Wpisy archiwalne w kategorii
Wokół Szczecina
| Dystans całkowity: | 118902.60 km (w terenie 240.00 km; 0.20%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Maksymalna prędkość: | 42.20 km/h |
| Maks. tętno maksymalne: | 37 (25 %) |
| Suma kalorii: | 1520839 kcal |
| Liczba aktywności: | 2951 |
| Średnio na aktywność: | 40.29 km |
| Więcej statystyk | |
Sobota, 13 listopada 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Pamieci olimpijczyków.
Przejeżdżając przez cmentarz zauważyłem świeżo powstały kącik poświęcony szczecińskim olimpijczykom i ze zdziwieniem stwierdziłem, że większość z nich zmarła w stosunkowo młodym wieku. Zdjęcie poniżej.
Dzisiejsza trasa to Gumieńce - Rondo Hakena - Warzymice - Będargowo - Dołuje - Lubieszyn - Dobra - Wołczkowo itd. Do znudzenia powtarzam te same trasy ale ciągle sprawia mi to przyjemność. Pogoda była dziś wyśmienita a jedynym minusem był silny wiatr z południowego zachodu.
Dzisiejsza trasa to Gumieńce - Rondo Hakena - Warzymice - Będargowo - Dołuje - Lubieszyn - Dobra - Wołczkowo itd. Do znudzenia powtarzam te same trasy ale ciągle sprawia mi to przyjemność. Pogoda była dziś wyśmienita a jedynym minusem był silny wiatr z południowego zachodu.
- DST 46.00km
- VMAX 28.00km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 10 listopada 2010
Kategoria Wokół Szczecina
We mgle porannej.
Aż strach było jeździć, bo w Szczecinie i okolicy była gęsta mgła mimo to lasem dojechałem do Głębokiego, potem ścieżką rowerową do Pilchowa, skąd z duszą na ramieniu szosą do Bartoszewa. Z Bartoszewa jechało mi się już zupełnie dobrze, bo na trasie do miejscowości Dobra prawie nie ma ruchu samochodowego a i mgła nieco była już mniejsza. Zmobilizowałem się i z Dobrej pojechałem do Blankensee, którą to miejscowość objechałem nie widząc ani jednej osoby. W dwóch obejściach widziałem natomiast auta ze szczecińską rejestracją. Powrót do domu przez Wołczkowo i Bezrzecze.

Mglisty widok na ekskluzywne osiedle pod Grzepnicą - jakoś nie widać tu mieszkańców, ani też końca budowy poszczególnych obiektów.

Mglisty widok na ekskluzywne osiedle pod Grzepnicą - jakoś nie widać tu mieszkańców, ani też końca budowy poszczególnych obiektów.
- DST 46.00km
- VMAX 28.50km/h
- Temperatura 6.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 9 listopada 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Tradycyjna trasa przez Tatynię.
Właściwie już wszystkie moje wycieczki można nazwać tradycyjnymi,bo kręcę się po nich od lat. Zatem dziś kolejno : Pilchowo, Siedlice, Police, Jasienica, Tatynia, Tanowo, Głębokie no i przez las i park Kasprowicza do domu. Z samego rana powietrze było tak spokojne, że ramiona wiatraka prądotwórczego w Leśnie Górnym stały bez ruchu,jednak w drugiej części jazdy lekko wiało z zachodu. Trwają nadal prace przy budowie ścieżki rowerowej na odcinku Pilchowo - Tanowo ale już nie złoszczę się, że to idzie tak powoli, bo są to prace wymagające wielu czynności a do tego pośpiech nie jest wskazany. Spore nierówności terenu wyrównuje się piaskiem, potem dochodzi nakładka jakiejś ciemnej mieszaniny i dopiero potem są kładzione płytki, co oczywiście nie kończy robót.
- DST 50.00km
- VMAX 31.10km/h
- Temperatura 5.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 7 listopada 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Po trzech dniach przerwy.
Jak w tytule - trzy dni bez roweru, bo nieustannie padał deszcz i wiał silny wiatr. Coś okropnego. A dziś Gumieńce - Warzymice - Będargowo - Dołuje - Lubieszyn - Dobra - Wołczkowo - Bezrzecze i do domu. Taka dość typowa dla mnie trasa ale dziś jechało się bardzo przyjemnie, przerwa zrobiła swoje. Było dość pochmurno ale pokazywało się słońce a wiatru pawie nie było.
- DST 38.00km
- VMAX 27.00km/h
- Temperatura 7.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 3 listopada 2010
Kategoria Wokół Szczecina
W deszczu.
Mimo kiepskiej pogody i lekkiego przesytu jazdą na rowerze jednak zdecydowałem się wyjechać z domu. Wpierw do centrum a potem na pętlę sławoszewską i tam właśnie złapał mnie deszcz. Prace przy budowie ścieżek rowerowych w kierunku Tanowa i Bartoszewa idą dość wolno i można mieć nikłe nadzieje, że do końca roku zostaną zakończone.
- DST 43.00km
- VMAX 31.80km/h
- Temperatura 11.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 1 listopada 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Okolice Szczecina.
Przed południem nieco pokropił deszcz ale potem było sympatyczniej.po zagranicznych (he he) wojażach dziś pojeździłem po najbliższej okolicy : dzielnica Niebuszewo, potem ulicą Duńską pod górę na Warszewo, skąd na Osowo, z górki na Głębokie, rundka wokół jeziora, wypad do Pilchowa, skąd przez Las Arkoński do domu.

O siódmej rano taka piękna tęcza pojawiła się na niebie - zdjęcie z okna mego pokoju.

O siódmej rano taka piękna tęcza pojawiła się na niebie - zdjęcie z okna mego pokoju.
- DST 32.00km
- VMAX 35.30km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 29 października 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Dystans maratonu.
Długość biegu maratońskiego to 42 km i 195 metrów - ile razy przejeżdżam zbliżony dystans, to jestem pełen szacunku do sportowców, którzy potrafią przebiec maraton.
Przez cmentarz (po porządkach) pojechałem przez Rondo Hakena, Warzymice, Karwowo, Smolęcin, Będargowo, Warnik, Bobolin, Stobno Małe do miejscowości Dołuje, skąd przez Bezrzecze do domu. Pogoda była wyśmienita, ciepło, słonecznie a wiatr nie przeszkadzał w jeździe. POGODA
Przez cmentarz (po porządkach) pojechałem przez Rondo Hakena, Warzymice, Karwowo, Smolęcin, Będargowo, Warnik, Bobolin, Stobno Małe do miejscowości Dołuje, skąd przez Bezrzecze do domu. Pogoda była wyśmienita, ciepło, słonecznie a wiatr nie przeszkadzał w jeździe. POGODA
- DST 42.00km
- VMAX 28.40km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 28 października 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Kaprysy jesieni.
Wyjeżdżałem z domu po lekkim deszczu myśląc optymistycznie, że na dziś wystarczy ale nie wystarczyło. Dojechałem do Polic (18 km) i tam na nowo zaczęło padać ale "ambitnie" pojechałem przez Jasienicę do Tatyni, deszcz ustał i mogłem wracać do domu przez Tanowo i Pilchowo. Z przyjemnością przejechałem kilometr budowaną ścieżką rowerową. Mimo kiepskiej pogody trwały tam dość intensywne prace. Na trasie miałem i deszcz, i słońce (krótko), no i z lekka podwiewał wiatr - jak to w jesieni.
- DST 50.00km
- VMAX 35.50km/h
- Temperatura 9.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 27 października 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Miło się dziś jechało.
Co prawda rano widać było na dachach szron ale kiedy opuszczałem domu już go nie było. Jeździło się sympatycznie, bo podczas większej części wycieczki sprzyjał wiatr (południowo - zachodni), pokazywało się słońce i ogólnie było miło. Do znudzenia powtarzam swoje trasy ale dla porządku podam, że wpierw było Bezrzecze, potem Wąwelnica, Dołuje, Lubieszyn aż do samej granicy, wzdłuż granicy 5 km do Buku, potem Dobra, Wołczkowo, Głębokie skąd wypad na drobne zakupy do prawie centrum miasta. W Wołczkowie kolejny raz zrobiłem zdjęcie kościoła, póki na drzewach są jeszcze jesienne liście.
- DST 44.00km
- VMAX 33.40km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 24 października 2010
Kategoria Wokół Szczecina
Droga powrotna pod wiatr.
Rzadko mi się to zdarza ale dziś wracałem tą samą drogą, którą dojechałem do Trzebieży, a wszystko przez silny wiatr zachodni. Do Trzebieży pojechałem przez Siedlice, Police, Jasienicę - miałem zamiar jechać z Trzebieży w kierunku Dobieszczyna ale właśnie z tego kierunku wiał silny wiatr, więc zrezygnowałem.

Tak kolorowo wyglądało dziś drzewo tuż przed kościołem w Policach.

Tak kolorowo wyglądało dziś drzewo tuż przed kościołem w Policach.
- DST 65.00km
- VMAX 37.60km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Wheeler 3700 LT Trekking
- Aktywność Jazda na rowerze



