Czwartek, 14 września 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Zawiało mnie do Auchan.
Częściowa mapka z wycieczki.
Niestety ciągle jest dokuczliwy wiatr z zachodu, więc nim dotarłem do Ustowa i rzeczonego Auchan dość mozolnie, bo pod silny wiatr jechałem przez Warzymice, Karwowo do Smolęcina. Potem praktycznie cały czas miał wiatr korzystny. Nie mam jakiegoś szczególnego sentymentu do Auchan ale wracając do domu robię tam uzupełniające zakupy, tak też było dzisiaj. Niestety mapka jest tylko częściowa. W Siadle Górnym faktycznie jest budowana DDR,-ka jak to wcześniej zauważył Damian ale zbyt długa chyba nie będzie.
Niestety ciągle jest dokuczliwy wiatr z zachodu, więc nim dotarłem do Ustowa i rzeczonego Auchan dość mozolnie, bo pod silny wiatr jechałem przez Warzymice, Karwowo do Smolęcina. Potem praktycznie cały czas miał wiatr korzystny. Nie mam jakiegoś szczególnego sentymentu do Auchan ale wracając do domu robię tam uzupełniające zakupy, tak też było dzisiaj. Niestety mapka jest tylko częściowa. W Siadle Górnym faktycznie jest budowana DDR,-ka jak to wcześniej zauważył Damian ale zbyt długa chyba nie będzie.
- DST 39.00km
- VMAX 40.60km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 13 września 2017
Kategoria Po mieście.
Komunikacyjnie w deszczu - przed południem.
Niestety dziś nie miałem możliwości odbycia jakiejkolwiek konkretnej wycieczki. Pod wieczór, gdy pokazało się słońce nie usiedziałem w domu i zrobiłem małą rundę po Lasku Arkońskim. A na zdjęciu jezioro Goplana o zachodzie słońca.
- DST 26.00km
- VMAX 23.70km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 12 września 2017
Kategoria Niemcy
Przez Mescherin i Gryfino.


Niekompletna mapka chociaż tego nie widać.Samotnie pojechałem nieco inną niż zwykle trasą, bo co prawa wstąpiłem do Auchan i stamtąd przez Ustowo, obydwa Siadła dotarłem do Kołbaskowa - cały czas wiał nieprzychylny wiatr. Dalsza trasa to prosto do Mescherin skąd blisko do Gryfina. W drodze powrotnej wiatr był korzystny ale sama droga fatalna, bo w paru miejscach są prowadzone prace drogowe i trzeba było czekać co trochę. W końcowej części nieco się pogubiłem, także moja Nokia odmówiła posłuszeństwa, więc jest pewna niezgodność w ilości przejechanych kilometrów pomiędzy Endomondo i Sigmą - Sigma to jednak licznik niezawodny. Nie pierwszy raz doszedłem do przekonania, że w pewnych sytuacjach życiowych dobrze sobie zaaplikować nieco dłuższą niż zwykle wycieczkę. Zmęczenie pozwala nabrać do nich dystansu. Na zdjęciach kolejno widok na Szczecin spod Siadła Górnego, ciągle trwają prace drogowe w Siadle Górnym i Gryfino widziane z drugiej strony Odry.
- DST 72.00km
- VMAX 38.50km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 11 września 2017
Kategoria Wokół Szczecina
Miało być dalej a skończyło się na Blankensee.

Mapka z wycieczki.
Dziś była całkiem dobra pogoda na dłuższą wycieczkę, lecz skończyło się na karmieniu marchewką koników z Blankensee. Dalszą jazdę storpedował silny wiatr. Na zdjęciu koniki z Blankensee i karmiący je Kuba.
- DST 48.00km
- VMAX 27.00km/h
- Temperatura 21.0°C
- Kalorie 1484kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Warsztat naprawczy w Decathlonie. Polecam !
Mogła być znacznie ciekawsza i dłuższa wycieczka lecz niestety rower Kuby wymagał dosyć konkretnej kuracji odmładzającej i zdecydowaliśmy się na Decathlon, bo czynny w niedzielę. Zmiana tylnego koła nastąpiła właśnie tam i z dużą przyjemnością mogłem obserwować fachowość technika, który tę czynność przeprowadzał. Co bardziej zaskakujące była to pełna wdzięku dziewczyna. Test naprawionego roweru nastąpił na trasie Ustowo, obydwa Siadła, Przecław i Gumieńce. Rower Kuby działał niezawodnie. Bardzo dobra pogoda. Przez emocje remontowe nie ma żadnego zdjęcia.
Trasa wg Relive.
Trasa wg Relive.
- DST 35.00km
- VMAX 29.60km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Pogoda zniweczyła nasze plany.
Mapka z wycieczki.Co prawda z samego rana pogoda nie była zła, więc postanowiliśmy wraz z Kubą pojechać do Löcknitz. Po drodze w planie było poczęstowanie marchewką koników z Blankensee ale skończyło się na planach, bo gdy dojeżdżaliśmy do Dobrej zaczął padać deszcz. Mimo to w miejscowym sklepie Netto kupiliśmy solidną porcję marchewki licząc na poprawę pogody , było wręcz przeciwnie bo deszcz się wzmagał. Pozostało więc wracać do domu.Po obiedzie, już przy względnej pogodzie, odprowadziłem Kubę do jego dzielnicy a sam pokręciłem się po dzielnicy Warszewo. Na zdjęciu obrazek z ulicy Duńskiej.
- DST 43.00km
- VMAX 26.90km/h
- Temperatura 15.8°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 8 września 2017
Kategoria Po mieście.
Kolejny pochmurny, deszczowy dzień.
Podobnie jak wczoraj ale tym razem w towarzystwie Kuby, więc milej - do Auchan i z powrotem.
- DST 26.00km
- VMAX 25.70km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 7 września 2017
Kategoria Po mieście.
Kiepski początek września.
Mapka z wycieczki.
Pogoda zupełnie zniechęcała do jakiejkolwiek wycieczki ale zmusiłem się, by choćby pojechać pod Ustowo. Skoro Ustowo, to wiadomo że wstąpiłem do Auchan na drobne zakupy. A na zdjęciu przyuliczny słonecznik z ulicy Wyspiańskiego.
Pogoda zupełnie zniechęcała do jakiejkolwiek wycieczki ale zmusiłem się, by choćby pojechać pod Ustowo. Skoro Ustowo, to wiadomo że wstąpiłem do Auchan na drobne zakupy. A na zdjęciu przyuliczny słonecznik z ulicy Wyspiańskiego.
- DST 26.00km
- VMAX 22.60km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 6 września 2017
Kategoria Niemcy
Powrót w deszczu.


Mapka z wycieczki.Zupełnie przyjemny był początek mojej wycieczki , bo przy całkiem dobrej pogodzie dotarłem przez Tanowo do Dobieszczyna. Po drodze mogłem obserwować liczne auta stojące na poboczach szosy, wiadomo grzybiarzy.Już w samym Dobieszczynie widziałem rowerzystę, który miał dwa wiaderka wypełnione po brzegi dorodnymi grzybami a nie było jeszcze godziny jedenastej. Tuż za Dobieszczynem przekroczyłem granicę i pojechałem przez Glashuette, Pampow do Blankesee. Tu zaczęła się psuć pogoda, zaczął padać początkowo drobny deszcz, który z czasem przeszedł w dość dokuczliwy.Na zdjęciach - dorodne datury - jak co roku w Pampow, rozstajne drogi tuż za granicą w Dobieszczynie oraz dorodna przydrożna kania z Niemiec.
- DST 67.00km
- VMAX 31.90km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 2036kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 5 września 2017
Kategoria Wokół Szczecina
W marnym nastroju po bliskiej okolicy.
Mapka części wycieczki.
Moja samotna wędrówka sprowadziła się do jazdy na wzgórza pod Przęsocinem, skąd poniższe zdjęcie a potem kręciłem się po Lasku Arkońskim skąd pojechałem na Jasne Błonia. Drugą część jazdy można zobaczyć na załączonej mapce.
Moja samotna wędrówka sprowadziła się do jazdy na wzgórza pod Przęsocinem, skąd poniższe zdjęcie a potem kręciłem się po Lasku Arkońskim skąd pojechałem na Jasne Błonia. Drugą część jazdy można zobaczyć na załączonej mapce.
- DST 47.00km
- VMAX 38.10km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



