Informacje

  • Wszystkie kilometry: 236083.00 km
  • Km w terenie: 290.00 km (0.12%)
  • Czas na rowerze: brak danych.
  • Prędkość średnia: brak danych.
  • Suma w górę: 3535 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy jotwu.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Niedziela, 27 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Sympatyczna niedziela.

Przy ciągle sprzyjającej pogodzie pojechałem przez Leśno Górne do Polic a drogę powrotną miałem także przez tę miejscowość, lecz od wysypiska śmieci jechałem lasem do Pilchowa niebieskim szlakiem.


Jak widać na zdjęciach pogoda była wyśmienita.
Sobota, 26 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Wokół Tanowa.

Praktycznie śniegu już nie ma ale leśne alejki są nieco oblodzone mokrym lodem, więc dziś zrobiłem sobie szosową wycieczkę przez Pilchowo do Tanowa, które objechałem w około (drogi 114 i 115 na to pozwalają).

Tak pięknie prezentowała się dziś ulica Miodowa.

Tuż przed Tanowem - ciekawy jestem jak długo będzie tak wyglądał staranowany znak drogowy ?
Piątek, 25 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Świąteczna pętla sławoszewska.

Co prawda z samego rana padał deszcz ale kiedy przestał natychmiast wsiadłem na rower i alejkami leśnymi ( fatalna bryja)dojechałem do Głębokiego skąd ruszyłem przez Dobrą, Grzepnicę, Sławoszewo, Bartoszewo by wrócić do Głębokiego, skąd znowu leśnymi alejkami wrócić do domu. Słońce się nie pokazało ale też już nie padało i prawie nie wiało.


Na zdjęciach chyba widać jak mgliste i wilgotne było w Szczecinie świąteczne przedpołudnie.
Czwartek, 24 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Miłego świątecznego wypoczynku !

Wbrew prognozom dziś pogoda była nieomal doskonała, bo temperatura w pobliżu zera, żadnych opadów, lekki wiatr z południa a śnieg na leśnych alejkach pozwalał na spokojną jazdę. Przejechałem tak zwaną "dużą pętlę sławoszewską".


Tak się prezentował las 24 grudnia 09.
Wtorek, 22 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

I jak tu polubić zimę ?

Minus trzy, wiatr z południa i wpadające w oczy krupki drobnego śniegu - ohyda ! Mimo to przejechałem przez Berzecze do Wołczkowa, skąd wokół Głębokiego a potem lasem do domu. Przy Głębokim spotkałem tylko jednego człowieka, podczas gdy zwykle jest mnóstwo spacerowiczów i biegających sportowców. Podobnie zresztą było w okolicach Arkonki. No cóż, to uroki zimy.

Na zdjęciu ścieżka między strzelnicą a jeziorem.
Niedziela, 20 grudnia 2009 Kategoria Wokół Szczecina

Zostałem zdemaskowany -:)

Nadal mroźno, co jednak szczecińskim "morsom" wcale nie przeszkadzało w kąpieli na jeziorze Głębokie. A w tytule napisałem, że zostałem zdemaskowany, to oczywiście żartobliwe określenie sympatycznego spotkania z bikerem o nick'u "meak" - znajomości dla mnie bezcennej (pomoc informatyczna). A dzisiejsza trasa to trochę miasta ale też wypad pod Pilchowo oraz rundka przez Las Arkoński.

Sobota, 19 grudnia 2009 Kategoria Po mieście.

Centymetr śniegu !

Po dniu przerwy skorzystałem z pięknej, acz mroźnej pogody, by trochę pokręcić się na rowerze. Nie była to długa wycieczka, bo po drobnych zakupach w centrum miasta pojechałem do Lasu Arkońskiego (prawie bez ludzi)a tam zrobiłem tylko jedno kółeczko wokół Arkonki. Było słonecznie i nieomal bezwietrznie.

Wracając z dzielnicy Turzyn zaglądnąłem na stadion Pogoni, by zrobić zdjęcie dobudowanej trybuny, która była konieczna by w Szczecinie mógł się odbyć mecz z Irlandią w ramach eliminacji do mistrzostw świata. Mecz się u nas nie odbył, bo stadion nie spełniał warunków FIFA.
Czwartek, 17 grudnia 2009 Kategoria Po mieście.

Prawie zima.

W nocy trochę poprószył śnieg a że i temperatura spadła poniżej zera, więc zrobiło się nieomal zimowo. Mój program rowerowy ubogi, bo tylko z rodzinną wizytą byłem na Gumieńcach a potem zrobiłem tylko kółeczko wokół kąpieliska Arkonka.
Środa, 16 grudnia 2009 Kategoria Po mieście.

Pochmurna środa.

Z bólem serca znoszę domowe, i nie tylko domowe, przygotowania do świąt ale volens, nolens nie mogę się z nich wyłączyć, stąd taki skromny stan licznika. Szkoda, bo ciągle jeszcze pogoda sprzyja dłuższym wypadom za miasto a prognozy są okrutne.
Wtorek, 15 grudnia 2009 Kategoria Po mieście.

Jeszcze nie zima.

Śniegu praktycznie nie ma, więc jeździ się nadal komfortowo. Miałem parę czynności do załatwienia w centrum Szczecina ale i tak znalazłem trochę czasu na krótki wypad do Lasu Arkońskiego.

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl