Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118724.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1517232 kcal |
| Liczba aktywności: | 2944 |
| Średnio na aktywność: | 40.33 km |
| Więcej statystyk | |
Sobota, 6 października 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Pech nie opuszcza Kuby.
Trwa przedłużone lato i z entuzjazmem ruszyliśmy na dzisiejszą wycieczkę. Entuzjazm nie trwał jednak długo, bo po spokojnym przejeździe przez centrum miasta (Kuba musiał kupić dętkę) tuż przed rondem Hakena w rowerze Kuby uległa uszkodzeniu opona firmy Schwalbe przebijając jednocześnie dętkę. To pechowe zdarzenie miało miejsce w dość szczęśliwym miejscu, bo w pobliżu Decathlona. Poczekałem na poboczu ulicy Południowej a Kuba pojechał na moim rowerze do Decathlonu na konieczne zakupy. Potem już bez przygód pojechaliśmy przez Przecław, Warzymice, Będargowo, Dołuje, Wąwelnicę, Redlicę i Bezrzecze. Towarzyszyła nam wyśmienita pogoda i aż żal było wracać do domu.

Centrum Szczecina - w oddali hotel Radisson. © jotwu

Okolice Placu Grunwaldzkiego. © jotwu

Jesienne kolory przed Dołujami. © jotwu

Kuba w Przecławiu. © jotwu

Nowiutka opona firmy Schwalbe - fatalnie uszkodzona. © jotwu

Centrum Szczecina - w oddali hotel Radisson. © jotwu

Okolice Placu Grunwaldzkiego. © jotwu

Jesienne kolory przed Dołujami. © jotwu

Kuba w Przecławiu. © jotwu

Nowiutka opona firmy Schwalbe - fatalnie uszkodzona. © jotwu
- DST 36.00km
- VMAX 26.10km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Między deszczami w podmuchach wiatru.
Chciałoby się powiedzieć "kwiecień plecień" bo tak zmienna dziś była pogoda. Od czasu do czasu pokazywało się słońce a cały czas wiał przenikliwy wiatr. Mimo tych przeciwności pojechaliśmy przez Tanowo i Trzeszczyn do Polic. Wracaliśmy nieomal śladami Marka B. bo od Siedlic przez Dęby Bogusława na Podbórz. Z Warszewa w promieniach słońca do domu było całkiem blisko. W tak zwanym międzyczasie Kuba nie bez kozery odwiedził swoją mamę.

Kuba w altance za leśniczówką o nazwie Biała. © jotwu

.Na skraju Tanowa w drodze do Trzeszczyna. © jotwu

A to już Police. © jotwu

Police - pętla autobusowa. © jotwu

Kuba pod uschniętym dębem Bogusława. © jotwu

Kuba w altance za leśniczówką o nazwie Biała. © jotwu

.Na skraju Tanowa w drodze do Trzeszczyna. © jotwu

A to już Police. © jotwu

Police - pętla autobusowa. © jotwu

Kuba pod uschniętym dębem Bogusława. © jotwu
- DST 42.00km
- VMAX 33.70km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Leśno Górne - DB - Podbórz.
Krótka wycieczka przy nieco lepszej pogodzie niż wczoraj. Mapkę z wycieczki można zobaczyć we wpisie Kuby, bo sam zostawiłem smartfon w domu.

Na trasie Dęby Bogusława - Podbórz. © jotwu

Osiedle przy ulicy Podbórz. © jotwu

Ulica z Warszewa prowadząca do ulicy Przyjaciół Żołnierza. © jotwu

Na trasie Dęby Bogusława - Podbórz. © jotwu

Osiedle przy ulicy Podbórz. © jotwu

Ulica z Warszewa prowadząca do ulicy Przyjaciół Żołnierza. © jotwu
- DST 24.00km
- VMAX 33.10km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
A skończyło się na Tanowie.
Przed południem z przyczyn obiektywnych wyczynialiśmy przeróżne esy floresy po bliskiej okolicy ale w ostatecznym rozrachunku dotarliśmy do Tanowa. Tam kupiliśmy coś słodkiego do poobiedniej kawy. Mapkę z dzisiejszej jazdy można zobaczyć we wpisie Kuby vel jotka.

Kuba przy Syrenich Stawach - utoczenie stawów w przebudowie. © jotwu

Trwa obiecująca przebudowa otoczenia Syrenich Stawów . © jotwu

Ulica Arkońska w przebudowie - tory już blisko pętli tramwajowej. © jotwu

Z Tanowa - druciana siatka wpleciona w pień drzewa. © jotwu

Kuba przy Syrenich Stawach - utoczenie stawów w przebudowie. © jotwu

Trwa obiecująca przebudowa otoczenia Syrenich Stawów . © jotwu

Ulica Arkońska w przebudowie - tory już blisko pętli tramwajowej. © jotwu

Z Tanowa - druciana siatka wpleciona w pień drzewa. © jotwu
- DST 45.00km
- VMAX 27.00km/h
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 22 września 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Niestety to już jesień.
Dość silny wiatr i znacznie chłodniej niż ostatnio bywało - jesiennie. Przez CC do Przecławia a potem kolejno Siadło Górne i Dolne, Kurów i Ustowo. Z Ustowa przedostałem się na drugą stronę ulicy Floriana Krygiera, by potem dotrzeć do centrum Szczecina ulicami Szczawiową i Tamą Pomorzańską. Jazda przez centrum miasta i gęstwinę świateł to jednak nie moja specjalność.

W drodze do Kołbaskowa ścieżką rowerową . © jotwu

Falista droga przez Siadła - Górne i Dolne. © jotwu

Szczecin - okolice Dworca Głównego - w pobliżu Odry. © jotwu

W drodze do Kołbaskowa ścieżką rowerową . © jotwu

Falista droga przez Siadła - Górne i Dolne. © jotwu

Szczecin - okolice Dworca Głównego - w pobliżu Odry. © jotwu
- DST 31.00km
- VMAX 28.10km/h
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 21 września 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Poranna wycieczka przez Trzeszczyn do Jasienicy.
Dziś wcześniej niż zwykle i do tego samotnie pojechałem przez Tanowo i skrajem Trzeszczyna do Jasienicy a wracałem przez Tanowo i Pilchowo. Być może to był ostatni tak ciepły dzień tego lata - oby chłodne prognozy nie były trafione.

Kościół w Jasienicy 21 września 18 r. © jotwu

Konie z Tatyni - 21 września 18 r. © jotwu
Konie spod miejscowości Tatynia. © jotwu

Kościół w Jasienicy 21 września 18 r. © jotwu

Konie z Tatyni - 21 września 18 r. © jotwu
Konie spod miejscowości Tatynia. © jotwu
- DST 46.00km
- VMAX 31.30km/h
- Temperatura 27.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 20 września 2018
Kategoria Wokół Szczecina
Przez Leśno Górne pod Dęby Bogusława i Podbórz.
Lato trwa i nadal darzy nas swoimi urokami. Do Pilchowa czyli 8 km przejechałem z Kubą a potem już samotnie przez Leśno Górne pod miejsce, które nazywa się Dęby Bogusława - jednego dębu już dawno nie ma, zaś drugi, to suchy pień - vide foto. Dalsza trasa to Podbórz skąd do domu wróciłem ulicą Miodową (górna część tej ulicy jest nadal niemiłosiernie rozgrzebana ale udało mi się ją przebrnąć) i przez Las Arkoński wróciłem do domu. Wieczorem mała dokrętka z Kubą pod Bezrzecze.

W głębi widać pień uschniętego Dębu Bogusława. © jotwu

Zza konarów drzew widać warszewski maszt. © jotwu

Rozbudowuje się dzielnica Szczecina - Warszewo. © jotwu

Górna część ulicy Miodowej nadal w remoncie. © jotwu

W głębi widać pień uschniętego Dębu Bogusława. © jotwu

Zza konarów drzew widać warszewski maszt. © jotwu

Rozbudowuje się dzielnica Szczecina - Warszewo. © jotwu

Górna część ulicy Miodowej nadal w remoncie. © jotwu
- DST 38.00km
- VMAX 34.20km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Przez Sławoszewo pod Lubieszyn.
Dziś było kilka wariantów wycieczek na średnim dystansie a w końcu pojechaliśmy przez Pilchowo i Sławoszewo pod Dobrą - spod Dobrej jest leśna ścieżka rowerowa, która prowadzi pod schronisko dla zwierząt - tam też pojechaliśmy. Parę minut odpoczynku na skraju ścieżki rowerowej i powrót do domu przez Lubieszyn, Dołuje, Skarbimierzyce i Bezrzecze. Cały czas towarzyszył nam lekki wiatr i było gorąco.

Schronisko dla zwierząt na skraju Dobrej. © jotwu

Chwila odpoczynku pod schroniskiem dla zwierząt. © jotwu

miejsce na grilla pod schroniskiem dla zwierząt. © jotwu

Schronisko dla zwierząt na skraju Dobrej. © jotwu

Chwila odpoczynku pod schroniskiem dla zwierząt. © jotwu

miejsce na grilla pod schroniskiem dla zwierząt. © jotwu
- DST 39.00km
- VMAX 33.10km/h
- Temperatura 28.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Węgornik ? - nie dla wszystkich.
Mapka z wycieczki.
Z trudem udało mi się namówić Kubę by do pizzerii w Dobrej pojechać okrężną drogą, bo przez Węgornik. W czasie jazdy zdałem się na Kubę a ten poprowadził nasz duet nie tylko przez Węgornik ale aż w okolice jeziora Świdwie.Na leśnych i polnych drogach rozjeżdżający się piasek pod kołami roweru mocno dał nam w kość ale w końcu dojechaliśmy do miejscowości Łęgi skąd jest już blisko do Dobrej. W miejscowej pizzerii było sporo klientów, więc się tam nie zatrzymaliśmy. Kuba oświadczył, że nigdy więcej nie pojedzie przez tytułowy Węgornik.
Z trudem udało mi się namówić Kubę by do pizzerii w Dobrej pojechać okrężną drogą, bo przez Węgornik. W czasie jazdy zdałem się na Kubę a ten poprowadził nasz duet nie tylko przez Węgornik ale aż w okolice jeziora Świdwie.Na leśnych i polnych drogach rozjeżdżający się piasek pod kołami roweru mocno dał nam w kość ale w końcu dojechaliśmy do miejscowości Łęgi skąd jest już blisko do Dobrej. W miejscowej pizzerii było sporo klientów, więc się tam nie zatrzymaliśmy. Kuba oświadczył, że nigdy więcej nie pojedzie przez tytułowy Węgornik.
- DST 43.00km
- VMAX 26.00km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 1338kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
A dziś skończyło się na trzydziestu kilometrach.
Mapka z wycieczki.
Wpierw z konieczności do centrum miasta a potem tu i ówdzie. A gdzie konkretnie pokazuje mapka z niezawodnego Endomondo.

Widok spod Auchan - 14 września 18 r. © jotwu

Polną drogą do Przecławia. © jotwu

Kuba w drodze do Przecławia. © jotwu

Widok z ul. Mieszka I. © jotwu
Wpierw z konieczności do centrum miasta a potem tu i ówdzie. A gdzie konkretnie pokazuje mapka z niezawodnego Endomondo.

Widok spod Auchan - 14 września 18 r. © jotwu

Polną drogą do Przecławia. © jotwu

Kuba w drodze do Przecławia. © jotwu

Widok z ul. Mieszka I. © jotwu
- DST 30.00km
- VMAX 25.10km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 1090kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



