Informacje

  • Wszystkie kilometry: 235089.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wokół Szczecina

Dystans całkowity:118313.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:37 (25 %)
Suma kalorii:1510120 kcal
Liczba aktywności:2929
Średnio na aktywność:40.39 km
Więcej statystyk
Poniedziałek, 4 lipca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Nie padało.

Co prawda dzień wcale nie zapowiadał się zbyt pięknie, bo poranek był pochmurny ale potem było coraz lepiej, pojawiło się słońce a wiatr był ledwo widoczny. Przejechałem trasę, którą umownie nazwałem "pętlą jasienicką" czyli przez Tanowo, Tatynię, Jasienicę do Polic a powrót przez Siedlice ale tym razem nie pojechałem przez Leśno Górne, lecz lasem koło Dębów Bogusława aż do Białej Leśniczówki, skąd już tylko 5 km do domu.

Dorodny pies z Pilchowa.

Tanowo - postępująca ruina.

Na koniec kwiatki.
Piątek, 1 lipca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Od Bramy Portowej po Bobolin.

Po odwiedzinach u znajomych w centrum Szczecina (stąd Brama Portowa w tytule) przez Gumieńce, gdzie mimochodem trafiłem na ulicę Bronowicką, tam od lat jest przygotowywany teren na nowy cmentarz miejski (wygląda to kiepsko)pojechałem już tradycyjnie do Warzymic a potem przez Karwowo, Smolęcin, Barnisław, Warnik. Bobolin, Stobno, Mierzyn, znowu Gumieńce - do domu. Uff - więcej miejscowości, niż przejechanych kilometrów. Nadal wiał dość uciążliwy wiatr, chyba z północnego - zachodu.

Brama Portowa - widok z kładki nad ulicą Wyszyńskiego.

A to bocian ze Smolęcina.

Osiedle Reda. Było pochmurno ale nie padało.

Pod Barnisławem.
Czwartek, 30 czerwca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Wiało.

Rano było ciepło, słonecznie ale wiał dość silny wiatr północno - zachodni a po południu zachmurzyło się i ochłodziło a wiatr był znacznie silniejszy. Moja wycieczka to przez Tanowo do Trzebieży a powrót przez Police i Siedlice.

Na zdjęciu Goplana o poranku, prawie poranku.

To rzadki przypadek, że na ulicy Miodowej nie widać samochodów.

Przystań w Trzebieży.

Kościół w Trzebieży.

W południe na plaży w Trzebieży było ciepło i sympatycznie.

A gdzie rowerzyści ?

Co się gapisz ? To do mnie.
Środa, 29 czerwca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Słoneczna pętla dobieszczyńska.

Pogoda dziś była świetna, więc z samego rana przejechałem przez pętlę dobieszczyńską czyli od Głębokiego przez Tanowo do Dobieszczyna a z Dobieszczyna przez Dobrą i Wołczkowo do Głębokiego. Po południu dostałem informację, że jest do odbioru kupiony przez internet nowszy niż dotąd posiadany model Olympusa (aparat fotograficzny), więc po odbiór pojechałem na ulicę Przyjaciół Żołnierza po ten sprzęt.
Wtorek, 28 czerwca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Rodzinne spotkanie.

Byłem umówiony z rodziną bratanka na 11:00 więc z samego rana pojechałem przez Pilchowo, Sławoszewo, Dobrą, Lubieszyn, Dołuje, Górny Mierzyn - ulicą Zeusa dojechałem do Mierzyna skąd na ulicę Ku Słońcu (tam mieszkają) miałem już blisko.

Znowu "musiałem" zrobić fotki uroczej rodzinie bocianiej z Mierzyna.
Czwartek, 23 czerwca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Nie ma jak to "pętla sławoszewska".

W towarzystwie ŁG przejechałem pętlę sławoszewską mijając po drodze ( Dobra, Wołczkowo i Głębokie)procesje (dziś Boże Ciało).
Niedziela, 19 czerwca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Emigracja bocianów na Warszewie.

Z internetu dowiedziałem się, że bociany z gniazda przy kościele na Warszewie, "nie zniosły" podglądania przez kamery przeniosły się na sąsiedni budynek i tam też pojechałem rano. Stamtąd pojechałem lasem przez Siedlice, Police, Jasienicę, Wieńkowo, Tatynię, Tanowo, Pilchowo do domu. Od znajomej, którą spotkałem pod lasem dowiedziałem się, że w Szczecinie był przed południem rzęsisty deszcz, podczas gdy mnie to na trasie ominęło.

Tak wygląda aktualnie zbieg ulic Niemierzyńskiej i Arkońskiej.

Bociany z Warszewa od pary dni w nowym gnieździe - opuściły gniazdo przy kościele.

Widok z miejscowości Wieńkowo.

Ścieżka rowerowa wreszcie prezentuje się wybornie.
Wtorek, 14 czerwca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Nie uciekłem przed deszczem.

Jadąc przez tak zwana pętlę sławoszewską skręciłem w stronę Buku i tu wystraszyły mnie granatowe chmury na horyzoncie i wróciłem przez Dobrą w stronę domu, niestety jednak złapał mnie deszcz, który przeczekałem pod wiaduktem przy stacji Łękno, 500 metrów od domu.

Zupełnie nie udało mi się to zdjęcie, bo wcale nie widać na nim "grozy" granatowych chmur, ktore goniły mnie pod sam dom.
Niedziela, 12 czerwca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Dni Morza i prawobrzeże.

Z rana pojechałem na Wały Chrobrego, by "otrzeć się" o Dni Morza - vide zdjęcia. Potem saperskim mostem przedostałem się na drugą stronę Odry, pokręciłem się po pustych uliczkach portowych a następnie, po długiej przerwie, pojechałem do dzielnicy Zdroje. Ku memu zaskoczeniu na trasie nie widać żadnego postępu w budowie ścieżki rowerowej, natomiast bardzo wolno postępują prace przy budowie dwóch kładek nad jezdnią. Dalsza trasa to Podjuchy, Gumieńce, skraj Lasku Arkońskiego i dom.






Po "morskich" reminiscencjach fragment kamieniczki z dzielnicy Pogodno.
Sobota, 11 czerwca 2011 Kategoria Wokół Szczecina

Miło się jeździło.

Z samego rana krótki (8 km) wypad na Gumieńce a potem rundka przez Tanowo, Jasienicę do Polic a powrót przez Trzeszczyn, Tanowo i Pilchowo. Co prawda liczyłem na wypad z Łukaszem na niemieckie tereny, których nie zna ale nie zgłosił się na spotkanie.

Dawno nie podglądałem bocianów - ten jest z Tanowa.

Rząd mew na urządzeniach Kombinatu Chemicznego w Policach.

Konstrukcje Kombinatu Polickiego.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl