Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118902.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1520839 kcal |
| Liczba aktywności: | 2951 |
| Średnio na aktywność: | 40.29 km |
| Więcej statystyk | |
Niedziela, 16 października 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Z wiatrem przez wzgórza warszewskie.
Niebuszewo - Warszewo - Przęsocin - Police - Trzeszczyn - Tanowo - Bartoszewo - Żółtew - Głębokie - dom.
Przez Niebuszewo dojechałem do ulicy Warcisława, gdzie są prowadzone poważne prace drogowe z głębokimi wykopami. Mając cały czas lekki wiatr w plecy dojechałem na Wzgórza Warszewskie jadąc bądź to po betonowych płytach, bądź też błotnistymi drogami. Potem Przęsocin, Mścięcino, Police a następnie Trzeszczyn. Z przyjemnością odnotowuję spory postęp w budowie ścieżki rowerowej, która od strony Tanowa dochodzi właśnie do Trzeszczyna a i za tą miejscowością już jest zrobiony krótki odcinek. Cała trasa jest w stanie surowym, więc wymaga jeszcze sporo pracy. Po minięciu osady Żółtew spotkałem lochę dzika, która zupełnie nie reagowała na ludzi - wcale się nie dziwię, była u siebie.

Tak dziś wyglądał dolny odcinek ulicy Warcisława, wyżej jest już znacznie lepiej.

A to już Przęsocin - lubię rozległe pola między tą miejscowością a Warszewem.

A to jest właśnie fragment tych rozległych pól z amboną na horyzoncie.

Police - zielone światło, można jechać.

To samo przy innym ustawieniu obiektywu.

Locha dzika na drodze.
Przez Niebuszewo dojechałem do ulicy Warcisława, gdzie są prowadzone poważne prace drogowe z głębokimi wykopami. Mając cały czas lekki wiatr w plecy dojechałem na Wzgórza Warszewskie jadąc bądź to po betonowych płytach, bądź też błotnistymi drogami. Potem Przęsocin, Mścięcino, Police a następnie Trzeszczyn. Z przyjemnością odnotowuję spory postęp w budowie ścieżki rowerowej, która od strony Tanowa dochodzi właśnie do Trzeszczyna a i za tą miejscowością już jest zrobiony krótki odcinek. Cała trasa jest w stanie surowym, więc wymaga jeszcze sporo pracy. Po minięciu osady Żółtew spotkałem lochę dzika, która zupełnie nie reagowała na ludzi - wcale się nie dziwię, była u siebie.

Tak dziś wyglądał dolny odcinek ulicy Warcisława, wyżej jest już znacznie lepiej.

A to już Przęsocin - lubię rozległe pola między tą miejscowością a Warszewem.

A to jest właśnie fragment tych rozległych pól z amboną na horyzoncie.

Police - zielone światło, można jechać.

To samo przy innym ustawieniu obiektywu.

Locha dzika na drodze.
- DST 40.00km
- VMAX 32.30km/h
- Temperatura 11.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 14 października 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Poranny szron.
Wczesnym rankiem na dachach garaży bielił się pierwszy tej jesieni szron. Dzisiejsza wycieczka to klasyczna pętla jasienicka.

Na skraju Siedlic bardzo długo była tabliczka "przyjmę ziemię", spory wykop i długo, długo nic. Teraz w błyskawicznym tempie powstał ten obiekt - zdjęcie wykonałem wg opcji"kamera otworkowa".

Na skraju Siedlic bardzo długo była tabliczka "przyjmę ziemię", spory wykop i długo, długo nic. Teraz w błyskawicznym tempie powstał ten obiekt - zdjęcie wykonałem wg opcji"kamera otworkowa".
- DST 48.00km
- VMAX 29.70km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 13 października 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Petlą sławoszewską - powrót przez Bezrzecze.
Co prawda 3 godziny spędziłem na pracach nad przydomową zielenią ale mimo to nie straciłem ochoty na przejażdżkę na rowerze zwłaszcza że zachęcała do tego pogoda.

W Lasku Arkońskim ma powstać arboretum co wiąże się z koniecznością gruntownej rewitalizacji Syrenich Stawów - trwa budowa kanału do stawów.


Dwie fotki z ulicy Górnej na Bezrzeczu.

W Lasku Arkońskim ma powstać arboretum co wiąże się z koniecznością gruntownej rewitalizacji Syrenich Stawów - trwa budowa kanału do stawów.


Dwie fotki z ulicy Górnej na Bezrzeczu.
- DST 32.00km
- VMAX 28.50km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 12 października 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Po przerwie ...
Głębokie - Tanowo - Dobieszczyn - Myślibórz Wielki - Trzebież - Dębostrów - Jasienica -Tatynia - Tanowo - Głębokie i na pierogi do domu.
Miło się mi jeździło po przerwie w wycieczkach, miałem też szczęście, że obeszło się bez deszczu. W planie miałem od Dobieszczyna pojechać niemiecką stroną do Blankensee ale odstraszył mnie od tego silny wiatr z zachodu, więc poszedłem na łatwiznę i pojechałem w kierunku na Trzebież mimo fatalnej drogi. Dla orientacji podam, że od Dobieszczyna na skraj Trzebieży jest ca 17 km. Po drodze parę razy zsiadałem z roweru i przy drodze szukałem choćby jednego "rasowego" grzyba po to, by zrobić mu zdjęcie. I nic z tego - na tym odcinku chyba trzeba się sporo nachodzić, by coś znaleźć i nawet samochodów tam było mało na poboczach drogi.

A oto druga z wiat na drodze do Tanowa, na której jest dokładna mapa Pomorza.

Brzozowy zagajnik tuż przed Dobieszczynem.

Jesienne leśne runo.

Tak wygląda droga z Dobieszczyna pod Karszno.

Zamiast prawdziwka czy choćby podgrzybka.
Miło się mi jeździło po przerwie w wycieczkach, miałem też szczęście, że obeszło się bez deszczu. W planie miałem od Dobieszczyna pojechać niemiecką stroną do Blankensee ale odstraszył mnie od tego silny wiatr z zachodu, więc poszedłem na łatwiznę i pojechałem w kierunku na Trzebież mimo fatalnej drogi. Dla orientacji podam, że od Dobieszczyna na skraj Trzebieży jest ca 17 km. Po drodze parę razy zsiadałem z roweru i przy drodze szukałem choćby jednego "rasowego" grzyba po to, by zrobić mu zdjęcie. I nic z tego - na tym odcinku chyba trzeba się sporo nachodzić, by coś znaleźć i nawet samochodów tam było mało na poboczach drogi.

A oto druga z wiat na drodze do Tanowa, na której jest dokładna mapa Pomorza.

Brzozowy zagajnik tuż przed Dobieszczynem.

Jesienne leśne runo.

Tak wygląda droga z Dobieszczyna pod Karszno.

Zamiast prawdziwka czy choćby podgrzybka.
- DST 73.00km
- VMAX 28.80km/h
- Temperatura 11.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 7 października 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Dwie wycieczki.
Rzadko mi się to zdarza ale dziś dwa razy opuszczałem dom na rowerze. Przed meczem pojechałem do banku w samym centrum Szczecina, skąd przez Niebuszewo do ulicy Duńskiej i pod górę na skraj Warszewa do ulicy Miodowej. A skoro Miodowa, to łatwo się domyślić, że tą ulicą zjechałem pod Głębokie. To było mocno w dół ale licznik nie przekroczył 40 km/h. Z Głębokiego to już tylko 5 km do domu. Po meczu z Koreą (wynik 2:2) nie usiedziałem w domu i pojechałem pod Tanowo, które objechałem wokoło i wróciłem prostą drogą do domu.

Kolejne zdjęcie z budowy obwodnicy śródmiejskiej wykonane z ul. Duńskiej.

Świetny pomysł, na obu wiatach przystanków autobusowych na drodze do Tanowa są duże, szczegółowe mapy pojezierza, warto sie przy nich zatrzymać.

Kolejne zdjęcie z budowy obwodnicy śródmiejskiej wykonane z ul. Duńskiej.

