Informacje

  • Wszystkie kilometry: 234696.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Niemcy

Dystans całkowity:54966.40 km (w terenie 50.00 km; 0.09%)
Czas w ruchu:b.d.
Średnia prędkość:b.d.
Maksymalna prędkość:42.40 km/h
Suma podjazdów:1979 m
Suma kalorii:895823 kcal
Liczba aktywności:858
Średnio na aktywność:64.06 km
Więcej statystyk
Poniedziałek, 22 października 2012 Kategoria Niemcy

Dopóki sprzyja pogoda.

Co prawda dziś nie było już tak pięknie jak w sobotę lub niedzielę (zabrakło słońca) ale było w miarę ciepło i sucho.Po dojechaniu do Dobieszczyna zdecydowałem się ponownie zaglądnąć na niemieckie tereny zamiast tłuc się kiepską drogą przez Stolec. Pojechałem więc przez Glashütte, Grünhof, Pampow, Blankensee a po polskiej stronie Łęgi, Buk, Dobra, Grzepnica,Sławoszewo, Bartoszewo, Pilchowo i Głębokie.

Już Srk23 sygnalizował, że w Dobieszczynie utworzone zostalo zaplecze budowy drogi do Nowego Warpna. © jotwu


Jesienne kolory - na zdjęciu droga z Grünhof do Pampow. © jotwu


Kania z niemieckiego lasu - tuż przed Pampow. © jotwu
  • DST 77.00km
  • VMAX 32.20km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 769kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 21 października 2012 Kategoria Niemcy

Przez Lubieszyn, Grambow, Schwennenz ...

Nadal złota polska jesień, więc mimo że wyjechałem dość późno zdecydowałem się ponownie wpaść do przygranicznych miejscowości. Tym razem zacząłem od Bezrzecza skąd przez Redlicę, Wawelnicę, Dołuje i Lubieszyn dojechałem do granicy. W dalszej kolejności Grambow, Schwennenz skąd dawnym przejściem granicznym dojechałem pod Bobolin. Dalej z górki Stobno Małe, Stobno, Mierzyn, Krzekowo i dom. Więcej pisania, niż kilometrów. Codziennie jest o stopień chłodniej ale nadal pogoda jest nienaganna.

Wczoraj było zdjęcie z trasy Ladenthin - Schwennenz a dziś ciąg dalszy czyli do Grambow. © jotwu


Rozległe pole rośliny, której nazwy nie znam. Zdjęcie spod Grambow. © jotwu


Może ktoś wie jaka to jest rośliina z rozległych pól po drugiej stronie granicy. © jotwu
  • DST 36.00km
  • VMAX 27.00km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 331kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 20 października 2012 Kategoria Niemcy

Taką jesień lubię.

Chciałoby się, by taka jesień trwała jak najdłużej, bo dzień jest bezchmurny, wiatr ledwo odczuwalny a do tego 18 stopni.Od Ronda Hakena przez Karwowo, Smolęcin i Barnisław dotarłem do granicy pod Schwennenz. Potem kolejno przejeżdżałem przez Grambow, Lubieszyn, Dobrą, Wołczkowo, brzegiem jeziora Głębokie dojechałem na pętlę tramwajową, skąd lasem a potem przez park dojechałem do domu. Na trasie widziałem wiele osób na rowerach, więc wieczorem będzie duże bogactwo wpisów w BS a moi wirtualni znajomi odnotują z pewnością znacznie dłuższe wycieczki, niż moja.
O tej porze roku, gdy świeci słońce nawet droga z Ronda Hakena pod Przecław prezentuje się atrakcyjnie. © jotwu



Widok z drogi Karwowo - Smolęcin, w dole Warzymice a dalej Szczecin. © jotwu


Jabłuszka na przydrożnej jabłoni z trasy Warzymice - Karwowo. © jotwu


Kolejne zdjęcie, które - mam nadzieję - pokazuje jak uroczy był to dzień. Zdjęcie z drogi do Smolęcina. © jotwu


Droga Ladenthin - Schwennenz jest fotogeniczna o każdej porze roku. © jotwu


Co prawda jest już 20 października ale przy drogach można jeszcze spotkać przekwitające maki. © jotwu


A na koniec tej kolorowej wycieczki zdjęcie z ogródka w Dobrej. © jotwu
  • DST 55.00km
  • VMAX 31.50km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 490kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 18 października 2012 Kategoria Niemcy

Przez Moczyły na tereny Niemiec.

Miał rację Mirek we wczorajszym komentarzu, że dziś nadrobię niedostatek kilometrów (o ile o takim w ogóle można mówić) a po prostu tylko wykorzystałem słoneczny dzień.Przez Gumieńce dojechałem do Ronda Hakena a potem przez Karwowo, Kołbaskowo dotarłem do Moczył, by stamtąd raz jeszcze przejechać do granicy "Szlakiem Bielika". Po stronie niemieckiej miałem sympatyczny wiatr w plecy, który pchał mnie kolejno przez Neurochlitz, Tantow (jak Ula możesz po ciemku pokonywać te trasy ?),Storkow, Krackow, Lebehn, Schwennenz, Grambow. Od Lubieszyna wiatr już zbytnio nie pomagał ale w słońcu było miło. Lubieszyn, Dołuje, Mieszyn skąd bocznymi drogami dojechałem do domu. Wymiana asfaltu dziś była na trasie Skarbimierzyce - Mierzyn.

Widok ze Szlaku Bielika, tuż za Moczyłami. © jotwu


Liczne, gęgające klucze ptaków odlatujące na południe. © jotwu


Tak ładnie prezentują się rozległe, zielniejące pola pod Tantow. © jotwu


Zdjęcie spod miejscowości Storkow, tym razem bez wiatraka. © jotwu
  • DST 79.00km
  • VMAX 31.00km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 782kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 16 października 2012 Kategoria Niemcy

Utartymi (nie do końca) szlakami.

Po zimnym poranku dzięki słońcu zrobiło się całkiem miło. W tytule użyłem określenia "utarte szlaki", bo od pewnego czasu często jeżdżę na niemieckie tereny przez Pilchowo, Sławoszewo, Dobrą i Buk. Oczywiście nie jest to najkrótsza droga ale wolę jeździć tamtędy dzięki małemu ruchowi samochodów. Z Blankensee dojechałem do Löcknitz przez Plöwen. W drodze powrotnej do Blankensee jechałem na wyczucie, lasem i polami - tym razem nie zabłądziłem.

Tak jesiennie prezentowała się dziś rano Aleja Wojska Polskiego. © jotwu


Obiekt sakralny na wolnym powietrzu w Bartoszewie. © jotwu


W okolicach Plöwen widziałem dziś parę grup żurawi a na tym zdjęciu widać też inne zwierzęta. © jotwu


No to jeszcze raz żurawie - tym razem brodzące po polu po kukurydzy © jotwu


Duże pole ze słonecznikami (chyba pastewnymi) przed Löcknitz . © jotwu
  • DST 66.00km
  • VMAX 28.90km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 651kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 12 października 2012 Kategoria Niemcy

Słonecznie i wietrznie.

Dziś na tereny niemieckie pojechałem inną trasą niż wczoraj, bo po minięciu Pilchowa skręciłem na Sławoszewo, by potem kolejno mijać Dobrą, Buk skąd już blisko do przygranicznej niemieckiej miejscowości Blankensee. Z lekkim wiatrem w plecy dojechałem przez Plöwen do Löcknitz. Tym razem wstąpiłem do Netto, gdzie kupiłem parę drobiazgów. Z trudem wydostałem się z Löcknitz, bo część drogi w kierunku na Rothenklepenow jest gruntownie przebudowywana i auta, w ruchu wahadłowym, muszą czekać do 10 minut - tak informują tablice. Dalsze etapy wycieczki, już przy niezbyt korzystnym wietrze, to Mewegen, Blankensee, Buk, Dobra, Głębokie itd.

Masz rację Ula - oziminy już się zielenią. Na zdjęciu pola pod Plöwen. © jotwu


Tuż przed Löcknitz jest spore pole obsianie słonecznikami - tu jeden z nich. © jotwu


Rojno na pastwisku pod Blankensee - 12 pażdziernika 12 r. © jotwu


Matczyne czułości - widok z pastwiska pod Blankensee. © jotwu
  • DST 72.00km
  • VMAX 35.10km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 678kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 11 października 2012 Kategoria Niemcy

Po endorfiny.

To był miły dzień i z przyjemnością wykorzystałem dobrą pogodę. Dość późno pojechałem na Niebuszewo (dzielnica Szczecina)stąd zdjęcia z parku Kasprowicza a następnie lasem dotarłem na Głębokie.Kolejne etapy wycieczki to Tanowo, Dobieszczyn (tam właśnie jest baza materiałowa związana z remontem drogi pod Nowe Warpno), Glashütte (prace drogowe), Grünhof (tu także ruch wahadłowy, bo jezdnia rozkopana), Rothenklepenow, Mewegen, Pampow, Blankensee, Buk, Dobra, Wołczkowo no Głębokie skąd jadąc przez las mam do domu 5 km.Od Dobieszczyna do przejścia granicznego pod Bukiem wyszło mi 29 km.

Szczeciński park Kasprowicza - w oddali domy przy ulicy Słowackiego. © jotwu


Jeszcze jeden widok z parku Kasprowicza, tym razem fontanna na jeziorze Rusałka. © jotwu


Z parku Kasprowicza - w dole jezioro Rusałka oraz budynki dzielnicy Niebuszewo. © jotwu


Jak widać na zdjeciu urodzaj jabłek jest nie tylko u nas - widok z Mewegen © jotwu


Dojazdowa droga do miejscowości Mewegen, gmina Blankensee. © jotwu


Taka jesień jest bliska memu sercu - w drodze do Blankensee. © jotwu


Wołczkowo i kościół wśród drzew - skrzynki na listy chyba nie tu winny mieć swoje miejsce. © jotwu


Na zdjęciu coraz większe rozlewisko, tuż za jeziorem Głębokie. © jotwu


To kiepskie zdjęcie ale niezbyt często mialem dotąd oglądać taki obiekt na niebie, więc zrobiłem to zdjęcie. © jotwu
  • DST 82.00km
  • VMAX 30.80km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 846kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 2 października 2012 Kategoria Niemcy

Przez niemieckie tereny - od Blankensee po Ladenthin.

Pogoda zbliżona do wczorajszej, z tym że dziś był lekki wiatr południowo - zachodni.Zacząłem też tak jak wczoraj czyli Głębokie, Sławoszewo, Dobra ale potem był Buk, Blankensee, Bismark, Gellin, Grambow, Schwennenz, Ladenthin a po naszej stronie Warnik, Będargowo, Stobno, Gumieńce i Turzyn. Piękny, jesienny dzień.

Aleja kasztanowa prowadząca do miejscowości Buk. © jotwu


Już po orce - na zdjęciu duże, zaorane pola pod miejscowością Blankensee. © jotwu


Malownicza droga Gellin - Neu Grambow, teraz prezentuje się szczególnie pięknie. © jotwu


Jesienny, słoneczny dzień, więc i droga Grambow - Linken prezentuje się ładnie. © jotwu


Obrazek rodzajowy spod miejscowości Neu Grambow. Tym razem bez polskiego tekstu. © jotwu


Taki widok sprezentowała mi nienaganna pogoda spod miejscowości Warnik. A jechalem z górki i do tego z wiatrem. Na zdjeciu panorama Szczecina. © jotwu
  • DST 63.00km
  • VMAX 32.80km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 670kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 25 września 2012 Kategoria Niemcy

Przez przygraniczne miejscowości.

Z lekkim wiatrem w plecy dojechałem do Dobieszczyna (25 km). Początek remontowanej drogi pod Nowe Warpno wygląda beznadziejnie. Na trasie w kierunku Hintersee stały na poboczu drogi dwa wozy policji niemieckiej, rowerzystów nie zatrzymywali. Łatwo się domyślić, że kolejne etapy wycieczki to Glashütte, Grünhof, Rothenklempenow, Mewegen, Pampow i Blankensee - małe, prawie puste miejscowości niemieckie. Po naszej stronie Buk, Dobra, Wołczkowo, Głębokie skąd już tylko 5 km do domu.

Żeby nie było pusto we wpisie zdjęcie pokazujace wjazd do Rothenklempenow. © jotwu
  • DST 72.00km
  • VMAX 28.80km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 772kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 23 września 2012 Kategoria Niemcy

Po zimnym poranku.

Rano było wręcz zimno ale potem wyszło słońce i gdy wracałem do domu temperatura doszła do 14 stopni.Wiał z zachodu wiatr. Trasa wycieczki to kolejno Gumieńce, Rondo Hakena, Warzymice, Smolęcin, Barniław, Warnik, Bobolin, Schwennenz, Grambow, Lubieszyn, Dobra, Wołczkowo, Głębokie i przez las do domu. Zimny, nieprzyjazny wiatr spowodował, że nie pojechałem pod Storkow na gruszki na co wczoraj namawiał mnie kolega.

Jeszcze jedno ujęcie spod Smolęcina - w oddali Szczecin. © jotwu


Panorama Szczecina spod miejscowości Smolęcin - 23 września 12 r. © jotwu


Stary konik spod Smolęcina, wzrok ma jednak dobry, bo szybko mnie zauważył a nie było blisko. © jotwu


Na rozlewiskach za jeziorem Głębokie nadal przebywa łabędzia rodzina. © jotwu
  • DST 53.00km
  • VMAX 31.60km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 516kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl