Sobota, 7 stycznia 2012
Kategoria Po mieście.
Jak nie deszcz, to mżawka.
Po wczorajszym dniu abstynencji rowerowej dziś już nie usiedziałem w domu, chociaż pogoda zupełnie nie zachęcała do wyjazdu z domu, bo praktycznie przez cały dzień padało. Pokręciłem się po mieście i kompletnie mokry wróciłem do domu.
- DST 16.00km
- VMAX 19.40km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 115kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 5 stycznia 2012
Kategoria Po mieście.
Nie zdążyłem przed deszczem.
Poranek był słoneczny ale szybko zaczęły zbierać się granatowe chmury, z których spadł deszcz tuż po dwunastej i wygonił mnie do domu.Zdążyłem tylko załatwić kilka pilnych spraw w centrum miasta.
[/URL
Jeszcze nie padało ale nad UM Szczecin widać już granatowe chmury.
[URL=http://www.fotosik.pl]
Jeszcze na szybach domów dzielnicy Niebuszewo widać odbicia promieni słonecznych ale za chwilę zacznie padać. Siedząc wygodnie przed monitorem dodam, że deszcz trwał jakieś pół godziny i już (jest 13:00) znowu pojawiło się słońce.
[/URLJeszcze nie padało ale nad UM Szczecin widać już granatowe chmury.
[URL=http://www.fotosik.pl]

Jeszcze na szybach domów dzielnicy Niebuszewo widać odbicia promieni słonecznych ale za chwilę zacznie padać. Siedząc wygodnie przed monitorem dodam, że deszcz trwał jakieś pół godziny i już (jest 13:00) znowu pojawiło się słońce.
- DST 10.00km
- VMAX 18.50km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 68kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 4 stycznia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Z wiatrem do Polic.
Dziś wiało szczególnie mocno dzięki czemu na luzie dojechałem do Polic przez Pilchowo i Siedlice. Nie lubię wracać tą samą drogą le dziś tak właśnie postąpiłem. Dzień pogodny i ciepły.

Jeszcze jedno ujęcie Ptaków Hasiora, tym razem przed południem 4 stycznia 12.

Jeszcze jedno ujęcie Ptaków Hasiora, tym razem przed południem 4 stycznia 12.
- DST 36.00km
- VMAX 32.80km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 301kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 3 stycznia 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Do słupka kilometrowego 21 na drodze 115 czyli tuż za Tanowo.
Ciągle nie mam ochoty na długą wycieczkę i dziś z wiatrem pojechałem przez Głębokie i Pilchowo za Tanowo i tą samą trasą wracałem do domu. W drodze powrotnej dość mocno wiał wiatr południowo - zachodni, więc nieprzychylny dla mnie. W każdym razie uniknąłem poobiedniego deszczu.


Dwa obrazki z polany nad Gunicą, tuż za Tanowem - zdjęcia zrobiłem, by nie zapomnieć jak prezentowała się roślinności w dniu 3 stycznia 12. Śniegu ani śladu, co mnie akurat wcale nie boli.


Dwa obrazki z polany nad Gunicą, tuż za Tanowem - zdjęcia zrobiłem, by nie zapomnieć jak prezentowała się roślinności w dniu 3 stycznia 12. Śniegu ani śladu, co mnie akurat wcale nie boli.
- DST 35.00km
- VMAX 22.20km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 297kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 2 stycznia 2012
Kategoria Po mieście.
Deszcz i nadal ciepło.
Nie przepadam za błotnymi kąpielami, więc podobnie jak wczoraj niewiele pojeździłem a trasa przez Niebuszewo do lasu a potem na Turzyn.


Niektóre odcinki ulicy Niemierzyńskiej prezentują się już obiecująco.

Ponawiam zdjęcie, by pokazać że to umierające drzewo było pięknym okazem.


Niektóre odcinki ulicy Niemierzyńskiej prezentują się już obiecująco.

Ponawiam zdjęcie, by pokazać że to umierające drzewo było pięknym okazem.
- DST 16.00km
- VMAX 30.10km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 113kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 1 stycznia 2012
Kategoria Po mieście.
Deszczowy początek roku.
Tym którzy tu zaglądną życzę aby w tym sportowym roku (Igrzyska Olimpijskie i Euro 2012) dopisywało im zdrowie i szczęście a zapowiadany kryzys nas ominął.
Kiedy rano wyjeżdżałem z domu była tylko lekka mżawka,która szybko jednak przeszła w dokuczliwy deszcz. A moja wycieczka to trasa od jeziora Goplana po Mieszka I.

W ogródku przy ulicy Prusa tak "uhonorowano" usychające drzewo.
Kiedy rano wyjeżdżałem z domu była tylko lekka mżawka,która szybko jednak przeszła w dokuczliwy deszcz. A moja wycieczka to trasa od jeziora Goplana po Mieszka I.

W ogródku przy ulicy Prusa tak "uhonorowano" usychające drzewo.
- DST 21.00km
- VMAX 23.20km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 156kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 31 grudnia 2011
Kategoria Wokół Szczecina
I to by było na tyle.
Przy doskonałej pogodzie pojechałem dziś przez las na Głębokie skąd kolejno przez Pilchowo, Tanowo, Tatynię, Jasienicę, Uniemyśl do Trzebieży a wracałem przez Police, Siedlice, Pilchowo itd. Było ciepło, wiatr tym razem nie hamował jazdy a na trasie (przed południem) ruch samochodów był mały.

To widok spod Tanowa - bliski jest czas połączenia odcinków ścieżki rowerowej.


Uroczy pies spod Tanowa, wpierw bacznie mi się przyglądał a jak odjeżdżałem zaczął szczekać.

Centrum wsi Tatynia a na horyzoncie komin Zakładów Chemicznych Police.

To widok spod Tanowa - bliski jest czas połączenia odcinków ścieżki rowerowej.


Uroczy pies spod Tanowa, wpierw bacznie mi się przyglądał a jak odjeżdżałem zaczął szczekać.

Centrum wsi Tatynia a na horyzoncie komin Zakładów Chemicznych Police.
- DST 64.00km
- VMAX 28.00km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 601kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 30 grudnia 2011
Kategoria Po mieście.
Po porannym deszczu.
Rano lało i praktycznie pogodziłem się ze świadomością, że dziś rower zostanie w piwnicy, no ale po pewnym czasie deszcz przestał padać więc pojechałem przez centrum miasta na Pomorzany, skąd przez Rondo Hakena, Rajkowo, Ostoję, Gumieńce wróciłem do domu. W drodze powrotnej pokazało się nawet słońce, jednak na krótko.
- DST 21.00km
- VMAX 20.10km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 159kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 29 grudnia 2011
Kategoria Niemcy
Porywisty zachodni wiatr.
Dziś nie stchórzyłem przed wiatrem i dojechałem do Löcknitz dość pokrętną trasą bo przez Pilchowo, Sławoszewo, Grzepnicę, Dobrą, Buk, Blankensee i Boock. W Löcknitz nie omieszkałem wstąpić na drobne zakupy w Rewe, gdzie tym razem po wskazówkach Misiacza posłużyłem się kartą MasterCard. Powrót do domu przez Bismark, Gellin, Grentzdorf, Lubieszyn, Dołuje, Redlicę i Bezrzecze. Wiatr wpierw opóźniał tempo jazdy, potem zaś przy powrocie pomagał.

Tu było kiedyś przejście graniczne dla pieszych i rowerzystów mieszkańców przygranicznych powiatów.

Reklama Galerii Kaskada widoczna w Niemczech.

Niemieckie krowy bardziej w błocie, niż na trawie a to przecież 29 grudnia 11.

Z miejscowości Redlica zrobiłem zdjęcie dziś dobrze widocznego wiatraka prądotwórczego z Leśna Górnego, duża odległość, stąd jakość zdjęcia.

Tu było kiedyś przejście graniczne dla pieszych i rowerzystów mieszkańców przygranicznych powiatów.

Reklama Galerii Kaskada widoczna w Niemczech.

Niemieckie krowy bardziej w błocie, niż na trawie a to przecież 29 grudnia 11.

Z miejscowości Redlica zrobiłem zdjęcie dziś dobrze widocznego wiatraka prądotwórczego z Leśna Górnego, duża odległość, stąd jakość zdjęcia.
- DST 63.00km
- VMAX 29.90km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 589kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 27 grudnia 2011
Kategoria Po mieście.
Plus 10 stopni - czy to jest zima ?
Rano dość długo zmagałem się z wymianą przebitej dętki w tylnym kole, bo jak się w praktyce okazało dwie zapasowe dętki, wcześniej klejone były dziurawe. W końcu udało mi się rower doprowadzić do pełnej sprawności i od razu pojechałem do Mad Bike, gdzie kupiłem nową dętkę i tak zwany "Zestaw naprawczy". Przez centrum Szczecina dojechałem do Lasu Arkońskiego, by pokręcić się wokół Arkonki.
- DST 19.00km
- VMAX 21.40km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 159kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



