Informacje

  • Wszystkie kilometry: 233616.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Sobota, 12 sierpnia 2017 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Od rana mżyła mżawka.

Rano zachmurzenie całkowite a do tego chłodno, chociaż na południu Polski upalnie - eh ! ale  może nasi znajomy z BS MIrek i Magda wygrzeją się w Bieszczadach - oby tak było. My natomiast kolejny raz pojechaliśmy do Polic chociaż w czasie jazdy wzmagała się mżawka, która w końcu przemieniła się w drobny deszcz.
Wreszcie jest mapka z całości wycieczki.
Kuba zaprasza na drugie śniadanie w polickim lapidarium
Kuba zaprasza na drugie śniadanie w polickim lapidarium © jotwu
Na śniadanie był kefir i bułeczka czosnkowa prosto z miejscowej Biedronki.
  • DST 35.00km
  • VMAX 37.40km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 1119kcal
  • Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 11 sierpnia 2017 | Uczestnicy

Deszczu jednak nie było.

Prognozy pogody były minorowe, nieomal cały dzień miało padać wybraliśmy wraz z Kubą wycieczkę po bliskiej okolicy. Poranna wizyta na CC a potem Ostoja, Mierzyn itd. W czasie naszej wycieczki nie spadła ani jedna kropla deszczu.
https://www.endomondo.com/users/26535771/workouts/...   pierwsza część wycieczki. Kolejny raz Endomodo zawiesza się na trasie.
Słoneczniki spod miejscowości Ostoja
Słoneczniki spod miejscowości Ostoja © jotwu
Czwartek, 10 sierpnia 2017 Kategoria Po mieście.

Do końca ulicą Floriana Krygiera.

Dziś byłem skazany na samotną wycieczkę, więc postanowiłem wracać z Auchan (tam pojechałem z konieczności)  zupełnie inną trasą jak to wcześniej bywało. Dość ruchliwą ulicą Floriana Krygiera pojechałem do końca tej ulicy, by znaleźć się na prawobrzeżu. Powrót Trasą Zamkową z przygodami, bo na krótkim odcinku ścieżki rowerowej były prowadzone prace remontowe i musiałem zmodyfikować trasę powrotną.
Auchan pod Ustowem  - często tu się zatrzymujemy
Auchan pod Ustowem - często tu się zatrzymujemy © jotwu
Nad Regalicą
Nad Regalicą © jotwu
Urządzenia portowe po drugiej stronie Odry
Urządzenia portowe po drugiej stronie Odry © jotwu
Widok z Trasy Zamkowej
Widok z Trasy Zamkowej © jotwu
Widok zza Odry na Szczecin
Widok zza Odry na Szczecin © jotwu
Jeszcze raz zza Odry
Jeszcze raz zza Odry © jotwu
Środa, 9 sierpnia 2017 Kategoria Wokół Szczecina

Pętla sławoszewska - któryż to już raz ?

Słoneczna pogoda - wraz z Kubą przejechaliśmy pętlę sławoszewską. Jako ciekawostkę mogę dodać, że z rzeczki pod Sławoszewem pobierano próbki wody - panowie przyjechali samochodem z rejestracją spoza Szczecina. Być może ta czynność była związana z faktem zanieczyszczenia Gunicy o czym informował czytelników Kurier Szczeciński.
Żurawie pod Sławoszewem - szkoda, że zbyt daleko
Żurawie pod Sławoszewem - szkoda, że zbyt daleko © jotwu
Wtorek, 8 sierpnia 2017 | Uczestnicy Kategoria Po mieście.

Kolejny raz po bliskiej okolicy.

I tym razem z Kubą - wycieczka krótka, bo prowadziła przez Gumieńce, Ustowo, Rajkowo, Ostoję , Gumieńce. Całkiem dobra pogoda ale nieznośny wiatr odebrał nam chęci, by się zmobilizować do jazdę na dłuższym dystansie. Dla swojej pamięci dodam, że maksymalna szybkość mojej jazdy wynosiła 22.6 km/h - co Ty na to Damian ?
Żniwa pod Ostoją
Żniwa pod Ostoją © jotwu
Fragment jezioro Słonecznego
Fragment jezioro Słonecznego © jotwu
Poniedziałek, 7 sierpnia 2017 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Leśno Górne - Police - Trzeszczyn.

Jak widać z tytułu popadliśmy w schemat i ciągle kręcimy się po tych samych trasach, no ale nie chodzi nam ani o trasy, ani o kilometry czy też wysoką średnią szybkość jazdy - chodzi o ruch i miłe spędzanie  czasu. Nadal nie zdecydowałem się do kupna Garmin Etrex 10, bo odżyło Endomondo i mam nadzieję, że nie będzie mi sprawiać psikusów. Już na podstawie tytułu można się domyślać, że po drobnych zakupach a markecie (dziś nie Biedronka, lecz Lidl)  wypiliśmy kefiry w Parku Staromiejskim w Policach.
Wg Relive    https://www.relive.cc/view/e977975690
Police - Park Staromiejski - Kuba w swoim żywiole
Police - Park Staromiejski - Kuba w swoim żywiole © jotwu
Rozbawiony piesek z polickiego parku
Rozbawiony piesek z polickiego parku © jotwu
Pomnik pod Trzeszczynem ku czci ofiar wojny
Pomnik pod Trzeszczynem ku czci ofiar wojny © jotwu
Niedziela, 6 sierpnia 2017 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Wietrznie i chłodniej niż ostatnio bywało.

Raz na tydzień zaglądamy na CC, by tam zapalić znicze na rodzinnych grobach a stamtąd blisko jest do Auchan, więc tam wstępujemy na uzupełniające zakupy. Tak właśnie było dzisiaj. Nie trudno odgadnąć, że dalsza trasa to jazda przez obydwa Siadła, Kołbaskowo i Smolęcin. Co do Smolęcina, to mimo przeciwnego wiatru pojechaliśmy tam podglądać mocno zagęszczone bocianie gniazdo. Pod gniazdem siedzieliśmy w pobliskiej altance blisko pół godziny w oczekiwaniu na bociany - nie było żadnego. Powrót do domu przez Karwowo i Warzymice.
Bocianie gniazdo w Smolęcinie a w nim wróbelek
Bocianie gniazdo w Smolęcinie a w nim wróbelek © jotwu
Byczek ze Smolęcina
Byczek ze Smolęcina © jotwu
Panorama Szczecina - widok spod Karwowa
Panorama Szczecina - widok spod Karwowa © jotwu
Interesujący ogród przydomowy w centrum Karwowa
Interesujący ogród przydomowy w centrum Karwowa © jotwu
Mimo niedzieli trwają prace polowe - pod Karwowem
Mimo niedzieli trwają prace polowe - pod Karwowem © jotwu
Sobota, 5 sierpnia 2017 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Od Wałów Chrobrego po Jasienicę.

Podobnie jak wczoraj dziś też zaglądnęliśmy na Wały Chrobrego , gdzie jeszcze nie było tłumów a było bajecznie kolorowo. Dalsza część wycieczki to jazda wzdłuż Odry ulicą Nad Odrą do Polic, gdzie zaglądnęliśmy po środki wzmacniające na dalszą część trasy. Nasze polickie 'drugie śniadanie"  w lapidarium było tym razem znacznie wcześniej, niż zwykle i było mało kaloryczne - Kuba niezmiennie odchudza się. Z Polic trafiliśmy do Jasienicy, gdzie Kuba uparł się, by mu pokazać wał przeciw powodziowy, do którego dociera się ulicą Zieloną, tuż za starym klasztorem. Tam spotkaliśmy rozmownego wędkarza, który wyjaśnił , że wał prowadzi aż do Trzebieży ale dalsza trasa od tego  miejsca, które jest na zdjęciu jest mocno zarośnięta. Zaglądnęliśmy pod gniazdo bocianie przy ulicy Makowej w Dębostrowie ale kolejny raz bocianów w nim nie było, natomiast na kominie bliskiego budynku stał jeden bocian, którego spłoszyła moja jaskrawa kamizelka i odleciał. Właśnie wtedy Kuba zrobił mu zdjęcie, szkoda, że pod słońce. Kolejnym etapem wycieczki były kolejno Wieńkowo, Tatynia, Witorza, Tanowo. Z Tanowa pojechaliśmy nietypowo, bo przez las do Bartoszewa, potem Żółtew i Głębokie. 
Wały Chrobrego o poranku
Wały Chrobrego o poranku © jotwu
Wały Chrobrego - widok z Trasy Zamkowej
Wały Chrobrego - widok z Trasy Zamkowej © jotwu
Świątecznie na Wałach Cg
Świątecznie na Wałach Chrobrego © jotwu
Byliśmy na Wałach wcześnie, więc tłumów tam nie było
Byliśmy na Wałach wcześnie, więc tłumów tam nie było © jotwu
Pod Jasienicą nad Zalewem Szczecińskim
Pod Jasienicą nad Zalewem Szczecińskim © jotwu
Dębostrów i bocian na kominie, zaraz odleci
Dębostrów i bocian na kominie, zaraz odleci © jotwu
Bocian z Dębostrowa - szkoda, że zdjęcie było pod słońce
Bocian z Dębostrowa - szkoda, że zdjęcie było pod słońce © jotwu
No i na koniec bociany z Tatyni
No i na koniec bociany z Tatyni © jotwu

Piątek, 4 sierpnia 2017 | Uczestnicy Kategoria Wokół Szczecina

Na raty.

Rano wraz z Kubą jazda do centrum miasta - sprawy urzędowe (ZUS), wczesny obiad a po nim druga runda. Głębokie - Wołczkowo - Bartoszewo. Rano warto było wpaść na Wały Chrobrego, by zobaczyć przygotowania do Zlotu Żaglowców - już dziś było tam bardzo kolorowo.
Czwartek, 3 sierpnia 2017 Kategoria Niemcy

Do równego rachunku.

Miła poranna wizyta Damiana zdopingowała mnie, by właśnie dziś zamknąć roczny bilans okrągłą liczbą 9000 km i właśnie dlatego pojechałem samotnie  po brakujące kilometry ( Kubę zatrzymały w domu pilne obowiązki rodzinne)   było to  po południu, bo przed obiadem wraz z Kubą byliśmy w centrum miasta. Trasa poobiednia to kolejno Pilchowo, Tanowo, Dobieszczyn. Glashuette, Grunhof, Pampow, Blankensee, Dobra, Wołczkowo itd.
Gunica po ulewnych deszczach
Gunica po ulewnych deszczach © jotwu
Kolejna niemiecka miejscowość z dzisiejszej wycieczki
Kolejna niemiecka miejscowość z dzisiejszej wycieczki © jotwu
Datura z Pampow - jak co roku pięknie kwitnie
Datura z Pampow - jak co roku pięknie kwitnie © jotwu
Jeszcze raz z Pampow - parka bocianów w gnieździe
Jeszcze raz z Pampow - parka bocianów w gnieździe © jotwu
Pod siatką - zaradna kózka z Blankensee
Pod siatką - zaradna kózka z Blankensee © jotwu



Blogi rowerowe na www.bikestats.pl