bardzo zwiedziony, bo mocno granatowe chmury pozwalały przypuszczać, że deszcz będzie solidny - nic z tego. 
Na horyzoncie obiecujące chmury - widok z ronda Hakena.
Na horyzoncie obiecujące, granatowe chmury - widok z ronda Hakena. © jotwu
Widok spod Decathlonu - granatowe chmury a deszczu nie było.
Widok spod Decathlonu - granatowe chmury a deszczu nie było. © jotwu
Piątek, 3 sierpnia 2018 | Uczestnicy Kategoria Pętla sławoszewska.

Pętla sławoszewska Plus.

Ciągle upał, temperatura ponad 30 stopni. Gdy wracaliśmy o 15:15 koło zajezdni tramwajowej przy Al. Wojska Polskiego zainstalowany tam termometr wskazywał 31.2 stopnie C. Trasę wycieczki pokazuje tytuł wycieczki - nic dodać, nic ująć.

Mapka z wycieczki.

Trwają prac drogowe na Al. Wojska Polskiego - nie widać ich końca, niestety.
Trwają prac drogowe na Al. Wojska Polskiego - nie widać ich końca, niestety. © jotwu
Czwartek, 2 sierpnia 2018 Kategoria Auchan

Utartymi szlakami.

Te utarte szlaki to Gumieńce, Przecław, Ustowo czyli Au i z powrotem. Nadal upalnie, gdy przejeżdżałem o 14:00 przez ulicę Ku Słońcu to na  stosownym liczniku termometr wskazywał 31 stopni uff - do domu tylko 4 km.
Do Rajkowa ? - nie tym razem.,
Do Rajkowa ? - nie tym razem., © jotwu
Środa, 1 sierpnia 2018 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

Od Wałów Chrobrego po Arkonkę.

Nie szarżowaliśmy ze względu na wyjątkowy upał. Z samego rana wizyta w Orange  a potem wypad na Wały Chrobrego - urocze o każdej porze roku. Na wątpliwy deser pojechaliśmy do lasu Arkońskiego choćby po to, by zrobić zdjęcie kąpieliska Arkonka o co upominała się wcześniej Tunia. O godzinie 13:00 na kąpielisku było 2135 plażowiczów (jest przy wejściu licznik) a termometr wskazywał 34.6 stopni !!!
Wały Chrobrego 1 sierpnia 18 r.
Wały Chrobrego 1 sierpnia 18 r. © jotwu
Na Arkonce 1 sierpnia 18 r.
Na Arkonce 1 sierpnia 18 r. © jotwu
Pierwszego sierpnia 18 r. - Wały Chrobrego.
Pierwszego sierpnia 18 r. - Wały Chrobrego. © jotwu
Z Wałów Chrobrego 1 sierpnia 18 r.
Z Wałów Chrobrego 1 sierpnia 18 r. © jotwu
Wtorek, 31 lipca 2018 | Uczestnicy Kategoria Auchan

Trwa nieznośny upał.

Mapka z wycieczki.
Kiedy przed południem przejeżdżaliśmy ulicą Ku Słońcu, to na zainstalowanym tam urządzeniu (pokazuje liczne dane dotyczące temperatury, godziny, liczby przejeżdżających rowerzystów) termometr wskazywał 28.8 stopni. Pojechaliśmy przez CC do Au a potem kolejno Ustowo, Kurów, Przecław, Warzymice, Stobno, Mierzyn i do domu. O godzinie 15.00 domowy termometr  wskazywał 31.1 stopni C. Jazda w takim upale przestaje być dla mnie przyjemnością, więc skończyło się na 34 kilometrach. 
  • DST 34.00km
  • VMAX 28.90km/h
  • Temperatura 32.0°C
  • Kalorie 1138kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 30 lipca 2018 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Tym razem z Kubą do Jasienicy.

Mapka z wycieczki.
Nadal bardzo ciepło - termometr przy kąpielisku Arkonka wskazywał około piętnastej  28.8 stopni a wiec gorąco. Na naszej trasie nie było zbyt wielu rowerzystów, no ale my nie odpuściliśmy i wykonaliśmy wycieczkę na niezłym dystansie. Dziś przekroczyłem tysięczny kilometr w lipcu i ósmy tysiąc kilometrów w tym roku, warto więc było przejechać te marne 47 km.
Trwa przebudowa ulicy Arkońskiej i jej otoczenia.
Trwa przebudowa ulicy Arkońskiej i jej otoczenia. © jotwu
Pod Tatynią bocian usiłuje zbudować gniazdo na tym urządzeniu.
Pod Tatynią bocian usiłuje zbudować gniazdo na tym urządzeniu. © jotwu
To ten bocian usiłuje zbudować gniazdo w tym niecodziennym miejscu.
To ten bocian usiłuje zbudować gniazdo w tym niecodziennym miejscu. © jotwu
  • DST 47.00km
  • VMAX 29.90km/h
  • Temperatura 28.8°C
  • Kalorie 1560kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 29 lipca 2018 Kategoria Auchan, Wokół Szczecina

Po nocnym deszczu.

Wreszcie popadał deszcz i dzięki temu przed południem odwiedziłem bocianie gniazda w bliskiej okolicy. Zacząłem jednak od drobnych zakupów w Au , gdzie tłoku nie było i można było spokojnie pokręcić się między półkami. Dalsza trasa to kolejno Ustowo, Kurów, Siadło Dolne i Górne, by w końcu dotrzeć do Kołbaskowa. Tu zaskoczyła mnie budowa nowej drogi prowadzącej w kierunku Smolęcina. W Smolęcinie miałem pierwszy przystanek w celu podglądania bocianów - ciągle nie udaje mi się wykonać zdjęcia bociana w locie.  W Smolęcinie była taka okazja ale zbyt długo grzebałem się z aparatem fotograficznym. Nie inaczej było także w następnych gniazdach, chociaż w tym przypadku zabrakło mi cierpliwości. Gniazdo w Barnisławiu jest tak przepełnione, że rodzice bocianów muszą szukać miejsca bądź to na pobliskim slupie lub też na sąsiednim dachu.
Powstaje nowa droga omijająca Kołbaskowo.
Powstaje nowa droga omijająca Kołbaskowo. © jotwu
Nad autostradą pod Kołbaskowem.
Nad autostradą pod Kołbaskowem. © jotwu
Bocian ze Smolęcina na dachu blisko gniazda.
Bocian ze Smolęcina na dachu blisko gniazda. © jotwu
Bocian na wysokim slupie, bo w gnieździe brak miejsca.
Bocian na wysokim slupie, bo w gnieździe brak miejsca. © jotwu
Barnisław - jeden bocian na słupie a drugi na dachu, chociaż mało widoczny.
Barnisław - jeden bocian na słupie a drugi na dachu, chociaż mało widoczny. © jotwu
Barnisław - gniazdo bocianie przepełnione.
Barnisław - gniazdo bocianie przepełnione. © jotwu
Widok spod Warnika na niemieckie wiatraki prądotwórcze.
Widok spod Warnika na niemieckie wiatraki prądotwórcze. © jotwu
Fragment Szczecina, widok spod miejscowości Stobno.
Fragment Szczecina, widok spod miejscowości Stobno. © jotwu
Sobota, 28 lipca 2018 | Uczestnicy Kategoria Komunikacyjnie.

Dość rzadki u mnie typ wycieczki- komunikacyjnie.

Późno opuściliśmy dom i skończyło się na dwóch kółeczkach wokół Arkonki.a wszystko dzięki upałowi.
Obrazek z kontrowersyjnej budowy vis a vis stacji PKP Łękno.
Obrazek z kontrowersyjnej budowy vis a vis stacji PKP Łękno. © jotwu

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl