Czwartek, 28 czerwca 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Odwiedziłem most Wilhelma Meyera.
Miły, spokojny dzień, bez wiatru i deszczu. Przez Niebuszewo dojechałem do ulicy Duńskiej a następnie przez Warszewo do miejsca, gdzie kiedyś rosły Dęby Bogusława skąd jest już bardzo blisko do przywróconego naszej pamięci mostu Wilhelma Meyera. Doskonale znam to miejsce z pieszych wędrówek ale nigdy nie prezentowało się tak okazale jak obecnie. Potem przez Siedlice pojechałem do Polic, by ścieżką rowerową wrócić do domu przez Tanowo.


Puszcza wkrzańska i odnowiony most ku czci Wilhelma Meyera.© jotwu

Tablica informacyjna przy moście Wilhelma Meyera.© jotwu
- DST 46.00km
- VMAX 31.50km/h
- Temperatura 21.0°C
- Kalorie 458kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 27 czerwca 2012
Kategoria Niemcy
Przez Niemcy 25 km.
Nadal wiał zachodni wiatr ale było też cieplej i bez deszczu, więc powieliłem trasę od Głębokiego przez Sławoszewo do Dobrej, skąd przez Blankensee, Boock do Löcknitz . Do domu wracałem przez Bismark, Lubieszyn, Mierzyn i Pogodno. Po drodze zaskoczył mnie fakt, że młode drzewka posadzone na odcinku Bismark - Linken były dziś intensywnie podlewane mimo, że jeszcze wczoraj padał deszcz. Co prawda polewaczka zatarasowała ścieżkę rowerową ale przecież nie sposób narzekać w tej sytuacji na taką drobnostkę.

Śródleśne jezioro Goplana o poranku.© jotwu
- DST 61.00km
- VMAX 32.90km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 566kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 26 czerwca 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Pętlą dobieszczyńską.
Co prawda dziś znowu wiał dość silny wiatr ale skoro przejechałem pętlę, to wiadomo że wiatr choćby po części wycieczki musiał być korzystny, no i tak było. Szczególnie w drodze powrotnej wiatr mi pomagał.Jechałem do Dobieszczyna przez Tanowo, natomiast w drodze powrotnej przez Stolec, Rzędziny, Dobrą i Wołczkowo.

Pilchowo i kościół wśród drzew.© jotwu
- DST 59.00km
- VMAX 27.50km/h
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 627kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 24 czerwca 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Raz "setka" a raz "pięćdziesiątka".
Z samego rana przejechałem przez przebudowywane ulice Arkońską oraz Niemierzyńską, tym razem bez zdjęć, by nimi nie zanudzać (prace wykończeniowe są bardzo żmudne więc i postęp w pracach nie może być oszałamiający). W jeździe ulicą Duńską na Warszewo dotrzymywał mi towarzystwa dziesięcioletni mężczyzna, oczywiście na rowerze, więc miło sobie gawędziliśmy jadąc pod górę.Do Przęsocina, już samotnie, dojechałem po części lasem, a po części polami. Potem "z górki" do Polic, gdzie zrobiłem drobne zakupy w Lidlu ale też dowiedziałem się, że od 2 lipca będą w sprzedaży akcesoria rowerowe i do biegania. Dalsza część trasy to schemat - Jasienica, Tatynia, Tanowo itd.


Przęsocin - widok jak z graciarni. Zdjęcie od strony tzw zaplecza.© jotwu

Kościól z miejscowości Przęsocin.© jotwu
- DST 51.00km
- VMAX 35.00km/h
- Temperatura 23.0°C
- Kalorie 478kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 23 czerwca 2012
Kategoria Niemcy
Z wiatrem do domu.
Faktycznie w drodze powrotnej miałem sprzyjający wiatr, no ale oczywiście wcześniej było wręcz przeciwnie i to na długich odcinkach. Spokojnie dojechałem do Dobieszczyna (pojawili się pierwsi sprzedawcy jagód, licząc na klientów z Niemiec), po przekroczeniu granicy przejechałem przez Glashütte a następnie długą drogą przez otwarte przestrzenie dotarłem do Borken skąd przez Marienthal, Koblenz, Krugsdorf dojechalem do Pasewalku. Powrót przez Polzow, Rossow, Loecknitz, Lubieszyn, Dobrą, Wołczkowo, Głębokie i las.






W drodze do miejscowości Borken.© jotwu

W oddali niemiecka wioska o nazwie Borken.© jotwu

Rzeka Randow, kiedyś graniczna - warto poczytać o niej w necie.© jotwu

Dojeżdżam do centrum miejscowości Pasewalk.© jotwu

Ogródek w Pasewalku - ochrona czereśni przed szpakami.© jotwu

Jak widać na załączonym obrazku nasi sąsiedzi nie boją się instalowania wiatraków prądotwórczych.© jotwu
- DST 108.00km
- VMAX 35.00km/h
- Temperatura 21.0°C
- Kalorie 1155kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 22 czerwca 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Wycieczka nr 161.
To już 161 wycieczka tego roku a zacząłem ją od przejazdu przez centrum , by potem powielać schemat, czyli Rondo Hakena, Warzymice (bociany dorastają), Dołuje, Berzecze itp.


Tym razem żurawie spotkałem tuż przed Wąwelnicą.© jotwu

Wreszcie faktycznie rozpoczęły się prace przy remoncie drogi Bezrzecze - Redlica.© jotwu
- DST 50.00km
- VMAX 24.60km/h
- Temperatura 23.0°C
- Kalorie 402kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 20 czerwca 2012
Kategoria Po mieście.
Po lesie przy lekkim deszczu.
Nareszcie troszkę pada ale przyroda czeka na więcej.

Generalna przebudowa kąpieliska Arkonka - 20 czerwca 12 r.© jotwu
- DST 20.00km
- VMAX 26.50km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 176kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 19 czerwca 2012
Kategoria Po mieście.
Z konieczności do centrum.
A skoro wypad do centrum, to i kilometrów niewiele ale i tak nie odmówiłem sobie przyjemności zaglądnięcia do lasu na rundkę wokół przebudowywanego kąpieliska Arkonka.


Dzielnica Szczecina - Gumieńce i jezioro Słoneczne.© jotwu

Aktualny wygląd budowy hali sportowej przy ulicy Szafera - 19 czerwca 12 r.© jotwu
- DST 22.00km
- VMAX 20.10km/h
- Temperatura 23.0°C
- Kalorie 164kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 18 czerwca 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Bardzo ciepło ale i wietrznie.
Południowy wiatr dopchał mnie przez Tanowo, brzegiem Trzeszczyna do Jasienicy, skąd po dwóch kilometrach znalazłem się pod Leśnictwem Turznica. Łatwo się domyślić, że dalsza trasa to leśna droga nr 27. Na jej początku jechało mi się kiepsko, bo drogę pokryto nową warstwą drobnych kamieni. Na rozlewisku dokarmiała się grupa saren z jeleniem z dużym porożem, oczywiście zaskoczenie było obopólne,więc nie było możliwości wykonania zdjęcia.Po przejechaniu 5500 metrów znalazłem się na krajowej drodze 115 i nią właśnie wróciłem do domu.

Tak wyglądała Arkońska w dniu 18 czerwca 12 r.© jotwu
- DST 48.00km
- VMAX 30.10km/h
- Temperatura 30.0°C
- Kalorie 456kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 17 czerwca 2012
Kategoria Niemcy
Trochę wialo ...
Wiatr istotnie wiał nie zawsze korzystnie ale w dużej części wycieczki raczej był twarzowy. Przez las do Głębokiego a potem tradycyjnie przez Tanowo do Dobieszczyna. Po drodze sporo bikerów, którzy nawet nie reagują na pozdrowienia z mojej strony. Dalsza trasa to Glashütte, Grünhof, Pampow i Blankensee czyli tradycyjnie. Także tradycyjnie wracałem do domu, bo od Blankensee kolejno mijałem Buk, Dobrą, Wołczkowo by dojechać do Głębokiego, skąd lasem mam do domu tylko pięć kilometrów.







Dodam, że po długich wahaniach kózka zdecydowała się jednak skoczyć.

Nad Gunicą - miejsce weekendowe.© jotwu

Droga do Dobieszczyna w niedzielny poranek.© jotwu

Strzelnica sportowa - Dobieszczyn niedziela 17 czerwca 12 r.© jotwu

Wieżą widokowa pod Pampow.© jotwu

Okolice miejscowości Pampow.© jotwu

Skoczyć , nie skoczyć ?© jotwu

Chyba jednak skoczę !© jotwu
Dodam, że po długich wahaniach kózka zdecydowała się jednak skoczyć.
- DST 68.00km
- VMAX 32.60km/h
- Temperatura 24.0°C
- Kalorie 735kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



