Informacje

  • Wszystkie kilometry: 236816.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wokół Szczecina

Dystans całkowity:118724.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:37 (25 %)
Suma kalorii:1517232 kcal
Liczba aktywności:2944
Średnio na aktywność:40.33 km
Więcej statystyk
Środa, 19 października 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Nie ma jak to lasem.

Kolejny ładny dzień na jazdę na rowerze, więc bez specjalnego planu pojechałem lasem do Głębokiego a potem rowerową ścieżką do Tanowa. Potem "musiałem " zaliczyć trasę w kierunku na Dobieszczyn od słupka drogowego 19.1 do 22.7 to jest prostą, której od lat nie lubię. W końcu dojechałem do czerwonego szlaku turystycznego i nim przez las. Było cicho i spokojnie, nawet nie było widać zbieraczy grzybów, więc pełny relaks. Na krzyżówce szlaków przeniosłem się na zielony, bo sądziłem że doprowadzi mnie do miejscowości Drogoradz a dojechałem przy stacji PKP Trzebież, na jedno wyszło. Wzdłuż trasy Trzebież - Uniemyśl droga jest rozkopana i pracownicy układają rurę z tworzywa o stosunkowo małej średnicy, żarła mnie ciekawość więc spytałem do czego ma ta rura służyć, na kable. Dalszy przebieg wycieczki to Jasienica, Police, Siedlice skąd kolejny raz skręciłem pod Dęby Bogusława, by po ich minięciu skręcić szlakiem do Polany Harcerskiej i dalej na końcowy przystanek trójki, skąd do domu mam już tylko 3 km.

Na zdjęciu druga i ostatnia plansza, która przedstawia jak będzie wyglądać ogród botaniczny.

Szkoda, że to tylko śladowe ilości borówki brusznicy.

Takie rozległe przestrzenie też są w Puszczy Wkrzańskiej.

Gdzieś daleko na skraju tej rozległej przestrzeni (trudno ją nazwać polaną) ambona myśliwska.

No i niespodzianka turystyczna, w ogrodzie widać tam kilka kolorowych planszy ale tam nie wjechałem, by sprawdzić co przedstawiają.

I już ostatnia tablica informacyjna na trasie zielonego szlaku.
Wtorek, 18 października 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Nihil novi.

W mojej sytuacji osoby, która od wielu lat krąży wokół Szczecina na rowerze trudno jest zaskoczyć jakąś nową trasą, z tym że jazda po znanych terenach generalnie rzecz biorąc mnie nie nuży, bo to lubię. A dziś Gumieńce, Warzymice, Bedargowo, Dołuje (tu zatrzymało się auto z niemiecką rejestracją, by mi powiedzieć, że obsunęła się nóżka rowerowa, Wąwelnica i ulicą Zieloną do Wołczkowa. Na tej ulicy jakiś tuman za kierownica ciężarowego samochodu wprost zepchnął mnie do rowu przydrożnego mimo, że miał sporo miejsca. Z trudem wygrzebałem się z chaszczy a tuman za kierownicą beztrosko odjechał bez oglądania się.Pobolewa mnie trochę dłoń ale smaruję ją stosowną maścią i pewno ból przejdzie. Z Wołczkowa na Głębokie i lasem do domu. Dodam na koniec, że dziś dość mocno wiało, no i słońca nie było zbyt długo.

Pod Wołczkowem duża hodowla kóz, gdzie też jest możliwość kupna mleka czy serów kozich, ponoć o dużych walorach zdrowotnych.
Poniedziałek, 17 października 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Z wiatrem do Jasienicy.

Głębokie - Pilchowo - Trzeszczyn - Jasienica - Tatynia - Tanowo - Głębokie - dom.
Dziś lekko wiało z z południowego zachodu, więc jazda do Jasienicy była komfortowa. Przed Tanowem skręciłem w kierunku Trzeszczyna i mogłem zauważyć, że przy budowie ścieżki rowerowej jest ledwie paru pracowników, być może było ich więcej za Trzeszczynem. Od przygodnego rowerzysty dowiedziałem się, że sklep Militaria.pl dysponuje sporym asortymentem odzieży na rower i nie tylko na rower.

Jeziorko Głuszec w Lasku Arkońskim, często jest bliskie wyschnięcia, teraz nieomal wylewa się z brzegów. Głuszec jest tuż tuż przy Goplanie i proszę mi wierzyć, że nie jest to Uroczysko, chociaż na zdjęciu wygląda podobnie.

Plansza informacyjna na temat powstającego aktualnie arboretum.

Przydrożna jabłoń tuż przy głównej szosie Pilchowo - Tanowo, pewno dlatego nikt nie zbiera jabłek.

Z hodowli kóz w Wieńkowie.
Niedziela, 16 października 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Z wiatrem przez wzgórza warszewskie.

Niebuszewo - Warszewo - Przęsocin - Police - Trzeszczyn - Tanowo - Bartoszewo - Żółtew - Głębokie - dom.
Przez Niebuszewo dojechałem do ulicy Warcisława, gdzie są prowadzone poważne prace drogowe z głębokimi wykopami. Mając cały czas lekki wiatr w plecy dojechałem na Wzgórza Warszewskie jadąc bądź to po betonowych płytach, bądź też błotnistymi drogami. Potem Przęsocin, Mścięcino, Police a następnie Trzeszczyn. Z przyjemnością odnotowuję spory postęp w budowie ścieżki rowerowej, która od strony Tanowa dochodzi właśnie do Trzeszczyna a i za tą miejscowością już jest zrobiony krótki odcinek. Cała trasa jest w stanie surowym, więc wymaga jeszcze sporo pracy. Po minięciu osady Żółtew spotkałem lochę dzika, która zupełnie nie reagowała na ludzi - wcale się nie dziwię, była u siebie.

Tak dziś wyglądał dolny odcinek ulicy Warcisława, wyżej jest już znacznie lepiej.

A to już Przęsocin - lubię rozległe pola między tą miejscowością a Warszewem.

A to jest właśnie fragment tych rozległych pól z amboną na horyzoncie.

Police - zielone światło, można jechać.

To samo przy innym ustawieniu obiektywu.

Locha dzika na drodze.
Piątek, 14 października 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Poranny szron.

Wczesnym rankiem na dachach garaży bielił się pierwszy tej jesieni szron. Dzisiejsza wycieczka to klasyczna pętla jasienicka.

Na skraju Siedlic bardzo długo była tabliczka "przyjmę ziemię", spory wykop i długo, długo nic. Teraz w błyskawicznym tempie powstał ten obiekt - zdjęcie wykonałem wg opcji"kamera otworkowa".
Czwartek, 13 października 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Petlą sławoszewską - powrót przez Bezrzecze.

Co prawda 3 godziny spędziłem na pracach nad przydomową zielenią ale mimo to nie straciłem ochoty na przejażdżkę na rowerze zwłaszcza że zachęcała do tego pogoda.

W Lasku Arkońskim ma powstać arboretum co wiąże się z koniecznością gruntownej rewitalizacji Syrenich Stawów - trwa budowa kanału do stawów.


Dwie fotki z ulicy Górnej na Bezrzeczu.
Środa, 12 października 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Po przerwie ...

Głębokie - Tanowo - Dobieszczyn - Myślibórz Wielki - Trzebież - Dębostrów - Jasienica -Tatynia - Tanowo - Głębokie i na pierogi do domu.
Miło się mi jeździło po przerwie w wycieczkach, miałem też szczęście, że obeszło się bez deszczu. W planie miałem od Dobieszczyna pojechać niemiecką stroną do Blankensee ale odstraszył mnie od tego silny wiatr z zachodu, więc poszedłem na łatwiznę i pojechałem w kierunku na Trzebież mimo fatalnej drogi. Dla orientacji podam, że od Dobieszczyna na skraj Trzebieży jest ca 17 km. Po drodze parę razy zsiadałem z roweru i przy drodze szukałem choćby jednego "rasowego" grzyba po to, by zrobić mu zdjęcie. I nic z tego - na tym odcinku chyba trzeba się sporo nachodzić, by coś znaleźć i nawet samochodów tam było mało na poboczach drogi.

A oto druga z wiat na drodze do Tanowa, na której jest dokładna mapa Pomorza.

Brzozowy zagajnik tuż przed Dobieszczynem.

Jesienne leśne runo.

Tak wygląda droga z Dobieszczyna pod Karszno.

Zamiast prawdziwka czy choćby podgrzybka.
Piątek, 7 października 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Dwie wycieczki.

Rzadko mi się to zdarza ale dziś dwa razy opuszczałem dom na rowerze. Przed meczem pojechałem do banku w samym centrum Szczecina, skąd przez Niebuszewo do ulicy Duńskiej i pod górę na skraj Warszewa do ulicy Miodowej. A skoro Miodowa, to łatwo się domyślić, że tą ulicą zjechałem pod Głębokie. To było mocno w dół ale licznik nie przekroczył 40 km/h. Z Głębokiego to już tylko 5 km do domu. Po meczu z Koreą (wynik 2:2) nie usiedziałem w domu i pojechałem pod Tanowo, które objechałem wokoło i wróciłem prostą drogą do domu.

Kolejne zdjęcie z budowy obwodnicy śródmiejskiej wykonane z ul. Duńskiej.

Świetny pomysł, na obu wiatach przystanków autobusowych na drodze do Tanowa są duże, szczegółowe mapy pojezierza, warto sie przy nich zatrzymać.
Środa, 5 października 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Kolejny raz petlą sławoszewską.

Głębokie - Pilchowo - Bartoszewo - Sławoszewo - Grzepnica - Dobra - Wołczkowo - Głębokie i do domu. Chyba nieco przesadziłem we wrześniu i dziś dość trudno mi było zmobilizować się do jazdy, no ale żal nie korzystać z ciągle dobrej pogody na rower, skoro lada dzień ma być chłodno i mokro. Spod Grzepnicy dojechałem do Dobrej lasem, lewą stroną nieczynnych kortów tenisowych, zaś po minięciu Wołczkowa do Głębokiego dojechałem lewą stroną jeziora, stąd ta pętla była nieco dłuższa.
Wtorek, 4 października 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Zmodyfikowana pętla jasienicka.

W jeździe w kierunku Głębokiego nieco "przeszkodziły" mi dwa spotkania ze znajomymi, kiedy to nie wypadało gnać przed siebie. Głębokie, Tanowo, Tatynia, Jasienica, Police, Siedlice skąd jednak nie pojechałem przez Leśno Górne, lecz skręciłem na miejsce zwane dębami Bogusława ( 2 km od szosy) a potem pod skraj ulicy Miodowej (także 2 km) i tą właśnie ulicą zjechałem pod Białą Leśniczówkę. Podjeżdżając pod krawężnik znowu trzasnęła mi dętka w tylnym kole, którą wymieniłem na nową na ławce przy kąpielisku Arkonka. Dalsza jazda do domu była już bez kłopotów.

Taki jest aktualny stan remontu zabytkowej wiaty na końcowym tramwaju nr 3.


Sympatyczne stadko krów pod Tanowem.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl