Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235682.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Po mieście.

Dystans całkowity:28563.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:39.90 km/h
Suma podjazdów:1556 m
Maks. tętno maksymalne:24 (8 %)
Suma kalorii:224841 kcal
Liczba aktywności:1362
Średnio na aktywność:20.97 km
Więcej statystyk
Niedziela, 1 stycznia 2012 Kategoria Po mieście.

Deszczowy początek roku.

Tym którzy tu zaglądną życzę aby w tym sportowym roku (Igrzyska Olimpijskie i Euro 2012) dopisywało im zdrowie i szczęście a zapowiadany kryzys nas ominął.
Kiedy rano wyjeżdżałem z domu była tylko lekka mżawka,która szybko jednak przeszła w dokuczliwy deszcz. A moja wycieczka to trasa od jeziora Goplana po Mieszka I.

W ogródku przy ulicy Prusa tak "uhonorowano" usychające drzewo.
  • DST 21.00km
  • VMAX 23.20km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Kalorie 156kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 30 grudnia 2011 Kategoria Po mieście.

Po porannym deszczu.

Rano lało i praktycznie pogodziłem się ze świadomością, że dziś rower zostanie w piwnicy, no ale po pewnym czasie deszcz przestał padać więc pojechałem przez centrum miasta na Pomorzany, skąd przez Rondo Hakena, Rajkowo, Ostoję, Gumieńce wróciłem do domu. W drodze powrotnej pokazało się nawet słońce, jednak na krótko.
  • DST 21.00km
  • VMAX 20.10km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Kalorie 159kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 27 grudnia 2011 Kategoria Po mieście.

Plus 10 stopni - czy to jest zima ?

Rano dość długo zmagałem się z wymianą przebitej dętki w tylnym kole, bo jak się w praktyce okazało dwie zapasowe dętki, wcześniej klejone były dziurawe. W końcu udało mi się rower doprowadzić do pełnej sprawności i od razu pojechałem do Mad Bike, gdzie kupiłem nową dętkę i tak zwany "Zestaw naprawczy". Przez centrum Szczecina dojechałem do Lasu Arkońskiego, by pokręcić się wokół Arkonki.
  • DST 19.00km
  • VMAX 21.40km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 159kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 23 grudnia 2011 Kategoria Po mieście.

Nieco mżyło.

Faktycznie tym razem prognozy pogody były trafne, bo jest ciepło (osiem stopni) i nieomal cały czas jest lekka mżawka. Wprost żal znęcać się nad rowerem po remoncie więc pojechałem tylko do Castoramy na drobne zakup.
  • DST 17.00km
  • VMAX 25.20km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 140kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 21 grudnia 2011 Kategoria Po mieście.

Znowu na rowerze.

W nocy niestety spadło trochę mokrego śniegu, co nieco mi popsuło radość z odebranie roweru z Mad Bike po gruntownym remoncie. Prace naprawcze wykonano szybko i dobrze, co mogłem sprawdzić w czasie wycieczki pod Tanowo. Szczeciński odcinek ścieżki rowerowej czyli do Pilchowa był oczyszczony, natomiast gmina Police swój odcinek ścieżki pozostawiła bez działania.
  • DST 25.00km
  • VMAX 22.30km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Kalorie 195kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 17 grudnia 2011 Kategoria Po mieście.

Gruntowny remont roweru.

Zachęcony dobrymi opiniami na temat Mad Bike odprowadziłem tam dziś z rana swój mocno już sfatygowany rower do gruntownego remontu. Zostałem życzliwie przyjęty i co ważne już we wtorek rower ma być przygotowany do jazdy.

W drodze do MAD BIKE POLSKA.

Ulica Twardowskiego po deszczu.
  • DST 4.00km
  • VMAX 18.60km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Kalorie 24kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 15 grudnia 2011 Kategoria Po mieście.

Miasto - 4 km, las - 17 km.

Drobne zakupy w centrum a potem parę kółek na terenie Lasu Arkońskiego. Wiatr już znacznie słabszy niż w poprzednie dni, nie było też deszczu.

Grudzień, Niebuszewo i gawrony w locie.

Z Parku Kasprowcza, gdy świeci słońce dzielnica Niebuszewo jest fotogeniczna, stąd moje powtórki.

Też często powtarzam w swych zdjęciach teren tuż przed Lasem Arkońskim, bo jest także fotogeniczny a do tego w każdej porze roku, czy nawet dnia prezentuje się inaczej.

To zdjęcie także wykonałem z alejki prowadzącej do lasu a na horyzoncie są widoczne zabudowania ulicy Podleśnej.

Tak wygląda proces oczyszczania głównego stawu z Syrenich Stawów. Żmudna, brudna robota.
  • DST 21.00km
  • VMAX 23.60km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Kalorie 191kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 8 grudnia 2011 Kategoria Po mieście.

Żeby nie zardzewieć.

Koleżeńskie spotkanie ograniczyło czas na wycieczkę ale po powrocie do domu to "coś" wygnało mnie na wypad do Lasku Arkońskiego.
  • DST 20.00km
  • VMAX 23.50km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Kalorie 205kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 4 grudnia 2011 Kategoria Po mieście.

Kto rano wstaje ... ten moknie.

Kiedy rano opuszczałem dom,to pogoda zachęcała do dłuższej wycieczki i tak też miałem zamiar uczynić. Jednak kiedy byłem już na Gumieńcach zaczęło siąpić, wiał tez dość silny wiatr, więc wolałem wrócić do Lasku Arkońskiego, by pokręcić się wokół kąpieliska. Kiedy wracałem do domu pogoda na jakiś czas poprawiła się, pokazało się nawet słońce ale na niemiłosiernie zabłoconym rowerze nie maiłem już ochoty na dalszą jazdę. Na pozbawionym już wody głównym stawie z grupy Syrenich Stawów stała dorodna czapla ale zawiódł mój aparat fotograficzny,zaparowany obiektyw pozbawił mnie ciekawego zdjęcia. Tę czaplę widuję od dawna ale jest bardzo płochliwa i dlatego nie udało mi się jej dotąd "upolować".
  • DST 28.00km
  • VMAX 23.10km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Kalorie 232kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 2 grudnia 2011 Kategoria Po mieście.

Podziękowania dla p. Kadrzyńskiego.

Mało sympatycznie zaczął mi się ten dzień, bo wyprowadzając rower z piwnicy okazało się, że w tylnym kole znowu jest mało powietrza ale mimo to dotarłem na ławkę pod lasem i tam wymieniając dętkę stwierdziłem, że także opona jest w stanie mocnego zużycia, co w efekcie powoduje awarie dętek. Podjechałem na Aleję Piłsudskiego do sklepu p. Czapiewskiego i tam kupiłem oponę. Znowu wróciłem na ławkę pode lasem, by tym razem wymienić oponę. Po tej prostej operacji triumfalnie wsiadłem na rower by pojechać "w siną dal" - daleko nie pojechałem, bo znów uciekło powietrze z dętki. Postanowiłem odprowadzić rower do corocznej konserwacji do salonu p. Kadrzyńskiego. Ma być tam remanent, więc pan Kadrzyński wyperswadował mi pozostawienie roweru w warsztacie i sam zajął się moim rowerem. Sprawdził hamulce, przednie i tylne koło - wbrew moim opiniom tylne koło nie jest scentrowane, natomiast do wymiany kwalifikuje się widelec. Naoliwił wkręty szczęk hamulcowych i wymienił dętkę, elegancko napompował i mogłem raz jeszcze podjechać do lasu. Oczywiście jestem panu Kadrzyńskiemu stokrotnie wdzięczny za skuteczne usprawnienie roweru, dzięki czemu miło spędzę weekend.
  • DST 26.00km
  • VMAX 24.50km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Kalorie 250kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl