Informacje

  • Wszystkie kilometry: 237673.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Wokół Szczecina

Dystans całkowity:118902.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:37 (25 %)
Suma kalorii:1520839 kcal
Liczba aktywności:2951
Średnio na aktywność:40.29 km
Więcej statystyk
Niedziela, 20 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Zostałem zdemaskowany -:)

Nadal mroźno, co jednak szczecińskim "morsom" wcale nie przeszkadzało w kąpieli na jeziorze Głębokie. A w tytule napisałem, że zostałem zdemaskowany, to oczywiście żartobliwe określenie sympatycznego spotkania z bikerem o nick'u "meak" - znajomości dla mnie bezcennej (pomoc informatyczna). A dzisiejsza trasa to trochę miasta ale też wypad pod Pilchowo oraz rundka przez Las Arkoński.

Niedziela, 13 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Już poniżej zera stopni.

Kiedy wyjeżdżałem z domu temperatura była wyraźnie poniżej zera, a potem, nawet gdy świeciło słońce (a świeciło) oscylowała wokół zera. Było jednak świetnie, bo powietrze było rześkie i spokojne. Tym razem pojechałem przez Gumieńce, Rondo Hakena, Warzymice, Smolęcin, Barnisław, Warnik, Bobolin, Dołuje, Redlicę, Bezrzecze, Wołczkowo do Głębokiego, skąd lasem do domu.

W oddali Osiedle Reda.

Powyżej widok na Stobno spod Bobolina.

Na zdjęciu stadko saren, tuż przy miejscowości Redlica. Przejeżdżałem obok dwóch myśliwych, którzy mieli broń myśliwską z lunetami i dwa razy strzelili w kierunku zwierząt ale chyba bez oczekiwanego skutku. Widać zaniepokojenie zwierząt.
Sobota, 12 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Mokro, mglisto ale nie było źle.

Co prawda, gdy wyjeżdżałem z domu to mżyło ale potem było całkiem sympatycznie. A moja dzisiejsza trasa to Pilchowo - Siedlice - Police - Trzeszczyn - Tanowo i trochę pokręciłem się po dzielnicy Pogodno, by zrobić parę zdjęć - te jednak w dziwny sposób zniknęły. Nie ma ich ani na karcie pamięci, ani też w pamięci aparatu. Jestem jednak geniuszem techniki, więc wszystko jest możliwe.
Piątek, 11 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Wokół jeziora o nazwie Głębokie.

Wspaniała pogoda trwa - dziś było słonecznie i w miarę ciepło. Krótki wypad do centrum Szczecina a potem miła wycieczka przez las Arkoński a następnie wokół jeziora Głębokiego. Pogoda ponownie była lepsza, niż prognozy.
Środa, 9 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Od Turzyna, po Pilchowo.

Dość chłodno, wilgoć w powietrzu ale bez wiatru. Krótki wypad do centrum Turzyn i śródmieście) a następnie pojechałem do Pilchowa. W drodze powrotnej pokręciłem się po leśnych alejkach.

Tak wyglądało centrum Pilchowa przed południem.

W tym roku będę o tym pamiętał.
Wtorek, 8 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Duża pętla sławoszewska.

Dziś przed południem przejechałem pętlę sławoszewską powiększoną o miejscowość Buk. Czyli Głębokie - Dobra - Buk - Dobra - Grzepnica - Sławoszewo - Bartoszewo - Głębokie. Dzień pochmurny ale bez opadów i dość ciepło, jak na 8 grudnia.
Niedziela, 6 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Miła niedziela.

Po wczorajszych przygodach dętkowych z lekkim strachem na duszy pojechałem przez Rondo Hakena, Rajkowo, Warzymice, Będargowo, Dołuje a potem trasą, gdzie regularnie napastują mnie psy, czyli przez Redlicę do Bezrzecza, skąd przez las do domu. Tym razem bez awarii ale jutro kupię nową oponę i dętkę.

Jako że bardzo lubię goszczące u nas przez zimę gawrony, więc kiedy zobaczyłem jak masowo coś wygrzebują ze zoranej ziemi, to zrobiłem powyższe zdjęcie.
Sobota, 5 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

To się zaczyna robić nudne.

Nieco później niż zwykle pojechałem na Bezrzecze, a potem Redlica. Wąwelnica, Dołuje, Lubieszyn, ulicą Graniczną do Dobrej i tu zaczęła się przygoda z dętką w tylnym kole - pompowałem kilka razy, jechałem kilkaset metrów, by wreszcie dojechać do domu bez powietrza.

Wyjrzało słońce, więc zrobiłem zdjęcie dolnej części Bezrzecza.
Środa, 2 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Kozi ogródek.

Dziś nie padało ale było już znacznie chłodniej. Po wczorajszej rozłące z rowerem (fatalna pogoda) dziś przejechałem pętlę sławoszewską, z tym że w drodze powrotnej szpetnie wybłociłem się jadąc ulicą Zieloną w Wołczkowie, by wreszcie sprawdzić gdzie i jak funkcjonuje "Kozi ogródek".

Powoli nabiera tempa budowa nowego osiedla na skraju Grzepnicy - widok powyżej.

Po błocie wreszcie dojechałem do Koziego ogródka.

Stado kóz jest imponujące i ma do dyspozycji ogromną łąkę.

A tu wróbelek na moim, świeżo przyciętym żywopłocie obfitującym w świeże owoce.
Sobota, 28 listopada 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Rajkowo, Ostoja.

Co prawda gdy wyjeżdżałem z domu spadło parę kropli deszczu ale potem było już bez opadów. Przejechałem przez centrum, następnie ulicą Ku Słońcu ( faktycznie ścieżka rowerowa bardzo się tam przyda) do ostatniej bramy cmentarza, przez cmentarz, następnie do Ronda Hakena, potem Rajkowo, Ostoja, Gumieńce, no i bez wypadu do lasu, do domu.

Końcówka ulicy Mieszka I.

Tak wygląda część Szczecina z miejscowości Ostoja. W centrum Radisson.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl