Sobota, 25 lutego 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Tym razem z Lukasem.
Zaskoczył mnie Łukasz proponując wspólną wycieczkę. Co prawda planował tylko zaliczyć objazd jeziora Głębokie i wrócić do domu ale po minięciu Pilchowa nabrał ochoty na dalszą jazdę. Przejechaliśmy wokół Tanowo i ścieżką rowerową dotarliśmy do Polic. Powrót przez Siedlice, Pilchowo itd.
Na dolnym zdjęciu widać plecy Łukasza, który niekiedy musiał schodzić z roweru, by odpoczęło mu kolano. Widać też ostatni odcinek ścieżki rowerowej przez Policami - pojęcia nie mam dokąd wg planu ma prowadzić ścieżka. Po drodze jest długi odcinek wzdłuż cmentarza a potem do torów kolejowych. Na poboczu drogi widać sporo materiału gotowego do prac.

Na dolnym zdjęciu widać plecy Łukasza, który niekiedy musiał schodzić z roweru, by odpoczęło mu kolano. Widać też ostatni odcinek ścieżki rowerowej przez Policami - pojęcia nie mam dokąd wg planu ma prowadzić ścieżka. Po drodze jest długi odcinek wzdłuż cmentarza a potem do torów kolejowych. Na poboczu drogi widać sporo materiału gotowego do prac.

Czyżby gawroni sejmik przed odlotem ?© jotwu

Ścieżka rowerowa na skraju Polic.© jotwu
- DST 43.00km
- VMAX 32.50km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 307kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 24 lutego 2012
Kategoria Po mieście.
Spacerowo po mieście.
Drobne zakupy na Turzynie, przejazd przez Niebuszewo i to remontowanymi ulicami pod kąpielisko Arkonka i powrót do domu.


Przedwiośnie nad Rusałką 24 lutego 12 r.© jotwu

Dziś jest 24 lutego 12 r. - gawrony nadal są u nas.© jotwu
- DST 14.00km
- VMAX 28.30km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 97kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 23 lutego 2012
Kategoria Wokół Szczecina
To chyba już przedwiośnie ?
Dziś wyraźnie powiało wiosną, bo temperatura sięgnęła 10 stopni, wiał też osuszający wiatr a ja przejechałem się statecznie pętlą sławoszewską czyli od Głębokiego do Głębokiego przez Pilchowo, Sławoszewo i Wołczkowo.



Nie mogłem się oprzeć, by nie zrobić kolejnego zdjęcia Uroczyska.© jotwu

Miejscowość Dobra - droga do Grzepnicy.© jotwu

Ekologiczna lampa na baterie słoneczne w centrum Wołczkowa.© jotwu
- DST 32.00km
- VMAX 24.30km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 269kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 22 lutego 2012
Kategoria Po mieście.
Po błocie ulicy Niemierzyńskiej.
Zdecydowałem się wpaść dziś do księgarni przy ulicy Niemierzyńskiej licząc na to, że zobaczę znaczny postęp prac przy gruntownej przebudowie tej arterii - nic z tego, głębokie wykopy od Krasińskiego po wylot ulicy Żupańskiego zdają się wykluczać, by w planowanym terminie do końca kwietnia br mógł tą ulicą pojechać tramwaj. Brodząc po kostki w błocie dotarłem jednak do ulicy Arkońskiej, gdzie także jest odcinek około 400 metrów, gdzie do położenia torów tramwajowych daleko. Wobec tych przygnębiających widoków, zalewając się łzami -:) zrobiłem rundkę pod Pilchowo oczywiście wpierw leśnymi alejkami (tu też błoto, no ale zrozumiałe i wybaczalne) a potem ścieżką rowerową. Cieplutko i wiosennie, mogłem więc obetrzeć łzy przygnębienia.



Widok z ulicy Lutnianej o poranku - 22 lutego 12 r.© jotwu

Przygnębiający widok na ulicę Niemierzyńską - 22 lutego 12 r.© jotwu

Niemierzyńska w dniu 22 lutego 12 r.© jotwu
- DST 20.00km
- VMAX 27.80km/h
- Temperatura 7.0°C
- Kalorie 154kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 20 lutego 2012
Turznica 27 - moja nowa pętla.
Śnieg praktycznie stopił się już wczoraj a po nocnym przymrozku leśne alejki z lekka zlodowaciały i pod wpływem słońca zaczęły pokrywać się wodą i błotem.Mimo wszystko pojechałem przez las. Pod wiaduktem przy kąpielisku Arkonka zrobiłem zdjęcie psychicznie choremu człowiekowi, który od dwóch lat z premedytacją brudzi ławę usytuowaną tuż przed Arkonką, przy wiadukcie. Może poślę do gazety. Po minięciu Tanowa zdecydowałem się po raz drugi przejechać znaną wszystkim (prawie wszystkim)leśną drogą nr 27. Tym razem sprawdziłem jej długość, otóż ma ona ca 5500 metrów a nie jak wcześniej podawałem 6 czy nawet 7 km. Kończy się w pobliżu leśniczówki Turznica.Następnie przejechałem skrajem Jasienicy ,potem już tradycyjnie Tatynia, Tanowo. Głębokie i lasem do domu. W sklepie pp Osowskich od właścicielki dostałem ruskie pierogi - w domu stwierdziłem , że pyszne.
Jak wynika z tytułu powołałem do swojej dyspozycji kolejną pętlę "Turznica 27" i co ciekawe jej długość ściśle odpowiada pętli jasienickiej, z tym, że ta druga jest znacznie mniej "ekologiczna" bo po części prowadzi przez Police. Ot taka zabawa w pętle.




Jak wynika z tytułu powołałem do swojej dyspozycji kolejną pętlę "Turznica 27" i co ciekawe jej długość ściśle odpowiada pętli jasienickiej, z tym, że ta druga jest znacznie mniej "ekologiczna" bo po części prowadzi przez Police. Ot taka zabawa w pętle.

Kaczki na rzece Gunica - 20 lutego 12 r.© jotwu

Z brzozowej drogi nr 27 - 20 lutego 12 r.© jotwu

Młody, wesoły piesek spod leśniczówki Turznica.© jotwu

Koń spod leśniczówki Turznica.© jotwu

Z gołębnika pana Marka.© jotwu
- DST 47.00km
- VMAX 28.20km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 415kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 19 lutego 2012
Kategoria Po mieście.
Obrzeżami Szczecina.
Dziś nie miałem szczególnej ochoty do dłuższej wycieczki, więc ograniczyłem się do spaceru po obrzeżach miasta. Kolejno : Osiedle Przyjaźni, Bezrzecze skąd ulicą Nowowiejską dojechałem do Mierzyna, następnie było Osiedle Reda, centrum miasta i przez Jasne Błonia powrót do domu.




Hala sportowa przy ulicy Szafera,w trakcie budowy.© jotwu

Zajezdnia tramwajowa widziana od strony ulicy Litewskiej.© jotwu

Mierzyn - w tym miejscu trwa budowa ośrodka rekreacyjnego.© jotwu

Wszystkim jadącym w kierunku granicy dobrze znany widok z Mierzyna.© jotwu
- DST 22.00km
- VMAX 28.20km/h
- Temperatura 7.0°C
- Kalorie 174kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 18 lutego 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Wiosennie.
Mam w tym roku szczęście do "okrągłych" ilości przejechanych kilometrów mimo, że o to nie zabiegam. Dzień był iście wiosenny, było ciepło, pochmurno, czasem zaczynał padać drobny deszcz. Trasa to Gumieńce, Rondo Hakena, Warzymice, Będargowo, Warnik, Bobolin, Stobno, Mierzyn, Krzekowo i las Arkoński. Dziś było odwrotnie niż w poprzednie dni kiedy to unikałem jazdy po ulicach ze względu na warstwy śniegu przy krawężnikach, natomiast z przyjemnością kręciłem się po leśnych alejkach z utwardzonym śniegiem. Stan alejek był dziś tak nieprzychylny, że po lesie nie pojeździłem.



Zdjęcie spod kaplicy na Cmentarzu Centralnym.© jotwu

Kotek na parapecie okna w Bobolinie.© jotwu

Budowa hali sportowej przy ulicy Szafera.© jotwu
- DST 40.00km
- VMAX 25.40km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 339kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 16 lutego 2012
Kategoria Po mieście.
Od ulicy Wyszyńskiego po Głębokie.
Dziś w centrum Szczecina było wiosennie, natomiast w lesie zima prezentowała się całkiem dobrze. W centrum na chodnikach wysypanych solą kałuże wody, zaś leśne alejki nadal były pokryte utwardzonym śniegiem. Oczywiście wolę te leśne alejki, lecz skoro skorzystałem z koleżeńskiego zaproszenia koleżanki na pączki (tłusty czwartek) więc chcąc nie chcąc musiałem jechać po tych posolonych chodnikach. Po spotkaniu wypad z Głębokie.



Widok z kładki nad ul. Wyszyńskiego w kierunku na Bramę Portową.© jotwu

Jasne Błonia w śniegowej oprawie.© jotwu

Pomnik Czynu Polaków potocznie zwany Trzy Orły.© jotwu
- DST 20.00km
- VMAX 18.70km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 148kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 15 lutego 2012
Kategoria Po mieście.
Ciepło i wietrznie.
W nocy wiał silny wiatr, który trwał także przed południem i skutecznie mnie zniechęcił do dłuższej wycieczki. Do tego doszła jeszcze bryja pośniegowa, bo temperatura wyraźnie podskoczyła ponad zero stopni. Ograniczyłem się do "handlowego" wypadu do hipermarketu na Turzynie. Nie pokazało się słońce przez co zdjęcia nie są zbyt wyraziste. Zdjęcia wykonałem z ulicy 26 Kwietnia z pasa pomiędzy jezdniami. Chyba jeszcze w czasach tak zwanej komuny planowano puścić tą ulicą linię tramwajową, stąd ten szeroki pas. Wówczas też został zmieniony profil wiaduktu, by mogły pod nim kursować tramwaje, no i na tym się skończyło.


Wiadukt przy stacji PKP Turzyn i w głębi dachy Szczecina.© jotwu

Zdjęcie z ulicy 26 Kwietnia w kierunku na Turzyn.© jotwu
- DST 9.00km
- VMAX 14.90km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 52kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 14 lutego 2012
Kategoria Wokół Szczecina
Po utwardzonym śniegu.
Wpierw pojechałem przez park alejkami, po ubitym śniegu na Osiedle Przyjaźni. Wracałem ulicą Twardowskiego a że było słonecznie to przez ogrodzenie zrobiłem zdjęcie stadionu Pogoni. Dalsza trasa to Las Arkoński (prace przy aroboretum wstrzymane), Głębokie, Pilchowo, ścieżką rowerową (nie oczyszczoną) do Tanowa i dalej drogą 115 do słupka drogowego 21.3 w pobliżu którego zaczyna się leśna, brzozowa, utwardzona droga nr 27 - doskonale już znana bikerom. Przed południem było słonecznie, potem jednak zaczęło się chmurzyć. Powrót tradycyjnie czyli prosto do domu.




Stadion MKS Pogoń - widok od strony ulicy Twardowskiego.© jotwu

Do Doliny Siedmiu Młynów - bardzo malowniczy szlak.© jotwu

Tuż za Tanowem, przy drodze nr 115 - w kierunku Dobieszczyna.© jotwu

Tak 14 lutego 12 roku wyglądała leśna droga nr 27.© jotwu
- DST 38.00km
- VMAX 23.90km/h
- Temperatura -1.0°C
- Kalorie 303kcal
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