Świetny pomysł, na obu wiatach przystanków autobusowych na drodze do Tanowa są duże, szczegółowe mapy pojezierza, warto sie przy nich zatrzymać.
- DST 51.00km
- VMAX 35.50km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 5 października 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Kolejny raz petlą sławoszewską.
Głębokie - Pilchowo - Bartoszewo - Sławoszewo - Grzepnica - Dobra - Wołczkowo - Głębokie i do domu. Chyba nieco przesadziłem we wrześniu i dziś dość trudno mi było zmobilizować się do jazdy, no ale żal nie korzystać z ciągle dobrej pogody na rower, skoro lada dzień ma być chłodno i mokro. Spod Grzepnicy dojechałem do Dobrej lasem, lewą stroną nieczynnych kortów tenisowych, zaś po minięciu Wołczkowa do Głębokiego dojechałem lewą stroną jeziora, stąd ta pętla była nieco dłuższa.
- DST 35.00km
- VMAX 24.90km/h
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 4 października 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Zmodyfikowana pętla jasienicka.
W jeździe w kierunku Głębokiego nieco "przeszkodziły" mi dwa spotkania ze znajomymi, kiedy to nie wypadało gnać przed siebie. Głębokie, Tanowo, Tatynia, Jasienica, Police, Siedlice skąd jednak nie pojechałem przez Leśno Górne, lecz skręciłem na miejsce zwane dębami Bogusława ( 2 km od szosy) a potem pod skraj ulicy Miodowej (także 2 km) i tą właśnie ulicą zjechałem pod Białą Leśniczówkę. Podjeżdżając pod krawężnik znowu trzasnęła mi dętka w tylnym kole, którą wymieniłem na nową na ławce przy kąpielisku Arkonka. Dalsza jazda do domu była już bez kłopotów.

Taki jest aktualny stan remontu zabytkowej wiaty na końcowym tramwaju nr 3.


Sympatyczne stadko krów pod Tanowem.

Taki jest aktualny stan remontu zabytkowej wiaty na końcowym tramwaju nr 3.


Sympatyczne stadko krów pod Tanowem.
- DST 50.00km
- VMAX 34.20km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 października 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Przez Trzeszczyn do Polic.
Dzień się zaczął od gęstej mgły, która jednak przed południem ustąpiła. Przez Pilchowo dojechałem pod Tanowo, skąd skręciłem w kierunku na Trzeszczyn, by zobaczyć jak postępują prace przy budowie ścieżki rowerowej. Jest wyraźny postęp w pracach ale do końca inwestycji ciągle daleko. Z Polic wracałem przez Siedlice, za którymi skręciłem w kierunku Dębów Bogusława skąd na Osowo, zjazd pod Głębokie i do domu. Piękna słoneczna pogoda trwa.


Dwa ujęcia gołębi szybujących nad polickimi ogrodami.

Osowo, końcówka ulicy Miodowej z nowymi osiedlami.


Dwa ujęcia gołębi szybujących nad polickimi ogrodami.

Osowo, końcówka ulicy Miodowej z nowymi osiedlami.
- DST 40.00km
- VMAX 35.50km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 1 października 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Pogoda - rewelacyjna !
Dla swojej pamięci odnotuję kolejny dzień ze świetną pogodą. Dziś jednak bylo znacznie krócej niż wczoraj, bo przez cmentarz centralny dojechałem do Tesco a potem kolejno : Rondo Hakena, Warzymice, Karwowo, Smolęcin, Barnisław, Warnik, Bobolin, Stobno, Mierzyn, Gumieńce i dom. Niebo bezchmurne, lekki wiatr z zachodu i w cieniu ca 23 stopnie.

Kościółek w Bobolinie, widać przygotowania do remontu.


Praktycznie to nic atrakcyjnego ale z reguły nie mogę się oprzeć, by spod Bobolina nie zrobić zdjęcia Stobna a w szczególności kościoła. Kościół jest na górce i jest widoczny z różnych stron (spod Bobolina czy też spod Będargowa).

Kościółek w Bobolinie, widać przygotowania do remontu.


Praktycznie to nic atrakcyjnego ale z reguły nie mogę się oprzeć, by spod Bobolina nie zrobić zdjęcia Stobna a w szczególności kościoła. Kościół jest na górce i jest widoczny z różnych stron (spod Bobolina czy też spod Będargowa).
- DST 42.00km
- VMAX 32.30km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 27 września 2011
Kategoria Wokół Szczecina
Rajkowo - Ostoja.
Oczywiście nim dojechałem do miejscowości z tytułu wpisu musiałem wpierw przejechać przez centrum Szczecina, następnie przez ulicę Mieszka I, by wreszcie dotrzeć do Ronda Hakena, no a potem Rajkowo - Ostoja -Gumieńce i dom. Poranna wizyta u koleżanki zabrała mi sporo czasu, więc wyszło 23 km. Pogoda jednak nadal wyborna.
- DST 23.00km
- VMAX 25.40km/h
- Temperatura 19.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



